Jaki był rok 2014 w Gdańsku ?

J

Rok 2014 jest już za nami, obecnie zaczyna się rok 2015, który liczę będzie udany i pomyślny w ciekawe inwestycje oraz mądre decyzje. Warto jednak w małym skrócie wspomnieć o tym co działo się w Gdańsku w zeszłym już roku. Mam na myśli oczywiście to co najbardziej zwróciło moją uwagę. Opisze pokrótce inwestycje trwające w 2014 roku, ale jeszcze nie skończone oraz te, które w zeszłym roku oddano do użytku. Pierwszą przełomową sprawą było wprowadzenie budżetu obywatelskiego. Przeznaczono na ten cel 9 mln zł. Oczywiście w porównaniu z np Łodzią, gdzie na ten sam cel dano z miejskiej kasy 40 mln, jesteśmy w tyle, ale zawsze to dobry krok. Można negować fakt podzielenia na okręgi zamiast na dzielnice, przez co mniej ludne osiedla miały małe szanse, ale nie można nie zauważyć realnych inwestycji, które zmieniły sporo części Gdańska. Ot, choćby schody na Pachołek, aż 3 inwestycje w Jarze Wilanowskim, remonty chodników, Jaśkowy Zakątek (wiem, jeszcze nie skończony), remont Siennej lub Łódzkiej (po części), Infrastruktura Rekreacyjna na Migowie czy Staw przy Piekarniczej. Udało się zachęcić ludzi do zgłaszania pomysłów, które są realnie potrzebne, których mieszkańcy chcą w swoim otoczeniu. Na pewno są osoby, które z tych małych w stosunku do budżetu miasta inwestycji cieszą się bardziej aniżeli z wielkich wspomaganych przez unie inwestycji (oczywiście te drugie również są ważne).  W sumie 28 różnych inwestycji w ramach budżetu obywatelskiego 2014 zostało, bądź jest realizowanych. Wybrano inwestycje do realizacji z budżetu obywatelskiego 2015. Na ten przeznaczono 2 mln więcej – w sumie 11 mln zł. Kolejny przełom to naprawa w sumie 22 km chodników za 15 mln zł. W Gdańsku chodniki są w słabej formie. Udało się zabrać za te przecież mało spektakularne inwestycje, ale za to jak potrzebne na co dzień ! Miasto ujawniło również, które odcinki chodników zostaną wyremontowane w 2015 roku. Przejdźmy do fontann. Przed 2014 rokiem miejska fontanna powstała przed Kaplicą Królewską w 2009 roku. W międzyczasie powstała fontanna koło MTG na Letnicy oraz na dziedzińcu OBC. Lecz to co działo się w tym zakresie w minionym roku to prawdziwy szok. W sumie zbudowano 5 fontann ! Dość hucznie i z sporą publiką otwierano Fontannę na Zieleńcu Heweliusza. Wiele razy tam siedziałem i obserwowałem reakcje ludzi. Praktycznie nie było osoby, która by nie zareagowała, nie zatrzymała się, a nie mało robiło również zdjęcia. Fontanna ożywiła to miejsce. Oczywiście takiego wodotrysku jeszcze w Gdańsku nie było. Dysze pieniące, paraboliczne – w sumie około 70-ciu. Obok z muru spływa woda tworząc wodospad nawiązując do wodospadu na Kanale Raduni, który płynie tuz obok. Z jednej strony spływa woda, zaś z drugiej można na sporym dotykowym ekranie dowiedzieć się co nieco o tej fontannie oraz innej, z Targu Maślanego jak i o Janie Heweliuszu. Druga fontanna i chyba najciekawsza powstała przed ECS-em. Oczywiście nie można nie wspomnieć o samym budynku, który został otworzony właśnie w minionym roku. Największe wrażenie robią wnętrza zaraz po wejściu – tzw ogród zimowy. Wspaniała przestrzeń. Rosną tutaj drzewka i wiele innych roślin. Teren przed Europejskim Centrum Solidarności jest wspaniałą przestrzenią publiczną, której głównym motywem jest woda. Mamy szereg 40 dysz pieniących puszczających wodę na około 70 cm oraz 23 dysze strumieniowe puszczające wodę na około 3 metry w górę. Oczywiście sposoby jej wypuszczania są przeróżne a iluminacja świetna. Na niebiesko lub czerwono podświetlona jest woda, której nie brakuje między miejscami do spacerowania. Pięknie to wygląda. Woda spada po ścianach na poziom niżej. Ściany również są oświetlone od spodu, genialny widok. Będąc w pobliżu stoczni nie można nie wspomnieć o Nowej Wałowej. Co do tej ulicy nie mam specjalnie miłych odczuć. Brakuje chodników na estakadzie nad torami kolejowymi oraz ulicą Jana z Kolna. Zbyt mało przejść dla pieszych. Cieszy natomiast fakt, że śródmieście miasta, np okolice Rajskiej, Podwala Staromiejskiego czy Główne Miasto można opuścić (autem) inną – alternatywną drogą. Trzecia fontanna, o której chciałbym napisać znajduje się w nowej części Parku Oliwskiego. Co prawda obecnie wejść tam nie można, lecz liczę na to, że po oddaniu biurowców będzie taka możliwość (o tym zapewnia Doraco). Ja byłem na dniu otwartym tego terenu. Przed Dworkiem Saltzmanna mamy 17-dyszową fontannę tryskającą w różny sposób, na różne kolory podświetlaną. Oczywiście uważam, że ów dzień otwarty był trochę na wyrost. Piękny teren Doraco obecnie jest zamknięty, Ogród Japoński wówczas jeszcze nie był skończony a Ogród Bylin dopiero w planach. Wracając jednak do fontanny, ta rzeczywiście powstała a zapewnienia firmy Doraco pozwalają wierzyć, że każdy chętny będzie mógł ją oglądać. Czwarta fontanna wiąże się z rewitalizacją. Wspomnieć należy o prowadzonych również w 2014 roku działaniach rewitalizacyjnych na Letnicy, Dolnym Mieście, w Dolnym Wrzeszczu i w Nowym Porcie. W Nowym Porcie wyremontowano właśnie Plac Gustkowicza, gdzie między innymi powstała 8-dyszowa fontanna. Cały plac zmienił się nie do poznania. Dolny Wrzeszcz zyskał świetną ulicę Wajdeloty. Tutaj widać jak powinna wyglądać większość ulic w takich dzielnicach jak Wrzeszcz. Około 10 mln to kosztowało a mnie osobiście humor się tam diametralnie poprawia. Przy inwestycjach wiele droższych często tak nie jest. Tak, estetyka miasta, przestrzeń publiczna ma na to wpływ. Zupełnie nie rozumiem faktu utyskiwania na ławki przy Parku Kuźniczki ! Przed wejściem do parku wyglądają moim zdaniem fajnie. Letnica ma nowo zrobione podwórka zaś Dolne Miasto zmienia się w oczach, gdzie ponad 1,5 km ulic się przeobraża. Już widać różnicę, coś wspaniałego. Piąta fontanna, którą zbudowano (!) w 2014 roku to ta na zbiorniku retencyjnym przy Powstańców Warszawskich. Jak już jestem tak blisko Nowych Ogrodów to właśnie tutaj zdjęto z lawety nowy tramwaj Jazz Duo. Jest to fabrycznie nowy tramwaj z Bydgoszczy. W sumie będzie ich pięć. Obsłuży on nową linie tramwajową na Piecki-Migowo, której budowę również w 2014 roku obserwowałem. Z inwestycji komunikacyjnych nie można nie zauważyć remontu torowiska tramwajowego na Przeróbkę, który odczuwają mieszkańcy i tej wyżej wymienionej oraz Stogów. Wprowadzono linie 100 obsługującą Główne i Stare Miasto. Sądzę, że ta linia jest ciekawą propozycją zwiedzania miasta na szybko pomijając oczywiście fakt pomagania starszym ludziom mieszkającym w tym rejonie 😉 W 2014 roku dokończono remont Kanału Raduni, gdzie na wale powstała droga pieszo-rowerowa. Estetyka tego miejsca zmieniła się na duży plus. Obecnie Stare Szkoty, Orunia, Lipce i Św. Wojciech mogą się na prawdę kanałem chwalić, zabierać znajomych na spacery lub przejażdżki rowerem. Jeśli jestem już przy rekreacji to warto napisać o powiększeniu Parku Reagana. Powstała kolejna fajna przestrzeń spacerowa i rekreacyjna a Park Reagana to już około 100 ha (w moim mniemaniu leśna cześć to również cześć parku. W końcu w którym lesie mamy drogi pieszo rowerowe wyposażone w ławki, śmietniki oraz latarnie ?). Tak jak w 2010 roku siłownie pod chmurką to było coś bardzo ciekawego i innego tak obecnie każda dzielnica praktycznie takowe posiada. W zeszłym roku udało się zbudować siłownie i male place zabaw chociażby przy zbiornikach retencyjnych. Zbudowano właśnie zbiornik retencyjny Jasień, który razem z okolicznym lasem wygląda pięknie. Zbiorniki Retencyjne służą przede wszystkim do zabezpieczania miasta przed ulewami, lecz na co dzień pełnia funkcje rekreacyjne w dzielnicach, gdzie parków nie ma lub są zbyt daleko. Osobiście bardzo ludzie tereny nad wodą. Jeśli pięknie zagospodarowanemu bulwarowi towarzyszy super waterfront po drugiej stronie rzeki – jestem w niebie. W 2014 roku oddano do użytku nabrzeża na płn cyplu Wyspy Spichrzów. Od strony Starej Motławy drewniane, od Nowej zaś – wyłożone granitową kostką. Nowe miejsce spacerowe było potrzebne miastu o czym świadczą ludzie, którzy na prawdę tłumnie zaczęli tutaj zaglądać. Dla mnie to nowe spojrzenie na miasto, tak bardzo potrzebne. Tyle razy już ze strony Długiego Nabrzeża oglądałem ruiny spichlerzy a obecnie mogę w końcu zobaczyć waterfront Długiego Nabrzeża – cudowne uczucie. Od strony Nowej Motławy widok jest bardziej nowoczesny. Marina, teraźniejsze zabudowania, niedawno otworzone restauracje tworzą zupełnie inne oblicze miasta. Urząd Morski oddał też do użytku nabrzeże przy ul. Wiosny Ludów oraz nadal pracuje na Ołowiance. We wrześniu hucznie, z znamienitymi gośćmi otworzono Teatr Szekspirowski. Architektura jest ciężka, bardzo kontrowersyjna. Moim zdaniem ciekawy jest kolor cegieł, fakt tych dostępnych dla każdego zaułków oraz możliwość wejścia na mur. Niestety minusy to brak usług w 
przyziemiu i mała wysokość budynku (no powiedzmy sobie szczerze, jeśli kiedyś uda się ucywilizować Podwale Przedmiejskie, dobrze byłoby aby pierzeja była wyższa zważając na szerokość ulicy. Tylko tak można budować miejska ulice). Tak czy inaczej stworzono kolejny ciekawy kawałek miasta. Gdańsk się trochę rozciągnął. Zanim zbudowano Teatr Szekspirowski i ECS bardzo mało osób w te rejony zaglądało. Obecnie jest o niebo lepiej. Na Kokoszkach (szeroko rozumianych) oddano do użytku Szkole Podstawową. Miałem okazję być w jadalni na wykładzie (?) ,było bardzo przyjemnie 🙂 Cały czas budowano również tunel pod Martwą Wisłą. Nawet udostępniono ludziom przejście nim ! Niestety nie mogłem się tam zjawić. Pomorska Kolej Metropolitalna co prawda nie jest miejską inwestycja, lecz na tyle wpływa na krajobraz ulic Gdańska, ze nie sposób o niej nie wspomnieć. Rok 2014 to sporo wykładów, spacerów z przewodnikami i innych wydarzeń, w których uczestniczyłem. Sporo przeżyłem, wiele się dowiedziałem. Kolejny – 2015 rok – będę dokładniej tutaj opisywał, choć nie tylko tutaj 😉 Pozdrawiam.

Rewitalizacja na Dolnym Mieście postępuje. Mimo wszystko już widać progres 🙂

Fontanna na Zieleńcu Heweliusza ożywiła jeszcze bardziej to miejsce 🙂

Nowa Wałowa. W tym miejscu nie ma już chodnika. Autem można wygodnie przejechać aż do Placu Zebrań Ludowych zaś pieszo… To już wiele trudniejsze.

Z nabrzeża Wyspy Spichrzów można zupełnie inaczej zobaczyć Gdańsk. Piękniej.

Nowa część Parku Oliwskiego. Alejką, którą tutaj widać można wzdłuż Potoku Oliwskiego dojść do wodospadu.

Odkąd oddano do użytku ECS często właśnie tutaj zachodzę 🙂

Kanał Raduni dzięki remontowi w pierwszej kolejności jest bezpieczniejszy, lecz nie można nie zauważyć jak jego estetyka się podniosła 🙂

Dziękuje Wam za przeczytanie tekstu i obejrzenie zdjęć 🙂 Opisałem ważniejsze moim zdaniem inwestycje, choć jak wiadomo wiele mniejszych pominąłem. Gdańsk w 2014 roku zyskał sporo miejsc rekreacyjnych, ciekawych placów oraz świetnie wyremontowaną ulicę. Zbudowano aż 5 fontann, wprowadzono Budżet Obywatelski oraz zajęto się mniejszymi inwestycjami. To był na prawdę dobry rok dla Gdańska. A jaki będzie 2015 ? O tym będę pisał na bieżąco oraz za rok, gdy wejdziemy w 2016 🙂 Szczęśliwego nowego roku ! Tylko nie zapominajcie o tym co było dobre w zeszłym 😉

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa