Gdańsku, wciąż nie przestajesz mnie zaskakiwać ! :) Odsłona trzecia.

G

       Witam gorąco w trzeciej i liczę, że nie ostatniej odsłonie z cyklu „Gdańsku, wciąż nie przestajesz mnie zaskakiwać ! :)”. Dwa dni temu byłem na Oruni, gdzie spoglądając na Dolinę Potoku Oruńskiego zachwycony zauważyłem, że można stanąć i zobaczyć ten teren od strony Oruni Górnej. Z takim zamiarem wyszedłem dzisiaj z aparatem 😉 Oczywiście po drodze zobaczyłem wiele pięknych i ciekawych widoków, nie zabrakło zaskoczeń.


   Rok 2015 powoli zaczyna być dla mnie okresem pod znakiem widoków. Odkrywam kolejne perspektywy na różne dzielnice. Wiadomo, część Gdańskich dzielnic jest położonych na wzgórzach, dzięki czemu nie jest monotonnie i można wiele oraz daleko zobaczyć. 


   Dzisiejszy spacer zacząłem za Tesco na Chełmie. Dawno tam nie byłem a to teren, który niegdyś razem ze stawem (teraz w tym miejscu jest Tesco) zjeżdżałem rowerem z kolegami. Dziki, niezabudowany, pagórkowaty. Patrząc na południe, po lewej stronie stoją bloki w okolicy Jabłońskiego, z prawej punktowce przy Granitowej czy Perłowej a dalej, między nimi, widać teren pól rozciągających się za torami na Oruni co jest dla mnie zaskoczeniem. 


   Za ulicą Hebanowskiego, na pograniczu Chełmu i Oruni są schody prowadzące do ulicy Małomiejskiej. Postanowiłem odbić w prawo i przejść dróżką na zapleczu domów przy Hebanowskiego. Teren zaraz obok opada w dól, jest mnóstwo zieleni a między nią widać domy stojące zapewne przy ulicy Ptasiej. Dalej stoją bloki Osiedla Pogodnego i Oruni Górnej oraz widoczna jest Kozacza Góra a na niej nawet wieża widokowa. Pierwsze tego dnia miejsce, skąd zobaczyłem Gdańsk na nowo 😉 Lecz nie ostatnie. 


   Zszedłem do Małomiejskiej i dalej wszedłem ulicą Granitową na górę, przed Zespołem Kształcenia Podstawowego i Gimnazjalnego nr 6 stanąłem i spojrzałem w stronę centrum miasta. Całkiem daleki, ciekawy widok. Przeszedłem przez teren szkoły i utrwaliłem kolejną perspektywę. Orunia tzw Górna daje sporo możliwości widokowych, kolejny taki teren jest przy ulicy Platynowej 26. Tutaj koło parkingu oglądany pejzaż jest ładny, daleki aż po hałdę w Wiślince. Widać również Bazylikę Mariacką, wieże Ratusza Głównego Miasta, Kościół Św. Trójcy a w drugą stronę pola po Południową Obwodnicę i dalej za nią. 


   Przy parkingu już byłem, także panorama nie specjalnie mnie zaskoczyła, lecz już kawałek dalej, za tym samym blokiem wszedłem na małą polankę skąd jest piękny widok na zieleń. Powoli dochodziłem do miejsca, które od początku miałem zamiar odwiedzić. 


   Udałem się ulicą Czirenberga, Platynowa i obok Użytku Ekologicznego „Murawy Kserotermiczne” w stronę ulicy 3 Brygady Szczerbca, blisko Góry Łez. Przeszedłem trawką i dochodząc do wydeptanej ścieżki, zobaczyłem piękny widok ! Niesamowita, zielona dolina. Zacząłem robić zdjęcia i zdawało się, że nie przestanę, tak wyjątkowy jest to krajobraz. Odkryłem kolejny niesamowity pejzaż. Wyjątkowo piękny, pokazujący, że Gdańsk jest po prostu wspaniałym miastem, lecz to nie wszystko ! 


   Na terenie Spółdzielni Mieszkaniowej „Południe” jest przestrzeń zielona z wygospodarowanym miejscem sportowym. Podszedłem bliżej skarpy i ponownie zauroczony widokami pomyślałem, że Gdańsk ma mi i każdemu wiele do zaoferowania. Przekonuje się o tym podczas każdego kolejnego spaceru, które każdemu polecam.


Do zdjęć 🙂 

Wciąż dziki teren za Tesco. Miejsce dobre na fajnie urządzony park, którego na Chełmie brakuje 🙂



























Widoczek zza domów przy ulicy Hebanowskiego 🙂































Za końcem ulicy Platynowej robi się zielono.



































































Genialne miejsce z widokiem na Dolinę Potoku Oruńskiego.



































































Na pierwszym planie wzgórza a dalej równina – różnorodność Gdańskiego krajobrazu 🙂





























Dla mnie to niesamowite odkrycie, jest wiele pięknych widoków, ale ten jest wyjątkowy.































































Teren rekreacyjno-sportowy SM „Południe” pozwala nie tylko wypocząć lub aktywnie spędzić czas. Warto spojrzeć na piękną panoramę okolic.


























Na dzisiaj to wszystko, ale zapewniam, że tego typu spacerów nie zabraknie 🙂 Wciąż wiele jest w Gdańsku terenów, których nie znam. Nie zamierzam czekać, ruszam w miasto i na pewno wszystko tutaj pokażę 😉 Odkrywaj, pokazuj innym i ciesz się tym ! Pozdrawiam, Cześć ! 🙂































O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa