Gdy z domu wyciąga jedno, po drodze zaskakuje inne miejsce ;) Część pierwsza.

G

Cześć ! 😉

Taka sytuacja, wyszedłem z domu w celu dojścia do Brętowa, gdzie już jakiś czas temu wypatrzyłem miejscówki z potencjalnie pięknymi widokami. Cel był zatem ustalony, pozwolił mi ruszyć się z miejsca, zachęcił do spaceru. Gdy szedłem ulicą Kartuską, nad nią zobaczyłem tajemniczą górkę, której do tej pory nie zgłębiłem. Zacząłem wgryzać się w teren i sprawdzać, jak się tam dostać. Po przejściu Zakopiańską i chwili zwątpienia, które napadło mnie gdy dotarłem do znanego mi przejścia między blokami, zauważyłem drogę… Droga ta prowadziła między garażami/szopami do biura Ogródków Działkowych im. Adama Mickiewicza. Minąłem biuro z prawej strony, ujrzałem pozostałości jakiegoś budynku, wszedłem na około 2 metrową ścianę i… 

Niespodziewany widok..

Niewygodnie, ale jaki krajobraz…

To co zobaczyłem, było tylko początkiem cudownych widoków. Stojąc tak na tej ścianie, czując kujące w plecy gałęzie, strzelałem fotki w stronę centrum miasta. Dużo zasłania pobliska zieleń, lecz mimo tego dokładnie widać wieże Bazyliki Mariackiej, Ratusza Głównego Miasta oraz Kościoła Św. Jana. Widoczek z tajemniczej miejscówki zachęcił mnie do zgłębiania tegoż terenu nad ulicą Zakopiańską. 

Gdyby wyciąć krzaki i uporządkować teren, widoczki byłyby dostępne dla większej ilości osób.

Szeroki obraz Śródmieścia.

Wszedłem dalej między krzakami, gdzie zaskoczyło mnie zaśmiecenie terenu, który wygląda na dziki i rzadko uczęszczany. Z tej perspektywy szeroki widok Śródmieścia – począwszy od hełmu Kościoła Św. Katarzyny po Kolo Widokowe na Wyspie Spichrzów – Widać wieże Ratusza Głównego Miasta, Bazyliki Mariackiej, Kościoła Św. Jana i Św. Mikołaja oraz Basztę Jacek, Most Wantowy i nowy kolejowy nad Martwa Wisłą. Bliżej zabudowa Siedlec głównie przy ulicy Zakopiańskiej a do tego oczywiście w kadrze dużo zieleni. 

Ponad drzewami wyrastają Organica Trade oraz Hotel Hevelius. 

Tajemnicza miejscówka z której widać Chełm.

Odwróciłem się w stronę Kartuskiej i podszedłem do skraju górki. Na dole ujęcia solidna zabudowa przy Kartuskiej, wyżej domy przy ul. Na Zboczu a nad wszystkim bloki na Chełmie przy ul. Biegańskiego. Bardzo podobnie to wygląda, gdy spogląda się z miejsca położonego kawałek dalej na zachód. 

Aż po Chełm, skąd przyszedłem 😉
Różnoraka zabudowa i zróżnicowanie terenu.

Muszę przyznać, że bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie to miejsce i widoki. Szczególnie patrząc w stronę Śródmieścia ! Dla takich momentów żyje 😉 A gdzie Brętowo ? Ano dojść nie zdążyłem, ale co się odwlecze to nie… Już wkrótce i tam zawitam ! 🙂

Widoczek z miejsca tuż obok, niesamowity 🙂

Do Brętowa doszedłem kilka dni później, co opisze i pokaże w drugiej części tego wpisu 😉 Tymczasem dziękuje za dzisiaj i mam pytanie. Nie macie czasem tak, że z domu wyciąga jakieś konkretne miejsce a po drodze odkrywacie coś zupełnie innego ? Jeśli tak, dajcie znać w komentarzach 😉 Odkrywajcie, pokazujcie innym i cieszcie się tym ! Pozdrawiam, Cześć ! 🙂

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa