Siedem zdjęć z Gdańska – przemyślenia i refleksje. Odsłona trzynasta.

S

Cześć wszystkim obecnym i przyszłym przyjaciołom Gdańska 😉 Jak zwykle w niedziele mam dla Was siedem zdjęć naszego ukochanego Gdańska. Wierze, że ten post Wam się spodoba i będziecie zadowoleni. Grupa miejskich świrów inaczej miejskich podróżników to nie tylko kwestia odkrywania Gdańska… to odkrywanie nas samych. Przeglądamy się w Gdańskich miejscach po to, byśmy mogli lepiej poznać samych siebie, byli szczęśliwsi, spokojniejsi. 

Doskonale wiecie, że przyświeca mi chęć dawania innym radości jak i również skłaniania do refleksji. Jesteśmy „zabiegani” i ciężko nam cały czas o tym myśleć, co jest jasne i naturalne. Dlatego też w każdy czwartek i niedzielę staram się być częścią Waszego dnia. Wierze, że nie jest to dla Was bez znaczenia. Liczę również, że udostępnicie ów post dalej ze względu na to, by jak najwięcej osób dowiedziało się o pięknych miejscach w Gdańsku oraz spojrzało na niektóre w nieco inny sposób. Zapraszam do zdjęć ! 😉

Wycinek miasta – oglądając kilka wycinków miasta, Gdańska czy jakiegoś innego zaczynamy automatycznie generalizować jakie to miasto jest. To tak samo jak spotkać się kilka razy z człowiekiem i skwitować jaki to on jest. Nie znając zupełnie Jego historii, planów, obecnej sytuacji na wszelkich innych polach życia. Generalizacja jest potrzebna, jednak warto robić to świadomie zdając sobie sprawę, że wszystkiego nie wiemy i pewnie nigdy wiedzieć nie będziemy.

Fragment plaży – W zeszłym roku udałem się w podróż tramwajem wodnym na Górki Zachodnie. Robiąc coś nowego ilość bodźców powala, tak na prawdę człowiek zapamięta i tak cząstkę, gdyż mózg nie jest w stanie wszystkiego spamiętać. Mnie utkwił w pamięci ten fragment plaży oraz falochronu. Pytanie dlaczego ? 😉 Ja wiem. A co Wam zostaje w pamięci ze spacerów ? Zróbcie proszę takie ćwiczenie, po spacerku pomyślcie, jaki widok wciąż „widzicie” i macie przed oczami gdy je zamkniecie. A później zapytajcie siebie, dlaczego akurat ten ? Możecie się zdziwić 😉 Polecam.

Ostatnio zastanawiałem się dlaczego lubię przebywać nad wodą. Doszedłem do wniosku, że nie bez przypadku mieszkam w Gdańsku. Uwielbiam miasto, miejski zgiełk, skupiska ludzi, różne wydarzenia, lecz jak każdy potrzebuje wytchnienia. A to wytchnienie daje mi m.in. przebywanie nad wodą. Buduję balans między zgiełkiem a naturą. To jak bardzo kocham miasto można policzyć ilością wody w Gdańsku. Tak więc miłość to ogromna ! 
Spacery po mieście przypominają również podstawy, o których często się zapomina. Biało-czerwona flaga, bycie Polakiem, trudna historia, nasza kultura, religia, odwaga, waleczność. Myślę, że pod tym zdjęciem najbardziej wymowne będą słowa – „Niech żyje Polska”. Po kres życia.
Pracuję nad postem, gdzie napisze o siedmiu najciekawszych/najpiękniejszych Gdańskich parkach.
Wśród nich będzie oczywiście Park Oruński 😉 Pytanie do Was – jakie wg Was parki widzielibyście w TOP 7 w Gdańsku ? 😉 Zdaje sobie sprawę, że pierwsze trójka może się powtarzać, jednak najciekawsze może być co wymyślicie dalej 😉 Piszcie w komentarzach 🙂
Wiem wiem, zdjęcie słabej jakości, lecz nie o to się tutaj rozchodzi. Chciałbym powiedzieć Wam, że często zdarza się tak, że idziemy po coś w złym kierunku. To czego szukamy jest zupełnie z innej strony, lecz ktoś nam wmówił, iż jest inaczej. Zastanówcie się, czy sami czegoś takiego nie doświadczyliście ? Myślę, że wiecie o co chodzi. Czasami obraz, który wydaje się prawdziwy jest tylko złudzeniem. Bardzo pięknym, bo na wyciągnięcie ręki. A w rzeczywistości, by do tego dotrzeć potrzeba pokonać wiele swoich słabości i się napracować. 
Poznając historię osobistą niektórych osób zdaje sobie sprawę, jaka jest ich wartość. Czyż nie podobnie jest w miastem ? Wartość Gdańska to nie tylko miejsca na pokaz przy których ludzie robią sobie zdjęcia. Ta wartość to trudna historia, przez którą miasto musiało przejść by inny mogli sobie teraz „cykać fotki”.
Głęboko wierze, że ten post się Wam podobał i skłonił do refleksji 🙂 Udostępnijcie go dalej, by więcej osób mogło poznać ciekawe Gdańskie miejsca 😉 Zapraszam również na facebooka, gdzie więcej Gdańska każdego dnia 🙂 Odkrywajcie, pokazujcie innym i cieszcie się tym ! Pozdrawiam, Cześć ! 😉

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa