Takie miejsca zgłębia miejski podróżnik! Część trzecia

T
Cześć przyjaciele!

Jak w każdy czwartek zapraszam na spotkanie z Gdańskiem, znanym, nieznanym, lecz zawsze fascynującym. Tym razem zabieram Was między mury i na wzgórza takich dzielnic jak Siedlce, Suchanino i fragment Śródmieścia.

Kocham rysować trasy wycieczek, kocham marzyć, kocham budować w głowie gdzie i którędy pójdę. A najbardziej uwielbiam te marzenia i plany realizować. Materializuje myśli poprzez rzeczywisty kontakt z miastem.

Zimą zapisałem ponad pięćdziesiąt miejsc, które podzieliłem na szesnaście spacerów/przejazdów rowerem. Dzisiaj wybrałem się na czwarty spacer z owej listy. Poniżej trzecia i ostatnia część tej miejskiej podróży.

Zapraszam ze mną!

 

Tajemnicze schody a dalej…

Tydzień temu skończyliśmy widząc „kolejne tajemnicze schody…” Sprawdźmy zatem gdzie prowadzą 😉

Zszedłem już niemal do ul. Wyczółkowskiego, obracam się i… widzę kolejne, tajemnicze schody. Wchodzę sprawdzić co jest u góry. Ląduje na ul. Kolonia Wyżyny na terenie tzw. Srebrnej Góry (wg Wikimapii). Zupełnie nowe dla mnie miejsce ! Kocham takie chwile, właśnie takie miejsca odwiedza miejski świr 🙂 Przy końcu uliczki zaczynam cieszyć oczy widokami… Patrząc w stronę Chełmu wypatruje zabudowę tej dzielnicy, dużo bliżej bloki przy ul. Skarpowej, Zakopiańskiej oraz Kartuskiej. Widzę również ul. Bystrzycką, którą zwykle zjeżdżamy rowerem w stronę Kartuskiej. Być może z Bystrzyckiej spoglądałem z tę stronę ? 😉

Z drugiej strony ul. Kolonia Wyżyny w dole widać ulicę Wyczółkowskiego zaś dalej, wyżej ul. Legnicką, gdzie zamierzam się udać. Wracam tą samą drogą i zauważam, nie pierwszy raz w Gdańsku, drewniane słupy telefoniczne (?). W sumie na Chełmie również sporo ich jest. Jeśli ktoś wie z jakiego okresu mogą pochodzić proszę o stosowny komentarz 🙂

 

Dochodząc do końca ul. Kolonia Wyżyny otworzył się przede mną taki obrazek 😉
W górnej części zdjęcia widać, jeśli się nie mylę, ulicę Bystrzycką.
Aby dojść do ul. Legnickiej usytuowanej na widocznym wzgórzu, koniecznym było pokonać kolejne schody 😉
O taki słup pytam 🙂

Piękny zielony krajobraz przy Legnickiej.

Ulice Wyczółkowskiego oraz Legnicka są połączone, a jakże, schodami. Swoją drogą ciekawe ile dzisiaj stopni pokonałem… 😉 Przy Legnickiej miałem okazje spacerować zimą, zainteresował mnie wówczas piękny krajobraz. Wracam późną wiosną (tekst pisany w czerwcu) a pejzaż nabrał kolorów ! 🙂 Widoczek podobny do tego z ul. Kolonia Wyżyny lecz oglądany z dalszej odległości. Jeśli ktoś twierdzi, że Gdańsk jest betonowy zapraszam w takie miejsca jak ul. Legnicka. Widok szczelnie wypełnia zieleń, świetnie to wygląda !

 

U góry widać bloki na Chełmie. Zwróćcie uwagę jak szczelnie kadr wypełniony jest zielenią 🙂

A na koniec odpoczynek w Parku 🙂

Legnicką dochodzę do ul. Powstańców Warszawskich i dalej do Parku Pofortecznego. W zasadzie nie znam prawidłowej nazwy, kiedyś przeczytałem o „parku pofortecznym” i od tamtej pory tak go nazywam. Spacer po „fortach” to już miejsce na osobny wpis 😉 Po zupełnie nowych widokach, wielu bodźcach postanawiam usiąść w spokojnym miejscu i to wszystko „przetrawić” w umyśle. Swój dzisiejszy spacer kończę w okolicy Dworca PKS i tramwajem jadę na Chełm.

 

Dobre miejsce na przemyślenie tego co zobaczyłem w czasie spaceru 🙂

To było wyjątkowe 6,5 km a każde z 94 zdjęć jest dla mnie istotne. Miejski podróżnik zgłębia właśnie takie miejsca, cieszy widokami, które nie zwracają uwagi innych. Rzuca nowe spojrzenie na każde ze znanych i mniej znanych miejsc, robi zdjęcia tam, gdzie jest to co najmniej „dziwne”, bo niby co tutaj jest ?! Miejski podróżnik wie !

Po więcej znanego/nieznanego Gdańsk zapraszam na facebook’a. Klikając „lubię to” będziecie na bieżąco z tym co tutaj publikuję. A myślę, że warto 😉

Link do FB – https://www.facebook.com/7zdjeczgdanska/

Odkrywajcie, pokazujcie innym i cieszcie się tym ! Pozdrawiam, Cześć ! 🙂

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa