Zmiana postrzegania Gdańska

Z
Cześć Przyjaciele!

Dzisiaj tekst o rozwoju. Pragnę uświadomić Wam, że każdy każdego dnia się zmienia. Dam swoje przykłady, kiedy mocno odczuwam i widzę jak zmieniłem postrzeganie miasta. Za zmianą w nas idzie zmiana w postrzeganiu Gdańska, zatem jeśli odwiedziliście jakieś miejsce dawno temu, zróbcie to ponownie, zdziwicie się.

Jeśli jeszcze nie „polubiliście” mojej strony na FACEBOOK’u, warto to zrobić.

To tak? Zrobione? Ok, zapraszam dalej 🙂

Patrząc w przeszłość, widzę swój rozwój

Bardzo fajnym sposobem na sprawdzenie jak się rozwijamy i w jakich kontekstach się zmieniliśmy jest zaglądanie w przeszłość i porównywanie. Jak być może wiecie, każdy każdego dnia dokłada cegiełkę do swojego życia, budując coraz pełniejszy jego obraz. Gdy sam wracam do jakiegoś tekstu, który napisałem bądź przeczytałem np rok wcześniej, zdaje sobie sprawę jak bardzo się zmieniłem.

Patrze i widzę innego Kamila, który całkiem inaczej rozumiał miasto, inaczej spoglądał na otoczenie, co innego było dla Niego istotne. Tamten gość to ja… ale czy na pewno? Czy to nadal JA?

Jeszcze kilka lat temu w takim budynku widziałem tylko niezdrową ingerencje w panoramę miasta. Dzisiaj widzę inną stronę, w końcu z góry można obejrzeć cudne widoki.
Porównanie do Kamila sprzed ośmiu lat

Świetnie czuje to jak się rozwinąłem, zmieniłem gdy patrze i czytam album o Gdańsku, który zrobiłem w 2009 roku. Kamil, który go zrobił jest dla mnie obcy. Zastanawiam się dlaczego robił zdjęcia o 6:00 rano, by nikogo na nich nie było? Dlaczego nie pokazał takich miejsc jak Biskupia Góra czy Dolne Miasto? Dlaczego nie zwracał uwagi na to czy jest dobra pogoda do zdjęć? Dlaczego pisał tak jak pisał, bądź nie pokazał w albumie Gdańskich widoków, których bez liku?

W 2009 roku (proszę nie zwracać uwagi na datę na zdjęciu) robiłem ogólne widoki…

Teraz wiem, po prostu nie wiedział, nie miał dostępu, zrobił jak umiał i jak czuł. Jednak teraz zrobiłbym album o Gdańsku zupełnie inaczej, w inny sposób. Tak jak czuje i potrafię najlepiej, z wiedzą do której mam aktualnie dostęp.

…zaś po kilku latach zacząłem zwracać uwagę na detale.
Jak to się ma do Gdańska?

Po tym przydługim wstępie i wyjaśnieniu w jaki sposób można poznać rozwój swojej osoby, przejdę do sedna. Jak to wszystko się ma do Gdańska? Każdy się zmienia, na co dzień może się tego tak nie widzi i nie czuje, lecz np po roku jak najbardziej. Po dłuższym czasie można i zapewne inaczej rozumie i widzi się miasto.

Patrząc na to zdjęcie widzę swój rozwój, jeśli idzie o spostrzeganie otaczającej mnie rzeczywistości.

Wieźcie proszę do rąk jakąś książkę o Gdańsku, którą kiedyś czytaliście. Przeczytajcie raz jeszcze. Zwrócicie uwagę jak wiele więcej wiecie o Gdańsku i w jaki sposób podchodzicie do miasta. Inaczej je rozumiecie, czujecie. Pamiętacie jak rozpatrywaliście dany rozdział czy wątek i porównując do tego obecnego, czujecie progres. Jeśli piszecie, przeczytajcie jakiś swój dawny tekst. Jestem przekonany, że obecnie w choć trochę inny sposób rozumiecie temat, który wówczas poruszaliście.

Zauważyć swój własny rozwój

Zapewne macie w Gdańsku miejsca, gdzie kiedyś byliście i potem jakoś nie było okazji. Pomyślcie i wypiszcie sobie siedem takich miejsc. Następnie wybierzcie się do tych miejsc i zadajcie sobie pytania. Co widzę? Co czuję? Co sądzę o tym miejscu? Czy widzę coś innego aniżeli kiedyś? Jakie refleksje mi się nasuwają? Na co zwracam uwagę? Odpowiadając sobie na te pytania, odkrywacie przed sobą własny rozwój, zauważacie go, otworzycie sobie do niego dostęp.

Jak widać dawniej nie zwracałem uwagi na pogodę…
…co się zmieniło 🙂
Kilka (ważnych) słów na koniec

Każdy się zmienia, a będąc pełniejszą wersją siebie w jeszcze lepszy sposób rozumiecie to, co Was otacza. Klucz to zadawać sobie pytania i uświadamiać, że Gdańsk jest lustrem, w którym każdy może się przeglądać.

Strona na FACEBOOK’u


Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć! 

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa