Siedem zdjęć z Gdańska – przemyślenia i refleksje. Odsłona czterdziesta druga.

S
Cześć Przyjaciele.
Witam Was w kolejnej, czterdziestej drugiej odsłonie „przemyśleń i refleksji”. Na spontanie szukam zdjęc i piszę opisy, gdyż właśnie o to chodzi w tym cyklu postów. Aby przekazać co aktualnie we mnie siedzi i o czym myślę.
Cieszę się, że mogę i mam możliwość dzielenia się swoimi przemyśleniami odnośnie miasta i jego odbioru. W końcu każdy z nas jest jego odbiorcą. Pragnę, aby coraz więcej osób robiło to świadomie.
Nie przedłużając, zapraszam na 7 zdjęć z Gdańska ! 🙂



1.  „PODWÓRKO” na Dolnym Mieście. Świetny pomysł i klimat miejsca. Jak widać po frekwencji, wypalił. Jedzonko, muzyka, miejsca do siedzenia. Tak niewiele potrzeba, aby przyciągnąć ludzi. Co ważne, „podwórko” sprowokowało ruch generalnie na Dolnym Mieście, co cieszy. Od poprzedniego i przez kolejne weekendy można wpaść poczuć klimat podwórka Fabryki Karabinów i przy okazji pozwiedzać Dolne Miasto… lub odwrotnie 😉
2.  Idąc ulicą Toruńską już z daleka widziałem piękne niebo. Doszedłem nad Motławę, po czym zrobiłem kilka zdjęć. Wierze, że nic nie dzieje się przypadkowo, że właśnie tak miało być. Właśnie tak, abym zrobił to zdjęcie i Wam je pokazał.
3.  Przy pierwszym zetknięciu z miastem jesteśmy zachwyceni. Wszystko nowe ! Spoglądamy na okolicę raczej jako na ogół. Przyglądamy szczegółom ? To już rzadziej, lecz zdarza się. Gdańsk takich szczegółów ma mnóstwo. Na zdjęciu elewacja jednej z kamienic… Ciekaw jestem, kto napisze, której ? 😉
4.  Jest i kładka. W końcu – powiedzieli jej orędownicy. Niestety – powiedzieli przeciwnicy. Tak czy inaczej kładka została zbudowana. Tydzień temu odbyło się uroczyste otwarcie. Jak widać ludzi nie brakowało. Mój stosunek jest pozytywny, aczkolwiek nie do końca. Z oceną funkcjonowania warto się wstrzymać. Niektórzy już twierdzą, że kładka się przyjęła, a to efekt nowości. Ludzie chcą sprawdzić, normalne. Poczekamy rok i wówczas będzie więcej wiadomo.   
5.  Estetycznie kładka jest oderwana od kontekstu miejsca, lecz… czyż nie jest tak z Brabankiem, MIIWŚ czy nowym budynkiem przy Grodzkiej ? Szczerze mówiąc, moim zdaniem kładka (leżąca) podziałała na PLUS panoramie spod Brabanku na Główne Miasto. Z kolei podniesiona trochę (nawet bardziej niż trochę) razi.
6.  Zastanawiam się również nad harmonogramem podnoszenia i opuszczania, które winno być raczej na korzyść pieszych. Byłem przy kładce we wtorek. Specjalnie czekałem do 22:00, aż zostanie podniesiona. Niestety się nie doczekałem, a była już 22:15. Może to kwestia tego, że nie czekały żadne jednostki pływające ?
7.  Jeszcze dwie kwestie. Idąc nabrzeżem ul. Wartkiej i chcąc wejść na kładkę lub iść dalej, trzeba skorzystać ze schodów. To utrudnienie. Plusem jest chociażby taki widok jak poniżej. Miasto powinno zaskakiwać, tworzyć osie widokowe, być ciekawe. Zapewne każdy z Was ma swoje zdanie na temat kładki. Można dużo pisać, sprzeczać, cieszyć czy boczyć. Jedno jest pewne, kładka już jest. Oby pomogła miastu !
Kilka słów na koniec 🙂
Dziękuję pięknie za dzisiaj 🙂 Jak widać miasto wciąż nam się zmienia. A z miastem, po części, zmieniamy się my sami.
Zapraszam do polubienia mojej strony na FACEBOOK’u, gdyż tam codziennie więcej niecodziennego Gdańska 🙂 
Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym ! Pozdrawiam, Cześć ! 😉

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa