Siedem zdjęć z Gdańska – przemyślenia i refleksje. Odsłona czterdziesta trzecia.

S
Cześć Przyjaciele 🙂
Oto czterdziesta trzecia odsłona „przemyśleń i refleksji”, w której zawsze spontanicznie dobieram zdjęcia i dziele się tym co akurat siedzi w głowie. 
Dla mnie to świetny rekonesans ostatnich dni lub tygodni, a dla Was, WIERZE – fajne zdjęcia i wartość płynąca z opisów. 
Nie przedłużając – zapraszam na 7 zdjęć z Gdańska ! 🙂
1.  Jakie jest Twoje miasto ? Spójrz na ostatni tydzień i aktywności, które podjąłeś w celu poznania swojego miejsca na ziemi. Wychodzę z założenia, że mój Gdańsk to miejsca, które odwiedziłem przez ostatnie dni. To one najmocniej we mnie rezonują, dają inspiracje oraz napędzają do dalszego działania.
2. Tego roku założyłem sobie, że będę częściej przyglądał się ludziom w mieście. W końcu miasto to ludzie. Ci je budowali, żyją w nim, cieszą, smucą, odnoszą porażki i sukcesy. Dziewczyna kontemplująca muzykę w Parku Oliwskim jest jedną z tych osób. 
3. Pokazał się. Widać go z różnych miejsc, również Parku Oliwskiego. To zupełnie nowy dla nas widok, inne połączenie. Jestem pewien, że ma tyle samo zwolenników co przeciwników. Jestem również pewien, że lubię to zdjęcie.
4. Jak ćwiczyć spostrzegawczość ? Szukać nietypowych (dla nas samych) kadrów. Na pierwszym planie czerwona cegła oświetlona zachodzącym słońcem. To ona gra tutaj pierwszoplanową rolę. W tle Złota Brama, lekko wycofana, cicha. To efekt mojej spostrzegawczości. Pokażesz mi swoją ?
5. Latarnia smolna ponownie na Ratuszu. Wszystkie duże rzeczy są wynikiem tych małych. Tych, których na pierwszy rzut oka nie widać, a razem grają najpiękniejszą muzykę miasta. I kiedy tak człowiek idzie ulicą czuje się lepiej. 
6. Skończył się Gdańsk dobrych proporcji. Skończył się Gdańsk najwyższej klasy architektury. Przyszło nowe… A stare, z tyłu, stoi niepozornie, ledwie widoczne i może być pewne. Jest najpiękniejsze.
7. Na koniec ponownie ludzie. Ujęła mnie ta dziewczyna. Widzicie ją ? Siedzi na przedprożu Dworu Artusa i czyta książkę. Dookoła hałas, rozmowy, muzyka, nagabywanie do nocnych klubów (dziwne, że działają również za dnia), grupa taneczna, masy ludzi przemierzających Długi Targ w tą i z powrotem… A ona siedzi, i czyta. PIĘKNE <3
Dziękuję ślicznie za dzisiaj 🙂 
Widzimy (a może raczej „czytamy” ? ;p) się już w czwartek, a czeka ciekawy temat 😉
Tutaj macie moją stronę na FACEBOOK’u
Jeśli tylko macie ochotę, możecie ją polubić i dostawać informacje o nowych postach oraz codziennie więcej niecodziennego Gdańska 🙂
Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym ! Pozdrawiam, Cześć ! 😉

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa