Piękny krajobraz z ul. Królowej Bony.

P

Cześć Przyjaciele !

W zeszłym tygodniu zaczęliśmy wspólną podróż przez Gdańsk.

Zobaczyliście Suchanino i Siedlce z Chełmu, hałdę na Wiślince z Ujeściska oraz ciekawy „korytarz widokowy” 😉

Jeśli ktoś z Was jeszcze nie czytał poprzedniej części tej podróży – zapraszam do kliknięcia TUTAJ.

Dzisiaj kontynuacja spaceru. Zobaczycie kilka ciekawych ujęć ze wzgórz, nową zabudowę oraz miejsce, które mnie zaskoczyło.



Chodźcie lepiej poznać Gdańsk 🙂

Szukając krajobrazów…

Po geograficznych „rozkminach” poszedłem dalej, w stronę Osiedla Pogodnego. Zobaczyłem, iż ulice Królowej Bony i Anny Jagiellonki sytuowane są nieco wyżej, liczyłem więc na ciekawe krajobrazy. 

Płoty, wszędzie płoty.

Swobodny spacer między blokami uniemożliwiają ploty i bramki. Być może nie znam się na planowaniu, jednak w moim odczuciu przegrodzenia nie są w porządku. Człowiek powinien sobie intuicyjnie poradzić i dojść w punktu A do punktu B, a to nie zawsze jest oczywiste, szczególnie na nowych osiedlach. 

Mimo tych niedogodności cieszyłem się pięknymi pejzażami w stronę Chełmu, Oruni Górnej czy Łostowic. Pagórkowaty teren, przeróżne bloki, zieleń, ulice, alejki. 

Idąc tędy musiałem następnie się wrócić i szukać innego wyjścia. Wszystko przez płoty.
Spojrzenie w stronę Osiedla „Moje Marzenie”.
Dwa typy nowoczesnego budownictwa.

Zszedłem do al. Vaclava Havla i dalej obok pętli tramwajowej dostałem się na teren leżący za „plecami” węzła przesiadkowego. W tym miejscu również budowane są nowe budynki, z jednej strony pięciopiętrowy biały blok z ciemnym dachem, zaś z drugiej dom zupełnie inny w wyrazie. Niski, bo piętrowy, elewacja w niektórych miejscach przypomina drewno. 

Jasna, prosta elewacja i ciemny dach…
…a tutaj coś zupełnie innego.
Okolice Zbiornika „Augustowska”.

Schodząc do Zbiornika Retencyjnego „Augustowska” oglądałem z zapartym tchem Dolinę Potoku Oruńskiego, staw oraz alejki, które tego dnia były mocno uczęszczane przez rowerzystów. 

Nowo odkryty widok.

Drugim miejscem, które chciałem tego dnia odwiedzić było wzgórze nad wspomnianym zbiornikiem. Do pewnego momentu pomagają schody, zaś dalej zagłębiłem się w gęstwinie krzaków i drzewek. Między zielenią wypatrywałem stawu i w końcu go znalazłem ! U dołu woda, wyżej zieleń i wzgórze z Osiedlem Pogodnym, którego ulicami kilka chwil wcześniej spacerowałem. 

Spojrzenie w stronę Osiedla Pogodnego.

Po zrobieniu zdjęć szedłem dalej w stronę ul. Kampinoskiej co nie było takie proste…


…co zobaczyłem po wyjściu z zarośli, zobaczycie za tydzień 😉






Kilka (ważnych) słów na koniec.
Cieszę się, że przebyliście ze mną ten fragment Gdańska 🙂 Myślę, że te rejony Gdańska również są ciekawe i warto je odkrywać.

Za tydzień udamy się dalej odkrywając niezwykle ciekawe miejsce 🙂

Jeśli chcecie być na bieżąco z nowymi wpisami oraz mieć codzienną dawkę niecodziennego Gdańska – „zalajkujcie” stronę na FACEBOOK’u

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym ! Pozdrawiam, Cześć ! 😉

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa