Miejsca (nie)banalne, czyli co zobaczyć, będąc dzień w Gdańsku?

M
Cześć Przyjaciele!

W sierpniu 2017 roku, napisałem co warto pokazać swoim gościom, gdy Ci przyjechali do Gdańska. Opierałem się na pobycie kolegi z Krakowa, który przebywał w Gdańsku cały tydzień. Ten wpis znajdziecie klikając TUTAJ.

A co, kiedy nasz gość ma do dyspozycji tylko dzień? Odpuścić sobie i nie iść na miasto? Pójść w oczywistość? A może przejść się w zupełnie nieturystycznej części miasta?
Moim zdaniem, wszystko można pięknie połączyć.

Przygotowałem trasę spaceru, opisując pokrótce mijane miejsca, łączącą znane i mniej znane rejony Śródmieścia. Spacer tą trasą, pozwala zapoznać się z Gdańskiem na nieco głębszym poziomie, pokazując różnorodność centrum miasta. Skupiamy się na historycznym Śródmieściu.

Pamiętajcie, to jak pokażemy i tym samym „sprzedamy” nasze miasto, skutkuje tym, czy nasz gość zechcę tutaj wrócić i polecać Gdańsk innym.

Zatem, w drogę! 😉

Nowe Ogrody -> Targ Drzewny – Targ Węglowy

Spacer zaczynamy od Nowym Ogrodów, idąc następnie przez Hucisko, na Targ Drzewny. Celem jest pokazanie miejskości, gmachów instytucji publicznych, gwaru ulic, lecz to nie wszystko. Bowiem, gdy tylko dotrzemy pod Pomnik Jana III Sobieskiego, a następnie udamy na Targ Węglowy, łatwo odczuć zmianę klimatu, a to jedna z cech ciekawego miasta.

Targ Drzewny, łączy zieleń i możliwość wypoczynku, z symboliką i wymową pomnika oraz tętniącego życiem miasta. Targ Węglowy, mimo aut i braku pierzei, daje kilka ładnych obrazów miasta. Teatr Wybrzeże z Wielką Zbrojownią (kontrast), mury obronne z basztą, Katownia i Wieża Więzienna z Bramą Wyżynną oraz późnogotycki Dwór Bractwa Św. Jerzego z renesansową Złotą Bramą.

Nowe Ogrody
Widok z Targu Drzewnego w kierunku, z którego przyszliśmy
Baszta Słomiana, fragment Wielkiej Zbrojowni i wieży Bazyliki Mariackiej
Wełniarska -> Długa -> Długi Targ

Obchodząc Targ Węglowy, kierujemy się do przejścia między Zbrojownią i Basztą Słomianą, do ul. Wełniarskiej. Będąca na „zapleczu” murów uliczka, wprowadza naszego gościa w spokojny klimat, by już na moment, otworzył się widok na Długą – najpiękniejszą tego typu ulicę w Polsce, pełną gwaru i przestrzeni.

Z jednej strony zamknięta Złotą Bramą i Wieżą Więzienną, z drugiej wieżą Ratuszową, przyciąga wzrok wieloma ciekawymi kamieniczkami. Kawałek dalej Długi Targ, najwspanialszy plac Gdańska z ikonicznym widokiem Neptuna, Dworu Artusa i sylwety Ratusza Głównego Miasta.

Nad Motławą – Wyspa Spichrzów

Oś widokową Długiego Targu zamyka Zielona Brama, będąca jednocześnie przejściem do innego „świata” – tego nad Motławą. Warto pokazać nadrzeczne widoki z wielu stron, zatem przechodzimy Zielonym Mostem i trafiamy na nabrzeże, ciągnące się wzdłuż płn. cypla Wyspy Spichrzów. Od strony Głównego Miasta dawny portowy klimat, z drugiej (od strony Szafarni) nowe oblicze nadrzecznego Gdańska.

Nad Motławą – Szafarnia -> Prom Motława

Kolejny punkt to ul. Szafarnia, biegnąca wzdłuż Nowej Motławy, z mariną, współczesną, choć nie tylko taką zabudową. Wchodzimy na Ołowiankę – punkt koniecznie do zobaczenia. Za każdym razem, gdy prowadzę tutaj kogoś z zewnątrz, jest zadowolony. Moim zdaniem właśnie tutaj, najmocniej czuć ducha naszego miasta. Warto na choćby 10 min usiąść na murku, patrząc na życie Motławy i okoliczną zabudowę. Tuż obok odpływa prom „Motława”, który przewiezie nas pod Żurawia.

Chlebnicka i Piwna

To zaledwie kilka minut na wodzie, lecz daje spojrzeć na miasto z nieco innej perspektywy i mocniej wczuć w ten specyficzny klimat. Długim Nabrzeżem kierujemy się na południe, do Bramy Chlebnickiej. Ponownie zmieniamy klimat i z szerszych, nadwodnych krajobrazów, wchodzimy w stosunkowo wąską ulice, zabudowaną dorodnymi kamienicami z przedprożami. Chlebnicka i Piwna to ciąg ulic, które cieszą oczy – widok Dworu Artusa z kamieniczkami i wieżą Ratusza, ogrom Bazyliki Mariackiej czy Wielka Zbrojownia, zamykająca ulicę Piwną – widoki nie do przecenienia.

Św. Ducha i Mariacka

Skręcamy w ul. Kołodziejską i w prawo w ul. Św. Ducha, z której niemal w pełni, można podziwiać Bazylikę Mariacką. Korzystamy z ul. Plebania, by z nutką tajemnicy, wejść na ul. Mariacką. Miejsce magiczne i nie spotykane nigdzie indziej.

Nad Motławą – Ołowianka i Brabank

Bramą Mariacką wychodzimy ponownie nad Motławę, kierujemy pod Żuraw i przepływamy promem na Ołowiankę. Idziemy nabrzeżem przy Sołdku, aż do stosunkowo nowej kładki, łączącej wyspę ze stałym lądem. Widok z kładki w stronę Głównego Miasta, szczególnie po zmroku, jest genialny. Schodząc z kładki, skręcamy w prawo, przechodząc Mostem Wapienniczym i siadając na bulwarze przy Brabanku. Odpoczynek z takim widokiem, to coś szczególnego.

Podwale Staromiejskie -> Rajska -> Zieleniec Heweliusza

Następnie kierujemy się ul. Grodzką, do Podwala Staromiejskiego. Warto zwrócić uwagę na tą pierwszą, gdyż jest jedyną, obustronnie zabudowaną ulicą w Gdańsku, domami z XVIII wieku. Idąc Podwalem Staromiejskim, z lewej strony mamy Główne Miasto, a z prawej Stare Miasto. Skręcamy w ulicę Podmłyńską, kierując w stronę Wielkiego Młyna i Kościoła Św. Katarzyny. Tuż obok młyna, ma miejsce uroczy Zieleniec Heweliusza z pomnikiem Gdańskiego astronoma i oddaną do użytku w 2014 roku fontanną.

Nad Kanałem Raduni

Spacerując nad Kanałem Raduni, łatwo w myślach nawiązać do Amsterdamu. Kontynuując ów klimat, spacerujemy nad kanałem ul. Na Piaskach, aż do mostku przy ul. Elżbietańskiej. Z mostku roztacza się jeden z ładniejszych widoków, nad Radunią właśnie z wieżą Kościołą Św. Katarzyny w tle.

Fort Góry Gradowej

Kierujemy się ul. Elżbietańską, w stronę widocznego już Dworca PKP. W tym miejscu mamy „w nogach” niecałe 7 km. Tunelem udajemy się do ul. 3 Maja i wchodzimy na tzw. Górę Gradową, pod krzyż milenijny. To jeden z najbardziej znanych punktów widokowych Gdańska i warto tutaj przyjść, ogarnąć „mniej więcej”, gdzie się było i jak miasto prezentuje się z góry. Polecam nie poprzestawać na Bastionie Jerozolimskim, a zapoznać z resztą fortu, gdyż intuicyjnie kierując się w stronę ul. Powstańców Warszawskich, łatwo znaleźć inne miejsca widokowe oraz klimatyczne zaułki lub parkowe alejki. Przebyliśmy kolejne 2 km, stając ponownie na Nowych Ogrodach.

Dolne Miasto

Jeśli ktoś w tym momencie postanowiłby odpuścić, nie miałbym nic przeciwko, aczkolwiek warto odwiedzić jeszcze jedno miejsce – Dolne Miasto. Jeśli mamy siły, idziemy pieszo, jeśli nie, spod Dworca odchodzą tramwaje linii 8 i 9, wystarczy wysiąść na przystanku Akademia Muzyczna i kierować do ul. Łąkowej (na południe od Podwala Przedmiejskiego). Po przejściu ulicą Łąkową i Wróbla, skręcamy w Toruńską i następnie nad Motławą, idziemy w stronę Kamiennej Śluzy. Warto wejść na Bastion Żubr, kolejny punkt widokowy, oraz przejść nad dawną fosą Dolnego Miasta. Odbijamy do ul. Kurzej, by dalej ul. Toruńską i nad Motławą, kierować się do Mostu Stągiewnego, ponownie znajdując się w ścisłym centrum. To kolejne 3,5 km (licząc sam spacer po Dolnym Mieście, gdzie dojeżdżamy tramwajem).

Podsumowanie

Rzecz jasna, po drodze dobrze jest odwiedzić wnętrze Bazyliki Mariackiej, wejść na punkt widokowy np Wieży Więziennej lub Kościoła Św. Katarzyny, zobaczyć jak mieszkał słynny gdańszczanin – Jan Uphagen lub skorzystać ze zwiedzania Ratusza Głównego Miasta.

Główkując, jak poprowadzić trasę, ponownie przekonałem się, jak nasze miasto jest bogate w fascynujące miejsca. Wiele z nich pominąłem, gdyż w tym przypadku, trzeba wybierać. Mimo tego, te 12 km, które Wam powyżej opisałem, dają spojrzeć na Śródmieście Gdańska z wielu stron.

Mamy klimat mniejszych uliczek (Wełniarska, Plebania), piękno większych i bardziej znanych (Długa, Mariacka), widoki nadrzeczne z wielu perspektyw, najwartościowsze zabytki (Żuraw, Bazylika Mariacka), mniej znane zabytki (Spichlerz na ul. Grodzkiej, Kamienna Śluza), nieco inny klimat nad Radunią na Starym Mieście, zieloną enklawę z widokami na Forcie oraz klimat jednej z części Gdańska, która dopiero zaczyna być odkrywana przez przyjezdnych – Dolnego Miasta.

Kilka (ważnych) słów na koniec

A jak Wy poprowadzilibyście swoich gości, gdyby Ci zostali w Gdańsku zaledwie dzień? Macie inne pomysły? Piszcie 🙂

Jeśli podoba się Wam mój pomysł, polubcie mój fanpage 7 zdjęć z Gdańska (klik) na FACEBOOK’u, dzięki czemu nie przegapicie kolejnych.

To również codzienna dawka niecodziennego Gdańska 🙂

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć! 

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa