17 powodów, dla których warto odwiedzić Gdańsk!

1

Cześć Przyjaciele!

Zwracam się do wszystkich, którzy mają wątpliwości czy przyjechać do Gdańska, mało o tym mieście słyszeli, a potrzebują konkretnych, ciekawych ku temu powodów.

Poniżej, zebrałem siedemnaście przeróżnych powodów, dla których powinniście przyjechać do Gdańska. Znajdziecie takie, które przyciągają do stolicy województwa Pomorskiego wielu turystów, do tego wiele takich powodów, które trafią w najbardziej wysublimowane gusta.

Jeśli chciałbyś przyjechać do Gdańska, ale nie wiesz po co, ten artykuł jest dla Ciebie.

Jeśli byłeś już w Gdańsku i nie wiesz czy wracać, ten artykuł jest dla Ciebie.

Jeśli mało wiesz o Gdańsku, ten artykuł tym bardziej jest dla Ciebie.

Zapraszam do lektury!

1. Ukształtowanie terenu, czyli trzy różne mezoregiony w jednym mieście

Gdańsk jest wyjątkowo geograficznie położonym miastem. Od zachodu Pojezierze Kaszubskie, od południa Żuławy Gdańskie i od północy oraz wschodu Mierzeja Wiślana. Takie położenie, pozwala w zależności od dzielnicy, miejsca przebywania, na zupełnie odmienne odczucia.

Całkiem inny krajobraz ujrzysz na Górkach Zachodnich, gdzie wydmy wdzierają się głęboko do lasu, drzewa są iglaste, a plaża ciągnie się hen daleko. Inaczej odbierzesz Gdańską wysoczyznę, morenowe wzgórza, doliny, przepiękne widoki na morze, spokojne potoki, polany, zbiorniki wodne. Z kolei jeszcze inaczej będziesz się czuł na Olszynce lub Oruni, pośród pól, równin, trafiając na ciekawe budownictwo.

Różnorodność krajobrazowa Gdańska jest jego niezaprzeczalnym walorem i powodem, dla którego warto, abyś do Gdańska przybył.

Pierwszego dnia spacerował plażą słuchając morza, zachwycając wydmami i oddychając iglastym lasem, drugiego dnia, wybierając się ze Złotej Karczmy do Oliwy, po drodze oglądając wspaniałe zielone krajobrazy, potoki, wzgórza, zaś dnia trzeciego, wsiadając na rower i niespiesznie, przy zachodzie słońca, podziwiając zupełnie odmienny krajobraz aniżeli te, które oglądałeś przez dwa poprzednie dni.

2. Fortyfikacje jakich nigdzie indziej nie zobaczysz

Niegdyś miasta wyglądały zupełnie inaczej, aniżeli dzisiaj. Przede wszystkim, otaczał je wianuszek fortyfikacji. Te z biegiem lat ulegały zmianom, które możesz zaobserwować w Gdańsku. Spacerując po Historycznym Śródmieściu, zapoznasz się z XIV-wiecznymi fragmentami murów obronnych, otaczającymi dawniej Główne Miasto (w tym baszty i wiele zabytkowych bram miejskich), zobaczysz XVII-wieczne bastiony typu holenderskiego oraz zbudowane za czasów Pruskich (XIX wiek) fortyfikacje na Górze Gradowej. Lecz nie ograniczaj się tylko do Śródmieścia, bowiem w drodze na Westerplatte, masz okazję zwiedzić moim zdaniem jeden z ciekawszych obiektów fortyfikacyjnych nie tylko w Polsce – Twierdzę Wisłoujście.

3. Nie jedno, nie dwa, a TRZY ujścia największej Polskiej rzeki – Wisły

Jeśli jesteś mieszkańcem Warszawy i przejeżdżasz każdego dnia jednym z mostów nad Wisłą, zastanawiałeś się jak wygląda jej ujście? Gdzie ono właściwie jest? Otóż ujście Wisły znajduje się w Gdańsku, ale… nie jedno, nie dwa, a trzy ujścia Wisły!

Pierwsze ma miejsce między dzielnicą Nowy Port a półwyspem Westerplatte, drugie między Górkami Zachodnimi i Wschodnimi, zaś trzecie między Świbnem (Gdańsk) a Mikoszewem (Gmina Stegna). Okolice każdego z ujść Wisły do Zatoki Gdańskiej to kilka świetnych widokowo miejsc, doskonałych do obserwowania statków, zachodów słońca i miłych spacerów. Przyjedź do Gdańska i poznaj miasto przy ujściach królowej Polskich rzek do Bałtyku.

4. Park Reagana – największy w Polsce park miejski nad morzem

Gdańsk w pierwszej kolejności kojarzy się z pięknymi zabytkami na Głównym Mieście, zaś po tym przychodzi na myśl położenie miasta nad Zatoką Gdańską. Jeśli przyjedziesz do Gdańska poplażować, warto sobie ten czas urozmaicić, a możesz to zrobić, odwiedzając Park im. Ronalda Reagana. Ów park ciągnie się od Brzeźna do Jelitkowa, będąc naturalnym, mniej zatłoczonym zapleczem plaży.

To największy park miejski nad Polskim morzem. Zajmuje powierzchnie, w zależności jak liczyć, od ok. 95 ha (bez wliczania terenu parku leśnego) do ponad 140 ha (wliczając teren leśnej części parku). Wyobraź sobie taki dzień – od kąpieli w morzu, przez obiad, po spacer i spokojny letni wieczór w parku.

5. Port – znaczący element rozwoju miasta i całego kraju

Przyjedź do Gdańska i zobacz jak zmieniał się Gdański port, od starego portu nad Motławą, aż po głębokowodny terminal kontenerowy (DCT). W XVII wieku właśnie dzięki portowi Gdańsk był najbogatszym miastem w Polsce. Elementem tego dziedzictwa jest Żuraw, największy średniowieczny dźwig portowy w Europie oraz Wyspa Spichrzów, w owym czasie zabudowana ponad 300 spichlerzami.

Dzisiaj właśnie w Gdańsku funkcjonuje największy w Polsce i trzeci na Bałtyku port, który możesz zobaczyć z plaży na Stogach, Westerplatte lub dojeżdżając do pętli linii autobusowej 138. Obecnie Port w Gdańsku jest czwarty na Bałtyku, a licząc przeładunek tylko kontenerów – pierwszy! Będąc w Gdańsku możesz zwiedzić miasto właśnie śladem rozwoju portów.

6. Stocznia – świadek ważnych wydarzeń

Stocznia jest ważnym powodem, dla którego turyści przyjeżdżają do Gdańska, głównie ze względu na wydarzenia z lat 70-tych i 80-tych, które miały duże znaczenie w zmianach w Europie. O tym wszystkim dowiesz się w Europejskim Centrum Solidarności (klik). Poza tym Stocznie można zwiedzać na różne sposoby, próbować samemu, z przewodnikiem, bądź od strony wody (np Tramwaj Wodny). Przyjedź do Gdańska i zwróć uwagę, jak znaczące w miejskiej panoramie są stoczniowe żurawie.

7. Oliwa – jedna z ciekawszych dzielnic, nie tylko w Gdańsku

W punkcie trzynastym szerzej opisałem wyjątkowość Gdańska w zakresie wielu ciekawych dzielnic, aczkolwiek Oliwie warto poświęcić osobny punkt. Jest „tylko” dzielnicą, a odwiedza ją masa turystów. Wszystko ze względu na piękny, zabytkowy Park Oliwski oraz Katedrę z genialnymi organami. Do tego wzgórze Pachołek z platformą z widokiem na sporą część miasta, największe i najciekawiej położone ZOO w Polsce. Możesz zobaczyć tutaj nowoczesne biurowce, wielkomiejskie kamienice, otoczone zielenią stare domy i wiele zabytków (Młyn IX, Brama Zarazy, Kościół Św. Jakuba), podziwiać miasto z morenowych wzgórz, spacerować dolinami, przy potoku i stawach. Tyle możliwości, w jednej dzielnicy!

8. Masa naturalnych punktów widokowych

Położenie miasta, o którym napisałem w pierwszym punkcie, daje całe mnóstwo możliwości widokowych. Przyjedź do Gdańska, przejdź skrajem wysoczyzny w takich dzielnicach jak Orunia, Śródmieście, Aniołki, Wrzeszcz lub Oliwa, odkrywając zupełnie niezbadane przez turystów, a jakże ciekawe i imponujące miejskie krajobrazy. Odkryj coś więcej niż to o czym przeczytasz w następnych dwóch punktach (choć te dwa następne punkty są równie ważne! ;)).

9. Najbardziej znane i zawsze ciekawe budynki

Główne Miasto w Gdańsku nawet zimą odwiedzane jest przez wielu turystów, zaś w sezonie to prawdziwe oblężenie. Zważywszy na to, o czym wspomniałem w punkcie piątym, w okresie tzw „złotego wieku”, Gdańsk miał możliwość zatrudniać najlepszych architektów i budowniczych.

Z tego względu Główne Miasto dysponuje wieloma fantastycznymi budynkami, które koniecznie trzeba zwiedzić. Począwszy od Bramy Złotej, Zielonej czy Mariackiej, przez gmach Ratusza, Dworu Artusa i Wielkiej Zbrojowni, na Bazylice Mariackiej i Żurawiu kończąc.

Nawet jeśli nie interesuje Cię historia, zachwycisz się ogromem Bazyliki Mariackiej, przepiękną Salą Czerwoną w Ratuszu, fasadą Wielkiej Zbrojowni lub widokiem z wieży Domu Przyrodników (Muzeum Archeologiczne).

10. Ulica Mariacka – jedyna z TAKIM klimatem

Zwiedziłem większość dużych Polskich miast, całkiem sporo jeżdżę poza granice kraju, jednakże nie spotkałem jeszcze tak klimatycznej i pełnej magii uliczki, jak Mariacka. Sama ona jedna może być powodem Twojej wizyty w Gdańsku. Kameralna, cicha, z widokiem na ogromną Bazylikę Mariacką. Klimatu dodają sklepy z bursztynami, małe kawiarenki, kot siedzący na schodku, rzygacze, przedproża, bruk.

Przyjedź, usiądź na przedprożu i sam napisz, co Cię ujęło w ulicy Mariackiej.

11. Gdańskie kontrasty

Gdańsk jest pod tym względem unikatowy. Bardzo szybko można przejść z jednej przestrzeni do zupełnie innej. Chociażby tylko niecały kilometr dzieli ul. Długą z ul. Łąkową, bardzo blisko siebie jest ul. Szafarnia i Angielska Grobla, podobnie Złota Brama i Plac Wałowy lub Biskupia Góra. Nie jest to powód odwiedzin Gdańska dla każdego, jednak każdy kto lubi odkrywać miasto nieco głębiej niż przeciętny turysta, będzie zadowolony. Przyjedź do Gdańska i tuż obok miejsc znanych i wartych zobaczenia, zobacz miasto o zupełnie innym obliczu.

12. Podróż kajakiem lub tramwajem wodnym

Chcąc zachęcić Cię do przyjazdu do Gdańska, staram się o powody, które w dużej mierze może zapewnić tylko to miasto. Jak to się ma do pływania kajakiem lub tramwajem wodnym? Przecież i w Bydgoszczy, Wrocławiu, Warszawie bądź Krakowie można w ten sposób zwiedzać miasto.

To prawda, jednak czy w innych miastach zobaczysz z pokładu tramwaju wodnego ogromny zakład pracy jakim jest Stocznia? Dopłyniesz do ujścia Wisły? Staniesz oko w oko z Żurawiem? Wypłyniesz z miasta między Żuławskie pola? Zobaczysz z kajaka XVII-wieczne bastiony? Otóż nie. Z tego też powodu zachęcam Cię do przybycia do Gdańska i skorzystania ze zwiedzania miasta z poziomu wody.

13. Miasta w mieście

Kolejnym powodem jest różnorodność dzielnic, tak widokowa/krajobrazowa, jak i społeczna. Nie raz zdarzyło mi się zastanawiać, czy Gdańsk to jedno miasto, a może zlepek wielu mniejszych? Różnorodność dzielnic jest nad wyraz widoczna.

Nie potrzeba wyczulonego „zmysłu obserwacji miasta”, aby poczuć „inność” Sobieszewa, od choćby Oliwy. Inaczej poczujecie się na Trakcie Królewskim i okolicach, gdzie ciężko jest poznać kogoś miejscowego, inaczej zaś na ul. Wróbla na Dolnym Mieście, gdzie są sami miejscowi (a dzieli te miejsca ok. 1 km). W inny sposób zobaczysz Wrzeszcz, dzielnice przez którą każdego dnia przejeżdża kilkadziesiąt tysięcy osób z różnych dzielnic oraz spoza miasta, tutaj pracują, uczą się, robią zakupy, są na chwilę, bądź mieszkają, w inny odbierzesz Orunię, gdzie spacerują raczej miejscowi, jest spokojnie, ludzie się znają. Zupełnie odmienne odczucia zapewni Ci Nowy Port, zamknięte naturalnymi granicami „miasto w mieście”, od emocji, które dostarczy Stare Miasto, gdzie każdy trafi(ł). Wysiadając z tramwaju w Brzeźnie, wysiadasz w niewielkiej nadmorskiej mieścinie, spacerując po Letnicy, poczujesz mikroklimat zupełnie odmienny.

Być może jest to mało chwytliwy powód, aby tutaj przyjechać. Skierowany do określonej grupy odbiorców, choćby takich, którzy już w Gdańsku byli, i chcą poczuć to miasto na nowo. Jednak ilość „miast w mieście” oraz ich odmienność jest na tyle ciekawa i unikatowa, iż warto przybyć do Gdańska specjalnie po to, aby tego poszukać i to poczuć.

14. Szukanie jak największej ilości herbów Gdańska na budynkach

W tym punkcie powodem jest zabawa w szukanie herbów Gdańska, ukrytych w różnych zakątkach na budynkach. Dobre na spacer z dzieckiem, z którym możesz przemierzać ulice i przy okazji szukać jak największej ilości herbów miasta.

15. Zobacz Gdańsk i okolice z najwyższego budynku w północnej Polsce

Najwyższy budynek w północnej Polsce stoi w Gdańsku Oliwie. „Olivia Star” to ponad 150-metrowy wieżowiec, który na 130 metrach wysokości, udostępnił chętnym wspaniałych widoków całe piętro i taras od strony Zatoki Gdańskiej. Myślę, że może to być jeden z powodów wizyty w Gdańsku. Owszem, w Warszawie mamy taras widokowy na podobnej wysokości w PKiN, we Wrocławiu na aż 200 metrach w Sky Tower, jednak tylko w Gdańsku można oglądać z jednego miejsca duże miasto, morze, morenowe wzgórza. Przyjedź i sprawdź o czym mówię.

16. Wspaniałe i najdłuższe w Polsce – plaże

W granicach Gdańska jest 21 km plaż! W żadnym innym Polskim mieście tyle nie znajdziesz. Już sam ten fakt, możliwość plażowania, to całkiem sporo, ale w Gdańsku to coś więcej. W zależności od dzielnicy, plaże są różnorakie. Bardziej i mniej zatłoczone, z lepszą infrastrukturą i totalnie dzikie, w otoczeniu i z zapleczem miejskim oraz oddalone od miasta. Przyjedź do Gdańska, odwiedź Jelitkowo, Brzeźno, Stogi, Górki Zachodnie i plażę Wyspy Sobieszewskiej (na wysokości mostu zwodzonego im 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości i Świbna), a zrozumiesz o czym piszę.

17. W Gdańsku czeka na Ciebie jeden z najwspanialszych obrazów w Polsce

Owszem, Gdańsk NIE słynie z muzeów z niesamowitymi obrazami, do których dobija się każdy turysta, kolejki są długie a bilety trzeba kupować z wyprzedzeniem. Ale może to i lepiej dla Ciebie? Bowiem właśnie w Gdańsku, masz jeden z najcenniejszych obrazów w Polsce. Mowa o „Sądzie Ostatecznym” Hansa Memlinga, który został zrabowany przez Paula Beneke, kiedy ów obraz transportowany był z Niderlandów do Florencji. Co ciekawe, bilety nabędziesz bez kłopotu, w muzeum również nie spotkasz wielu osób, zatem bez problemu przyjrzysz się tak zacnemu dziełu. Można rzec – luksus! 😉

Podsumowując

Wierzę, że choćby jeden z powodów sprawił, iż nabrałeś ochoty na odwiedzenie Gdańska. Jeśli tak, podrzuć ten artykuł komuś z rodzinki lub znajomym, niech również wpadają do Gdańska. A co! 😉

W razie pytań o cokolwiek związanego z miastem, zapraszam do komentowania oraz na fanpage 7 zdjęć z Gdańska (klik) na FB.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa