7 zaskakujących miejsc w Gdańsku do zobaczenia w maju

7

Cześć Przyjaciele!

“Miejski świr” to osoba, która interesuje się miastem bardziej, niż przeciętnie. Czyta, spaceruje, fotografuje, fascynuje się, uczy historii, słucha wykładów, zna miasto bardzo dobrze i jednocześnie wciąż odkrywa coś nowego.

Jestem “miejskim świrem”. Od 12 lat. Właśnie w 2009 roku zacząłem swoją przygodę ze świadomym poznawaniem Gdańska.

12 lat! Dziesiątki tysięcy zdjęć. Setki miejsc i spacerów. Wciąż ewoluujące podejście do miasta. Głębsza i wnikliwsza wiedza.

A mimo tego, cały czas odkrywam nowe miejsca i widoki.

Wy również możecie! Z racji tego, zapraszam Was na serię comiesięcznych artykułów, w których pokażę zaskakujące, niebanalne miejsca w Gdańsku.

W niniejszym artykule przykładowe ciekawe i niebanalne miejsca w Gdańsku do odwiedzenia w maju

1. Muzeum Narodowe w Gdańsku (oddział sztuki dawnej)

Oddział Sztuki Dawnej Muzeum Narodowego w Gdańsku mieści się w pofranciszkańskim gmachu dawnego klasztoru z XV wieku. Przy Toruńskiej, znajdziecie m.in.: dzieła złotników gdańskich (XV – XIX wiek), Sąd Ostateczny Hansa Memlinga, galerię malarstwa gdańskiego a nawet klasztorny wirydarz.

Oddział Sztuki Dawnej otworzy się 15 maja. Warto zajrzeć na Toruńską 1 i poznać, jakby nie było, niebanalny Gdańsk. Bowiem Muzeum Narodowe nie jest często odwiedzane.

2. Suchańska Góra

Z nazwy może wynikać, że góra ta, znajduje się na Suchaninie, a jednak leży w granicach dzielnicy Aniołki. Choć to właśnie od strony Suchanina, najlepiej się tam dostać. Wystarczy zejść na dziki teren na północ od ulicy Cygańska Góra. Miejsce niebanalne z bardzo ciekawym widokiem.

3. Ślady przedwojennych Stogów

Jeśli myślimy Stogi, widzimy plażę. Jeśli zaś myślimy o zabudowie tej dzielnicy, myślimy blokowisko. Nic bardziej mylnego. W zeszłym roku wraz z kolegą, zrobiliśmy sobie wędrówkę po Stogach w poszukiwaniu śladów przeszłości.

Zapraszam Was TUTAJ, by zobaczyć, co odkryliśmy. Jednocześnie zachęcam, byście sami odkryli dawne Stogi.

4. Mało znane Kokoszki

Kokoszki, dzielnica na końcu Gdańska, które kojarzy się jedynie z zakładami pracy. Jednakże te same Kokoszki, oferują śliczny naturalny staw, starą, brukowaną ulicę bądź miejsce, gdzie była granica między Polską a Wolnym Miastem Gdańsk.

Jeśli chcielibyście poznać Kokoszki, zapraszam TUTAJ do lektury mojego wpisu, gdzie opisałem spacer po tej dzielnicy Gdańska.

5. Malownicza architektura na Aniołkach

Aniołki są bardzo piękną, różnorodną dzielnicą. Zupełnie inaczej jest od strony Siedlec na ulicach takich jak Wrocławska, inaczej przy Placu Zebrań Ludowych, jeszcze inaczej przy Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Jest sporo ciekawej architektury, ale również tereny zielone (patrz punkt drugi).

Tutaj propozycja zgłębienia takich uliczek jak Śniadeckich, Tuwima, Skłodowskiej-Curie lub Hoene Wrońskiego i odszukania najpiękniejszych domów.

6. Ojcowska – ulica jak wąż

Ulica Ojcowska została zabudowana w latach 20-tych XX wieku jak większość tej części miasta. Jednakże właśnie tutaj, wykorzystując ukształtowanie terenu, postawiono dwa długie na 250 metrów domy szeregowe, które wiją się niczym wąż. Moim zdaniem, dawniej budowano DUŻO piękniej i przede wszystkim miało to swój klimat.

TUTAJ macie tę uliczkę na mapce.

7. Wnętrze Nowego Portu

Na koniec Nowy Port. Zachęcam do spacerów ulicami, ale jeśli się uda, do zaglądania do jakże ciekawych i niebanalnych klatek schodowych w kamienicach.

Klatkę schodową z poniższej fotografii, odwiedziłem z kolegą w ramach TEJ “miejskiej podróży”.

Kilka (ważnych) słów na koniec

Dziękuję za uwagę i lekturę kolejnego artykułu. Wracam z kolejną propozycją niebanalnych miejsc w czerwcu.

Napiszcie mi, jakie miejsca odwiedziliście. 🙂

Zapraszam do śledzenia mojej stronki 7 zdjęć z Gdańska na FB.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa