Siedem ulic w centrum Gdańska, z których najlepiej oglądać kościelne wieże (okiem wędrowcy)

S

Cześć Przyjaciele!

Przede wszystkim pragnę życzyć Wam z okazji Świąt Bożego Narodzenia dużo zdrowia, spełniania marzeń, takich chwil, w których serce się raduje, samych dobrych ludzi wokół. Mam nadzieję, że świąteczny okres minął Wam przepięknie 🙂

Od siebie dokładam kolejny wpis. Tym razem postanowiłem zebrać siedem ulic w centrum Gdańska, których osie są wręcz świetnie zaakcentowane kościelnymi wieżami. Ulice mające na końcu element monumentalny są po prostu ciekawe. A każda z niżej pokazanych kościelnych wież ma „TO COŚ”, nadając każdej z siedmiu ulic specjalnego wyglądu.

Zapraszam serdecznie na przegląd Siedmiu ulic w centrum Gdańska, z których najlepiej oglądać kościelne wieże!

1. Ulica Piwna i wieża Bazyliki Mariackiej

Zaczynamy od klasycznego połączenia – Piwna i wieża Bazyliki Mariackiej. Potężna, niemal 80-metrowa, gotycka wieża Bazyliki Mariackiej budzi podziw skąd tylko spojrzeć.

Wyobraźcie sobie wędrowca, który idzie przez Gdańsk po raz pierwszy. Spaceruje ulicą Tkacką, spogląda w prawo, a zza budynków wyłania się śliczna Piwna, na osi której widać masywną, ceglaną, kościelną wieżę.

Ten widok ROBI WRAŻENIE!

2. Ulica Na Piaskach i wieża Kościoła Św. Katarzyny

Druga propozycja jest nieco mniej oczywista, ale BARDZO piękna. Oto ulica Na Piaskach i wieża Kościoła Św. Katarzyny. Wieża jak i cała świątynia stoi naprzeciw wylotu ulicy Na Piaskach. To powoduje NIESAMOWITY efekt.

Wędrowca idzie ulicą Elżbietańską od strony Dworca PKP. Mija Dom Opatów Pelplińskich, naturalnie kieruje głowę na lewo, a tam Kanał Raduni i MOCNY punkt – ceglana wieża nakryta hełmem tak zwiewnym, tak lekkim, jak ptaki fruwające nad drzewami. Cały spacer ulicą Na Piaskach to „rozmowa” wędrowcy z owym widokiem. Z początku daleko, następnie coraz bliżej. Świątynia „rośnie”, robi za ZNAKOMITE tło dla zmieniających się elementów miejskiej układanki.

Warto, byście mocniej zwrócili uwagę na ten widok. Robi wrażenie.

3. Ulica Tandeta i wieża Kościoła Św. Jana

Kościół Św. Jana jest widoczny najbardziej z Motławy, a zegar na wieży pokazywał czas żeglarzom. Jednakże jeśli szukamy uliczki, z której świetnie widać wieże Kościoła Św. Jana, polecam ulicę Tandeta.

Wyobraźmy sobie wędrowca, który idzie ulicą Szeroką. Mija on „Kwartał Kamienic” i skręca w lewo. Po chwili, odsłania mu się widok na masywną, ceglaną wieżę z zegarem. Uliczka nie prezentuje się specjalnie ciekawie, jednak wieża Kościoła Św. Jana dodaje jej wyjątkowości i charakteru.

4. Ulica Kaletnicza i wieża Bazyliki Mariackiej

Połączenie wąskiej, krótkiej uliczki i wysokiej, masywnej wieży, robi KOLOSALNE wrażenie. Skala jest niesamowita. Kaletnicza (84 metry) jest niemal tak samo długa, jak wspomniana wieża (82 metry).

Wędrowca, spacerując ulicą Długą, rozgląda się na boki. W pewnym momencie przystaje i zachęcony widokiem udaje w boczną, wąską uliczkę. Przy odbudowie Głównego Miasta niewiele poprzecznych uliczek posiada obie pierzeje. Ta posiada. Na osi Kaletniczej wędrowca widzi monumentalną wieżę. Zadziera głowę niczym w Nowym Jorku, ale tam domy ze szkła, tutaj z cegły.

To jedna z ciekawszych tego typu uliczek licząc ogólnie całą Polskę.

5. Ulica Złotników i wieża Bazyliki Mariackiej

Bazylika Mariacka jest na tyle fascynująca i ogromna, a jej wieża pokaźna i ciekawa, że nie sposób nie pokazać kolejnego zestawienia z nią w roli głównej. Oto ulica Złotników i wieża Bazyliki Mariackiej. Ulica Złotników jest bardziej oddalona od wieży, ale i tak robi wrażenie! Obustronna pierzeja i potężna wieża zamykająca perspektywę owej uliczki.

Wędrowca spacerując ulicą Szeroką nie ma zbyt wiele pięknego do oglądania. Ulica zaniedbana, samochody jeżdżą jak chcą, chodniki krzywe. Kiedy dochodzi do kolejnego skrzyżowania, po prawej otwiera się taki oto widok jak niżej. Popołudniowe słońce chowa się nieśmiało za wieżą, pokazując jednocześnie, który budynek w Gdańsku zasługuje na miano korony miasta.

6. Ulica Łagiewniki i wieża Kościoła Św. Jakuba

Po dłuższej przerwie jesteśmy z powrotem na Starym Mieście. Kościołów tutaj więcej, niż na Głównym, ale nie każdy posiada wieże. W zasadzie tylko „katarzynka” może w tej materii konkurować i stawać w szranki z bogatszym sąsiadem.

Wybrałem na zestawienie ulicę Łagiewniki i wieżę Kościoła Św. Jakuba. Smukła, nakryta pięknym hełmem z nieistniejącej już Bramy Św. Jakuba wieża, urozmaica widok ulicy Łagiewniki.

Wędrowca wybrał się zobaczyć Europejskie Centrum Solidarności. Wszedł w ciąg ulic Igielnicka -> Stolarska -> Łagiewniki. Uznał, że wyszedł już totalnie poza staromiejski obszar, ale… zobaczył w oddaleniu kościelną wieżę. Idąc na północ był coraz bliżej niej i tym samym coraz bliżej ECS-u. Gdyby nie ta wieża, ulica Łagiewniki dużo by straciła.

7. Ulica Kocurki i wieża Kościoła Św. Piotra i Pawła

Na sam koniec przenosimy się na Stare Przedmieście, będące częścią Historycznego Śródmieścia (podobnie jak Główne i Stare Miasto oraz inne części – Dolne Miasto, Długie Ogrody itd.).

Zestawienie „ulicy” Kocurki z wieżą Kościoła Św. Piotra i Pawła jest CUDOWNE, ale… brakuje ulicy. Obecnie ulica Kocurki to chodnik łączący Rzeźnicką i Żabi Kruk, lecz dawniej było inaczej. Najlepiej zobaczycie to porównanie TUTAJ.

Można rzec, że jedyną pozostałością i śladem jest właśnie kościelna wieża. Możemy sobie wyobrazić, iż musiała robić za piękne tło dla skromnej, acz urokliwej ul. Kocurki.

Kilka (ważnych) słów na koniec

Dziękuję za wizytę na blogu i lekturę nowego artykułu. Mam nadzieję, że podoba się Wam taka forma przekazu. Chcielibyście więcej wpisów okiem „wędrowcy”? Dajcie proszę znać! 🙂

Jak zawsze zachęcam do lajkowania strony na Facebook’u oraz obserwowania profilu na Instagramie.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Ostatnie wpisy

Archiwa