Jak poprowadzić spacer po Brętowie? Moja propozycja trasy (projekt dzielnicowy)

J

Cześć Przyjaciele!

“Projekt dzielnicowy” – tak nazwałem cykl wpisów, w których pragnę przybliżyć 7 ciekawych miejsc i 7 punktów widokowych różnych Gdańskich dzielnic. Dodatkowo opracowałem trasy spacerowe, spajające najciekawsze miejsca, abyście mogli na własną rękę wszystko obejrzeć.

Dla porządku: w “projekcie dzielnicowym”, każdej kolejnej dzielnicy poświęcę, jak wspomniałem wyżej, trzy wpisy. Będę je publikował przez dwa lub trzy tygodnie.

(Przy mniej zasobnych w ciekawe miejsca dzielnicach, będę je łączył lub pomijał naturalne punkty widokowe, których np w Nowym Porcie nie ma.)

Pokazałem Wam już Wrzeszcz. Jeśli nie mieliście okazji, nadrobicie, klikając TUTAJ.

Drugą dzielnicą, której się przyjrzymy, jest Brętowo!

Co ważne! Możecie zobaczyć dwa poprzednie wpisy z “projektu dzielnicowego” obejmującego Brętowo – “7 ciekawych miejsc/obszarów w Brętowie” (klik) oraz “7 świetnych punktów widokowych w Brętowie” (klik)

W niniejszym artykule, opisałem propozycję trasy zwiedzania Brętowa, łączącej większość z miejsc, które widzieliście w dwóch poprzednich artykułach.

Ze względu na długość i trudność trasy, polecam podzielić ją sobie na dwa osobne spacery. Chociaż przy samozaparciu jest do przejścia w ciągu jednego dnia 😉

Zapraszam serdecznie na spacer po Brętowie!

Ulica Dolne Młyny

Nasz spacer po Brętowie to spora pętla, zaczynająca i kończąca się w okolicy przystanków: autobusowego, tramwajowego i kolei metropolitalnej “PKM Brętowo”. Zaczynamy od ul. Dolne Młyny, po chwili odbijając w lewo w ul. Nowiec. Po lewej stronie łatwo dostrzec wysokie schody. Wejście na samą górę sprawdzi naszą kondycję, ale w zamian poczęstuje już na początku spaceru uroczym krajobrazem dzielnicy. Wracamy do ul. Dolne Młyny. Piaszczysta droga wiedzie przez zielony teren, aż po prawej stronie dostrzeżemy “Dawny zespół młyński górny”. Urocze miejsce nad stawem. Zaraz za nim, znajdziemy kolejny zbiornik retencyjny i wejście do lasu.

Brętowski las

Za szlabanem wybieramy drogę po prawej stronie, spacerując na obszarze rezerwatu przyrody “Dolina Strzyży”. Po około 600-700 metrach, skręcamy w drogę na prawo, prowadzącą pod Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej. Dogodne miejsce na odpoczynek, zjedzenie kanapki i napicie się herbaty/kawy z termosu.

Polanka za ul. Waldorffa oraz polana przy Słowackiego

Z nowymi siłami, ruszamy ul. Matemblewską, mijamy pętlę autobusową, wchodząc w ul. Waldorffa. Kiedy miniemy zabudowania, wchodzimy na wąską ścieżynkę, mając po prawej stronie rozłożysty krajobraz. Dalsza droga prowadzi przez krzaki i las na północny-wschód. Ciężko wskazać mi dokładną drogę, aczkolwiek na mapie macie zaznaczony kierunek. Celem jest spora polana między ulicami Potokową i Słowackiego.

Wzgórze Cieniawa

Przechodząc przez polanę, schodzimy do ul. Słowackiego i przechodzimy na drugą jej stronę. Idziemy w stronę Złotej Karczmy, patrzymy na domy po prawej stronie i szukamy tego pod numerem 113. Ponieważ tuż za nim, skręcamy w prawo, wchodząc na Wzgórze Cieniawa. Idąc równolegle do ul. Słowackiego, trafiamy na cudny widok na polanę, którą całkiem niedawno spacerowaliśmy. Mijamy ogródki działkowe, za którymi odbijamy w prawo. Spacerując leśną drogą, dotrzemy do polanki na końcu ul. Niedźwiednik.

Niedźwiednik i Bycze Wzgórze

Przez ul. Niedźwiednik i Góralską, docieramy do ul. Leśny Stok. Leśny Stok jest bardzo widokową ulicą i nie powinniście mieć problemu znaleźć widoku jak niżej. Dalsza nasza trasa, wiedzie do Ronda de la Salle i ul. Słowackiego do Zbiornika Retencyjnego “Srebrzysko”. Między zbiornikiem a nasypem PKM-ki, za Potokiem Strzyża, mamy wejścia na Bycze Wzgórze. Swoje trzeba podejść, ale później idziemy ścieżką z pięknym widokiem.

Podobnie jak w Bieszczadach, gdzie najpierw podchodzimy przez las, by później iść grzbietem połoniny 😉 Ale w Brętowie podejście jest dużo krótsze, widoki inne, aczkolwiek urocze 🙂 Spacerujemy wzdłuż torów PKM-ki, aż na wysokość stacji PKM “Brętowo”. W tym miejscu mamy koniec wyprawy po Brętowie.

Mała uwaga

Powyższa trasa ma około 11 km, zatem nie aż tak długa, aczkolwiek może być męcząca. A to ze względu na sporo przewyższeń i dość trudnego terenu. Z tego względu możecie podzielić tę trasę na dwie części.

Dla ułatwienia zamieszczam mapkę z opisaną wyżej trasą.

Kilka (ważnych) słów na koniec

Po przejściu całej trasy, poznacie Brętowo na dobrym poziomie. Moim zdaniem jest to świetna, widokowa, zielona dzielnica, której warto poświęcić więcej uwagi.

Już niedługo będę opisywał i pokazywał kolejne dzielnice. Bądźcie czujni 😉

Aby być na bieżąco z nowymi artykułami na blogu, zachęcam do dołączenia do społeczności bloga. Możecie to zrobić klikając niżej “lubię to“.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa