Najpiękniejsze widoki przy ulicy Myśliwskiej

N

Cześć Przyjaciele!

Mamy w Gdańsku wiele pięknych, ciekawych i widowiskowych ulic. Każda jest interesująca (o czym przekonujecie się, czytając każdy kolejny wpis z serii “Siedem ulic…”), aczkolwiek niektóre z nich zasługują na szczególną uwagę.

Postanowiłem pokazać piękno wybranych ulic i ich najbliższych okolic. Ich najciekawsze, najpiękniejsze widoki, architekturę, urok. Być może dzięki temu odkryjecie je na nowo? Byłbym szczęśliwy 🙂

Zapraszam na najpiękniejsze widoki przy ul. Myśliwskiej!

Spacerując ulicą Myśliwską, jesteśmy blisko natury. Pierwszym widokiem, na który warto zwrócić uwagę, przy którym warto się zatrzymać, to jezioro na dawnym poligonie. Fascynuje mnie, że można tuż obok ruchliwej ulicy, ujrzeć tak urocze miejsce. Podobnie jest nieco dalej, bowiem wystarczy odejść kawałek od ulicy, by trafić na położony między blokami staw. To drugi piękny widok przy Myśliwskiej.

Ulica prócz walorów “wodnych”, ma niesamowite położenie. Tuż obok osiedla “Foresta”, przy najbardziej na południe wysuniętej części TPK, mamy widok na dolinę, lasy, a nawet wyrastający za wzgórzami wieżowiec Olivia Star.

Za skrzyżowaniem z ul. Bulońską i al. Pawła Adamowicza, przy Kościele Miłosierdzia Bożego, jest niesamowity widok na Chełm, który uważam za duży walor ulicy Myśliwskiej.

Kilka (ważnych) słów na koniec

To wszystko co dla Was przygotowałem jeśli chodzi o ulicę Myśliwską. Podobają się Wam takie wpisy? Jeśli tak, możecie podawać typy kolejnych ulic.

Dołączajcie do społeczności bloga, klikając „lubię to” poniżej. Dzięki temu będziecie na bieżąco z miejscami, które odwiedzam i nie przegapicie kolejnych wpisów na blogu.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa