Dwie trasy zwiedzania Oliwy (projekt dzielnicowy)

D

Cześć Przyjaciele!

“Projekt dzielnicowy” – tak nazwałem cykl wpisów, w których pragnę przybliżyć 7 ciekawych miejsc i 7 punktów widokowych różnych Gdańskich dzielnic. Dodatkowo opracowałem trasy spacerowe, spajające najciekawsze miejsca, abyście mogli na własną rękę wszystko obejrzeć.

Dla porządku: w “projekcie dzielnicowym”, każdej kolejnej dzielnicy, poświęcę, jak wspomniałem wyżej, trzy wpisy. Będę je publikował przez 3 tygodnie.

(Przy mniej zasobnych w ciekawe miejsca dzielnicach, będę je łączył lub pomijał naturalne punkty widokowe, których np w Nowym Porcie nie ma.)

Pokazałem Wam już Wrzeszcz, Brętowo, Stare Szkoty, Aniołki, Siedlce, Piecki-Migowo, Nowy Port i Wyspę Sobieszewską. Na górze witryny, znajdziecie zakładkę „PROJEKT DZIELNICOWY”, gdzie znajdziecie wszystkie wpisy tego właśnie projektu.

Dziewiątą dzielnicą jest Oliwa!

Zazwyczaj proponuje jedną trasę zwiedzania, jednak tym razem mamy do czynienia z dzielnicą, której z ciągu jednego spaceru NIE DA się ogarnąć.

Z tego względu, opisałem dwie trasy zwiedzania, obejmujące wiele ciekawych miejsc w Oliwie.

Zapraszam na dwa spacery po Oliwie!


Propozycja numer 1 – Oliwa od strony miejskiej

Pierwsza propozycja trasy spacerowej po Oliwie, jak sama nazwa wskazuje, obejmuje głównie znane atrakcje dzielnicy, poza tym ulice i zabytki.

Spacer zaczynamy na Pętli Tramwajowej w Oliwie, gdzie spokojnie dojedziecie tramwajem lub łatwo dojdziecie z SKM-ki. Pierwszym miejscem, które zobaczymy, będzie Park Oliwski. Skorzystamy w bramy przy Al. Grunwaldzkiej, by od razu spojrzeć wzdłuż dłuuuuuuugiego stawu i szpalerów drzew. Dalej, jak w tunelu pod drzewami, dotrzemy do wysokiej na 15 metrów lipowej alei. Warto się odwrócić i wyobrazić, że kiedyś, patrząc wzdłuż owej alei i stawu, hen daleko było widać morze. W dalszej kolejności warto zobaczyć parter kwiatowy przed Pałacem Opatów, wodospad, Ogród Botaniczny i Japoński oraz część angielską parku.

Park opuszczamy bramą tuż przy Spichlerzu Opackim z początku XVII wieku, będącym Oddziałem Etnografii Muzeum Narodowego w Gdańsku, po to by po lewej stronie zobaczyć Archikatedrę Oliwską. Jeśli tylko będzie możliwość, warto wejść do katedry i poznać jej zakątki, zobaczyć jakże ciekawy Ołtarz Główny oraz wielkie, słynne organy.

Po wyjściu z Katedry Oliwskiej, kierujemy się do ulicy Cystersów i Kościoła Św. Jakuba, po czym skręcamy w lewo w ulicę Opacką. Skręcając w prawo w ulicę Spacerową, po dosłownie kilku krokach, ukażą nam się po prawej stronie schody. Tymi schodami, wygodnie i spokojnie, dotrzemy na wzgórze Pachołek. Już spod wieży widokowej jest piękny pejzaż, jednak wchodząc na wieżę, zobaczymy wspaniałą panoramę miasta – jeden z ładniejszych widoków miasta jakie znam (a trochę już zwiedziłem). Polecam Wam w tym miejscu krótki spacer na północ na Wzgórze Kościuszki, gdzie również zaznacie świetnego widoku.

Wracając na Pachołek, schodzimy tymi samymi schodami nad świetnie położony Staw Młyński. Miejsce dogodne do odpoczynku po dość długim spacerku. W dalszej kolejności, zachęcam do spaceru ulicą Stary Rynek Oliwski, by poczuć klimat jak gdyby małego, osobnego miasta, następnie ulicami Leśną i Liczmańskiego do Obrońców Westerplatte. Dlaczego warto przejść właśnie tymi ulicami? Otóż ze względu na nagromadzenie pięknej zabudowy, zdobionych wieloma drewnianymi elementami willi oraz równo strzyżone korony drzew. Całość wygląda fenomenalnie. Dochodząc do końca ulicy Obrońców Westerplatte, dochodzimy do Pętli Tramwajowej i tym samym do końca wycieczki.

Powyższa trasa nie jest długa, ma bowiem około 5 km, choć to zależy od ilości miejsc, jakie zobaczycie w Parku Oliwskim. Warto dodać, że wejście na Pachołek, zabierze sporo energii. Taka wędrówka, pozwoli Wam poznać najważniejsze (choć nie wszystkie) miejsca w Oliwie.

Ślad trasy na mapie:


Propozycja numer 2 – Oliwa od strony leśnej

Druga propozycja spaceru po Oliwie, obejmuje w dużej mierze leśne atrakcje dzielnicy. Uwierzcie na słowo, jest ich mnóstwo.

Zaczynamy od ulicy Polanki i ścieżki prowadzącej na zachód do lasu na wysokości przystanku “Jasia i Małgosi” (nieco na południe od ulicy Bażyńskiego). Wchodząc do lasu, kierujemy się nieco na prawo (na północ) i po chwili docieramy do wieży nabieżnikowej, która pełniła ważną funkcję gdy lotnisko znajdowało się na Zaspie. Kierujemy się dalej na zachód, po czym odbijamy na północ. Po niedługim spacerze, docieramy pod płot Dworu II, za którym znajdziemy Dolinę Elfów i widok nad Dworem I.

Schodzimy do ulicy Polanki, którą idziemy tylko kawałek, skręcając w ulicą Podhalańską. Dalej w prawo w Świerkową i lewo w Kwietną. Kwietna wychodzi wprost na Kuźnię Wodną i jeden ze stawów, które położone są w Dolinie Radości. Rekomenduje na pierwszy raz spacer właśnie Doliną Radości, ale nie ulicą Bytowską, a Młyńską Drogą (nazwa w mapie google’a). W okolicy “Rybakówki”, czyli restauracji, odbijamy do wspomnianej ulicy Bytowskiej i wracamy w okolicę Kuźni Wodnej.

Zaproponowana przeze mnie trasa ma około 7 km i wiedzie głównie Oliwskimi lasami bądź tuż obok. Jeśli chcielibyście ją sobie wydłużyć, możecie wejść na Drogę Marnych Mostów i dodatkowo zdobyć punkt widokowy na Górze Schwabego.

Ślad trasy na mapie:


Kilka (ważnych) słów na koniec

Myślę, że dzięki tym trasom, lepiej poznacie Oliwę. W moim przekonaniu, to przepiękna dzielnica, łącząca zabytkową, stylową zabudowę z terenami zielonymi. Masa pięknych domów, masa miejsc zielonych.

Możliwości na spacery jest wiele! Osobno warto odwiedzić Ogród Zoologiczny, nie wspomniałem również o punkcie widokowym w Olivia Star.

Już niedługo będę opisywał i pokazywał kolejne dzielnice, w tym mniej znane. Bądźcie czujni 😉

Aby być na bieżąco z nowymi artykułami na blogu, zachęcam do dołączenia do społeczności bloga. Możecie to zrobić, klikając niżej “lubię to”.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa