Co robić w Gdańsku, gdy wieje nudą? Oto 7 pomysłów!

C

Cześć Przyjaciele!

Niewątpliwie każdemu z nas zdarza się czasem nudzić. Chcielibyśmy się czymś zając, ale zwyczajnie nie mamy pomysłu. Jednocześnie czujemy, że nieco marnujemy czas.

Ten wpis jest odpowiedzią na pytanie – „Co robić w Gdańsku, kiedy zdaje się, że nic nie ma do roboty?”.

Mam dla Was 7 pomysłów na nudę w mieście, które możecie zacząć stosować OD ZARAZ 😉

Bez przedłużania, zapraszam do lektury!

1. Zdobądź różne oficjalne punkty widokowe

Najprawdopodobniej wielu z Was nie było jeszcze na wszystkich ogólnodostępnych punktach widokowych w Gdańsku. Wypiszcie sobie te, których nie mieliście okazji zobaczyć i ruszajcie. Nie ma nic lepszego na nudę, niż KONKRETNE jej przełamanie. A uwierzcie, stając ponad dachami kamienic i oglądając niecodzienne widoki, nie sposób się nudzić.

Ze swojej strony polecam wieże Kościoła Św. Katarzyny lub taras klubu Sassy.

2. Wypróbuj inne niż zawsze restauracje

Być może macie swoje ulubione restauracje, a może od dawna w żadnej nie byliście? Kulinarna mapa miasta zmienia się dość szybko. Warto zajrzeć tam, gdzie nas jeszcze nie było. Można w ten sposób odkryć fascynujące wnętrze, smaczną kuchnię, klimatyczne miejsce na randkę. Nowe otoczenie, nowe smaki, przegonią nudę raz dwa.

3. Przejdź z punktu A do punktu B, uwzględniając…

Załóżcie sobie trasę z danego miejsca do innego, uwzględniając różne czynniki. Na przykład, aby iść możliwie jak najwięcej pośród zieleni, nad wodą, jak najmniej uczęszczanymi ulicami itp. Zabawa zmuszająca do kombinowania, przy okazji dająca poznać lepiej miasto.

4. Odwiedź najbardziej znane miejsca/budynki z książką na ich temat

Pomysł jest prosty, idąc ulicą Długą, zatrzymujecie się i czytacie coś o tej właśnie ulicy. Wchodzicie do Bazyliki Mariackiej i czytacie coś o niej. Idziecie nad Motławą i czytacie o Wyspie Spichrzów. Jest to fajny pomysł na nudę, uwzględniający naukę o swoim mieście.

5. Policz i wypisz Gdańskie fontanny, pomniki, parki

Każdego dnia przejeżdżacie obok pomników, znacie kilka fontann, kojarzycie niektóre parki. Ale wiecie, ile ich tak razem jest? Z jednej strony możecie powiedzieć, że „bez przesady, nie będę liczył pomników”, ale z drugiej… i tak się nudzicie, więc może jednak? Nadmienię, że ma to walor edukacyjny, bowiem szukając informacji, wiele się dowiecie.

6. Wybierz się na porządną „miejską podróż”

Weźcie kanapki, termos z herbatą, mapę i zapas sił. „Miejska podróż” jest najlepszym sposobem na nudę! Możecie przemierzyć trasę z Łostowic na Kokoszki, z Biskupiej Górki na Stogi, z Oruni na Morenę, z Chełmu do Brzeźna. Możliwości jest cała masa! Obieracie cel i idziecie przez miasto, odkrywając co jest pięknego po drodze.

7. Pojedź z miejsce związane z Twoim dzieciństwem

Ten punkt jest dla tych z Was, którzy mieszkacie w Gdańsku od dzieciństwa. Możecie pojechać do szkoły, do której uczęszczaliście, bądź do miejsca, gdzie była Wasza pierwsza praca, albo pierwsza dziewczyna/pierwszy chłopak. Obudzicie wspomnienia i zapomnicie o nudzie.

Kilka (ważnych) słów na koniec

Dziękuję za wizytę na blogu i lekturę tejże notki. Wierzę, że choćby jeden z powyższych sposobów, przegoni nudę z Waszego życia. Choć Gdańsk nigdy mnie nie nudzi, jest wręcz odwrotnie. Coraz bardziej imponuje i ciekawi.

Zaglądajcie na fanpage 7 zdjęć z Gdańska (klik), gdyż tam dziele się wieloma zdjęciami i przemyśleniami odnośnie miasta oraz na profil na Instagramie (klik), gdyż ostatnio coraz więcej się tam dzieje.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Ostatnie wpisy

Archiwa