7 ulic w Gdańsku, którymi świetnie śmiga się rowerem

7

Cześć Przyjaciele!

Jeżdżąc po Gdańsku rowerem, mam kilka ulubionych ulic/tras. Ukształtowanie miasta, po pierwsze, pozwala znaleźć dość długie ulice biegnące „z górki”, i po drugie, nie daje się nudzić.

Przejazd na dwóch kółkach, zapewnia inne wrażenia aniżeli spacer lub jazda samochodem. Moim zdaniem jest najpiękniejszy. Przemieszczamy się ni to wolno, ni szybko. Krajobrazy zmieniają się na tyle szybko, że ciężko się nudzić, z drugiej zaś strony na tyle spokojnie i wolno, że dajemy rade różne ważne chwile zarejestrować w pamięci.

Poniżej wymieniłem (jak niemal zawsze w tego typu zestawieniach) 7 ulic w Gdańsku, którymi świetnie się śmiga rowerem. Do każdej dodałem komentarz, dlaczego akurat tam jest tak ciekawie/pięknie/wyjątkowo.

Zapraszam do lektury 🙂

1. Powstańców Warszawskich

Wybrałem tę ulice z dwóch względów. Po pierwsze, sam początek na górze to piękny widok z morzem w tle! Jadąc rowerem z górki i mając taki pejzaż, człowiek czuje się doskonale. Po drugie, dość długi odcinek ulicy ma równą drogę pieszo-rowerową, zatem można oddać się prawom grawitacji i sunąć w dół z wiatrem we włosach.

2. Jaśkowa Dolina

Jaśkową Dolinę podzielę na dwie części. Pierwsza, od strony Piecek-Migowa (Moreny) jest bardzo stroma. Jazda rowerem bez żadnego pedałowania podnosi adrenalinę, oczywiście trzeba uważać. Druga część, już na terenie Wrzeszcza, biegnie lekko w dół, pozwalając na spokojną jazdę bez zmęczenia. Mijamy urocze pałacyki w otoczeniu zieleni, śmigając wygodną drogą dla rowerów.

3. Piecewska i Trzy Lipy

Ten niedługi odcinek ulicy nosi dwie nazwy. Na Pieckach-Migowie (Morenie) mamy ul. Piecewską, zaś niżej, na Suchaninie – Trzy Lipy. Zjeżdżając ową ulicą od strony Moreny, śmigamy dość szybko wśród zieleni, mając widok na zabudowę Suchanina. Siłą pędu docieramy na spokojnie do Ronda Hakenbergera.

4. Rakoczego i Nowolipie

Kolejna świetna do śmigania rowerem ulica, a w zasadzie dwie, to Rakoczego i Nowolipie. Na 2 km długości, teren opada o 64 metry, co pozwala jechać na zupełnym luzie. Do dyspozycji jest wydzielona droga rowerowa, choć w kilku miejscach należy uważać.

5. Pawła Adamowicza

Stosunkowo nowa ulica, biegnąca przez Morenę, Zabornie i Jasień, jest doskonałą do jazdy rowerem. Nowiutka droga dla rowerów, zjazd pozwalający na podziwianie krajobrazów. A jest co podziwiać, bowiem widok na wschód daje wiele miłych wrażeń.

6. Żołnierzy Wyklętych

Poczynając od wiaduktu przy stacji PKM „Niedźwiednik”, aż do skrzyżowania przy Galerii Bałtyckiej, mamy wydzieloną drogę dla rowerów i lekki spad. Nieznaczny, gdyż wynoszący 21 metrów na odcinku niemal 2 km, ale robiący robotę. Jadąc rowerem czuć, że teren nam pomaga. Przykład tej ulicy jest dla tych z Was, którzy lubią gwar miasta.

7. Niepołomicka

Ostatnim przykładem jest ulica Niepołomicka. Na odcinku od Starogardzkiej do Świętokrzyskiej, teren opada o 23 metry. Tutaj nie ma drogi rowerowej, ale mimo tego jedzie się przyjemnie.

Kilka (ważnych) słów na koniec

Dziękuję Przyjaciele za lekturę powyższej notki. Wypisałem owe siedem ulic, abyście wzięli rower i tak poprowadzili trasę, aby się nimi przejechać 🙂

Zapraszam również po więcej Gdańska na fanpage 7 zdjęć z Gdańska. Dodatkowo warto zobaczyć i zaobserwować profil 7 zdjęć z Gdańska na Instagramie.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Ostatnie wpisy

Archiwa