Niewidzialne zabytki Gdańska – siedem najciekawszych przykładów

N

Cześć Przyjaciele!

Swego czasu poddałem się lekturze książki pt. “Cztery wymiary architektury” autorstwa Radosława Gajdy, wydanej przed Natalię Szcześniak. Radosław i Natalia od lat tworzą świetny kanał na YouTube opowiadający o architekturze, urbanistyce oraz sztuce.

Najciekawszym jak dla mnie fragmentem książki “Cztery wymiary architektury” jest ten o niewidzialnych zabytkach. Radosław Gajda podaje NIESAMOWITE przykłady miast, których urbanistyka opiera się na DUUUUUUŻO starszych rozwiązaniach. Rozwiązania urbanistyczne nierzadko na wieki, a nawet tysiąclecia, kształtują nasze miasta. Często nie zdajemy sobie sprawy, że kształt dajmy na to miejskiego placu odpowiada starożytnemu amfiteatrowi lub stadionowi. Tak jest przypadku Piazza Navona w Rzymie, którego urbanistyka (obszar między budynkami) nawiązuje do stadionu Domicjana z I wieku naszej ery.

Postanowiłem poszukać Gdańskich przykładów “niewidzialnych” zabytków i podzielić się nimi z Wami. Co prawda nie mamy placu założonego na obrysie starożytnego stadionu, ale kilka innych ciekawostek jestem w stanie Wam przekazać.

Zapraszam do lektury!


1. Urbanistyka Dolnego Miasta

Świetnym przykładem “niewidzialnego” zabytki z Gdańska jest urbanistyka Dolnego Miasta. Niektórych z Was może zastanawiać szerokość Łąkowej i innych ulic. Czy od początku planowano tutaj alejkę spacerową? Otóż nie. Gdy w XVII stuleciu wg. proj. Georga Telliora wytyczono ulice, zaplanowano również… kanały odwadniające. Główne Miasto moi mili leży jakieś 7-8 metrów n.p.m., a Dolne Miasto jeszcze niżej, stąd potrzeba zbudowania kanałów.

Kanały rzeczywiście wykopano, ulice poprowadzono po obu stronach, podobnie jak w Amsterdamie. W połowie XIX wieku kanały zakopano, budując podziemną sieć kanałów kanalizacyjnych. Jednakże szerokość ulic pozostała, co można oglądać do dzisiaj. Taki Gdański “niewidzialny” zabytek.

2. “Błędnik” – czy to tylko wiadukt?

Błędnik – wiadukt zbudowany w latach 1898-1900 nad torami kolejowymi, łączy Śródmieście z Aniołkami i dalej z Wrzeszczem. Każdego tysiące samochodów przejeżdża w jedną i drugą stronę, ale czy ktoś zastanawiał się nad nazwą owego obiektu inżynieryjnego? Otóż nazwa – Błędnik – nawiązuje do ogrodu, który istniał w tym miejscu od początku XVIII wieku. Wówczas nie było linii kolejowej i tym samym wiaduktu. Nazwa ogrodu – Irrgarten – nawiązywała do okrężnej ścieżki, powstałej w 1810 roku. Ogrodu już nie ma, ale nazwa przetrwała.

3. Do tych zabytków trzeba zejść pod ziemię

W tym przypadku mamy rzeczywiście niewidzialne na pierwszy rzut oka zabytki. Otóż znajdują się one… pod ziemią. Pierwszy można zupełnie za darmo zobaczyć w Hali Targowej. Na poziomie -1 od wielu lat można przyglądać się fundamentom XII-wiecznego Kościoła Św. Mikołaja. Z kolei po sąsiedzku, na placu między Halą Targową a okazałym Kościołem Św. Mikołaja, znajduje się wejście do Piwnicy Romańskiej.

Piwnica Romańska jest pozostałością po XIII-wiecznym Klasztorze Dominikanów. Odkryto to miejsce prawie 20 lat temu, zaś w 2014 roku zostało udostępnione zwiedzającym. Piwnica Romańska jest oddziałem Gdańskiego Muzeum Archeologicznego.

Piwnica Romańska nie jest w Gdańsku muzeum pierwszego wyboru, a warto się tam wybrać. To najstarsze zachowane wnętrze w stolicy województwa Pomorskiego, które pełniło funkcję jadalni i kuchni. Zwróćcie uwagę na iluminowane ceglane sklepienia. Co ciekawe, zobaczycie tam również pochodzące z XVI/XVII wieku tzw. ossuarium, czyli miejsce składowania kości zmarłych.

4. Co było w miejscu Muzeum II Wojny Światowej?

Wiadrownia to część Starego Miasta, ulokowana między Kanałem Raduni, ulicą Stara Stocznia i Wałową. Rada Miasta przekazała ten teren w 1540 roku rzemieślnikom wytwarzającym drewniane wiadra. W XVII wieku zaczęto stawiać domy mieszkalne, w w latach 1733-1739 zbudowano Dwór Wiadrowników. Przeuroczy fragment miasta niestety uległ zagładzie w 1945 roku. Obecnie większą część dawnej Wiadrowni zajmuje Muzeum II Wojny Światowej.

Choć budynek jest ciekawy i ważny, życzyłbym sobie, aby zachowała się historyczna tkanka Wiadrowni. A Wy?

Archiwalna fotografia: fotopolska.eu

5. Zamek Krzyżacki

Obecnie ciężko to sobie wyobrazić, ale w Gdańsku również mieliśmy zamek. Krzyżacy w XIV wieku wznieśli warownie, którą w połowie XV wieku rozebrali Gdańszczanie. W południowej części dawnego założenia zachował się fragment muru, baszta przebudowana na kamieniczkę oraz dawna Baszta Rybacka (obecnie Łabędź). Spacerując ul. Wartką nad Motławą, zwróćcie uwagę na ceglany mur. Dotykając go, dotykamy długiej i skomplikowanej historii grodu nad Motławą. Mamy więc niewidzialny w całej okazałości zabytek, a jednak poniekąd dający o sobie znać.

6. Ulice po obrysie dawnych bastionów

W XVII wieku miasto opasane było fortyfikacjami w postaci 20 bastionów. Sześć z nich jest widoczna i czytelna do dzisiaj, kolejnych 14 zniknęło z mapy i przestrzeni miasta, ale czy na pewno? Otóż okazuje się, że niektóre ulice bądź budynki zostały poprowadzone/wzniesione w linii dawnych fortyfikacji. A zatem dawny projekt związany z ochroną Gdańska przed najeźdźcami, mimo późniejszej rozbiórki, wciąż ma wpływ na kształt miasta. Tak jest w przypadku I LO – jedno ze skrzydeł szkoły wraz z salą gimnastyczną stoją na granicy wału bastionu.

7. Budynek LOT-u

Słynny budynek LOT-u, przy którym wielu z nas umawiało się na randki lub spotykało ze znajomymi, został zbudowany w miejscu Danziger Hof – luksusowego hotelu z końca XIX wieku. Lech Kadłubowski odpowiedzialny za projekt pawilonu meblowego, nie nawiązał jednak do dawnego hotelu, a do XVI-wiecznych fortyfikacji. Budynek LOT-u nawiązuje wysokością do wału ziemnego, rozebranego pod koniec XIX stulecia. Wały są niewidzialnym zabytkiem Gdańska, bo choć fizycznie ich nie ma, miały wpływ na wysokość tak znanego nam budynku.


Kilka (ważnych) słów na koniec

Historia niesie swoje ślady nawet przez setki lat. Nazwy, nawiązania w architekturze, stare mury – to wszystko opowieść o Gdańsku, którego już nie ma… a może właśnie trwa w najlepsze? Dziękuję Wam za wizytę na blogu i lekturę artykułu. Zapraszam do innych wpisów na blogu, a jest ich ponad 1100.

Jeśli podoba się Wam moja praca na blogu, to poniżej możecie dobrowolnie wesprzeć mą działalność, stawiając mi kawkę ☕ Dziękuję!

Postaw kawę dla 7 zdjęć z Gdańska i Miejski Wojażer na buycoffee.to

Zapraszam Was serdecznie do obserwowania mnie na FB i IG, gdzie regularnie wrzucam zdjęcia oraz dzielę się przemyśleniami na temat Gdańska.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wpisy

Archiwa