Teatr Szekspirowski.

T

19 września odbyło się huczne otwarcie Teatru Szekspirowskiego w Gdańsku. Wówczas ważniejsze było dla mnie kibicowanie biało-zielonym, ale wiedziałem, że za jakiś czas będę chciał się bliżej przyjrzeć temu obiektowi. Zawsze cieszyłem się z budowy i Teatru i ECS-u, gdyż liczyłem na rozciągniecie Śródmieścia, oczywiście w świadomości mieszkańców i turystów. Szczerze mówiąc moje oczekiwania w pewnym stopniu zostały spełnione. Więcej osób bywa w okolicach Placu Solidarności a i za Ogarną się zagląda. Bardzo ten fakt mnie cieszy. Wracając do samego Teatru Szekspirowskiego, dzisiaj udałem się zobaczyć jak wpisał się ów gmach w okolice oraz zajrzeć do wszystkich zaułków i na mur. Od strony ulicy Bogusławskiego jest ładny, dość szeroki chodnik, lecz szkoda, że zastawiony przez auta. I tak jest trochę lepiej gdyż auta zaparkowane były równolegle, ale nadal nie ma swobody, a co dopiero będzie podczas spektaklów ? Przez jedno z wejść dostałem się między… No właśnie, gdzie ? Bryła teatru jest otoczona wysokim na 6 metrów murem. To sprawia, że mamy wiele różnych zaułków. Właśnie między sam gmach teatru a mur wszedłem. Sciana teatru ma dodatkowo przypory nawiązujące do np wieży Bazyliki Mariackiej, w nawierzchni zainstalowane są swiatła a wszystko potęguje fakt, że cegły są w takim ciemno-grafitowym kolorze. Z drugiej strony mamy zaułek, który ulega zwężeniu i na jego końcu niektórym ciężko byłoby się przecisnąć. Jeszcze inny zaułek nazwałem ślepym. Widząc na zewnątrz i w zaułkach ten ciemny kolor cegieł jakże zdziwiony byłem widząc wewnątrz muru, na klatce schodowej zupełnie jasne, eleganckie wnętrze. Niesamowity kontrast. Zostało wejście na mur. Szczerze mówiąc sądziłem, że będzie więcej widać. Jednak mimo wszystko cieszy fakt oglądania Głównego Miasta i Starego Przedmieścia z innej, nowej perspektywy.

Widok od strony ulicy Bogusławskiego.

Zaułek między gmachem teatru a murem, który jest w około.

Ogolnodostępny teren 🙂

Zwężający się zaułek.

Tutaj dobrze widać kontrast między wnętrzem a ceglą na zewnątrz.

Widok z muru w strone Głownego Miasta.

Rownież na murze. Na osi widać gmach Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, niegdyś siedzibe policji.

Teatr mi osobiście się podoba. Kolor cegieł sprawia, że nie jest to zwykły, nijaki budynek tylko obiekt wyróżniający się. Otwierany dach, elegancja w wykończeniu. Cieszy mnie, że nie jest to tylko zamknięta bryła. Powstała ciekawa ogólnodostępna przestrzeń między murami jak i na murze. Oczywiście planuje wybrać się na spektakl by ocenić wnętrze jak i komfort oglądania sztuki. Jak narazie jestem zadowolony 🙂

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa