Zamiast sięgać wzrokiem po horyzont, spójrz pod nogi.

Z

       Nie dalej jak dwa dni temu spojrzałem na Gdańsk z zupełnie innej perspektywy, z tarasu 12-go pietra biurowca. Nie spodziewałem się, ze po tak krótkim czasie ponownie moje serce się uraduje 
poznając kolejna piękna scenerie Gdańska. 


       Pamiętam jeszcze z czasów, gdy  msze w Kościele Św. Mikołaja o godzinie 21-ej prowadził O. Jacek. Homilie były cudowne. Kościół ściągał tłumy. Na jednej z mszy usłyszałem ciekawe słowa. Zabrał bowiem ksiądz swojego znajomego – który akurat przyjechał – do Sopotu. W Jego (księdza) ulubione miejsce. Roztacza się stamtąd piękny widok na Sopot aż po Zatokę Gdańska. No i O. Jacek mówi do kolegi: „Spójrz, jaki piękny widok…” Kolega spojrzał pod nogi i odparł: „O, jaki piękny kwiatek”. Od kiedy usłyszałem tę opowiastkę zacząłem bardziej doceniać i spostrzegać to co jest tuz obok. Czasami wystarczy tylko nieco się postarać, by to zobaczyć. 


       Jest na Chełmie przy ulicy Biegańskiego piętrowy pawilon, który odwiedzam z powodu załatwienia czegoś w administracji, ale również by zajść do jednego ze sklepów. Do lokali na pietrze można dostać się z galerii. Bylem tam wiele razy, ale dopiero dzisiaj zauważyłem, ze galeria jest również po drugiej stronie budynku ! Skierowałem wiec i tam swoje kroki. Dzisiaj jest mgła, wiec i widok utrudniony, ale już mogę się spodziewać pięknej perspektywy Suchanina… Przecież nawet z dołu świetnie widać te dzielnice. Gdy tylko pogoda ulegnie poprawie, od razu pójdę zrobić zdjęcia, już nie mogę się doczekać 🙂 


       Na prawdę warto widzieć nie tylko to co daleko, sięgając wzrokiem po horyzont. Spójrz pod nogi, bardzo prawdopodobne, iż znajdziesz coś pięknego. Jak ja. 🙂


       Powyższy tekst popełniłem jakieś dwa miesiące temu. W tym czasie, pewnego pięknego dnia, zrobiłem zdjęcia z galerii owego pawilonu, do których obejrzenia zachęcam 😉 Widok jest świetny, pokazuje różnorodność terenu, zabudowy… Z resztą… Do zdjęć ! 🙂

Tarasowe ułożenie zabudowy 🙂




























































Najbardziej donośna i widoczna jest szafa na Siedlcach, dalej jest zabudowa tzw Moreny 🙂

Teren powoli opada, dzięki czemu możliwe jest oglądanie Zatoki Gdańskiej chociażby z Chełmu.

Zróżnicowanie terenu pozwala wydobyć w mieście wiele ciekawych ujęć.

Ponowne spojrzenie z stronę Śródmieścia. Kościół Św. Bartłomieja, Organika, Hotel Mercure a dalej oczywiście morze 🙂

Między ulicami Powstańców Warszawskich a Noskowskiego mamy zwartą zabudowę mieszkaniową, która dominuje w tej perspektywie 🙂

I na koniec taki oto widok 😉 

       Jestem pewien, że Gdańsk jeszcze nie raz mnie zaskoczy, tak jak to robi przez ostatnie kilka lat 🙂 Czasami pomaga mi w tym wykład, spacer z przewodnikiem lub forum. Bywa jednak i to nierzadko, iż sam odkryje nowy widok, miejsce, perspektywę, wnętrze. Kocham to robić i zamierzam się tym dzielić ! 🙂 Odkrywaj, pokazuj innym i ciesz się tym ! 🙂 Pozdrawiam, Cześć 🙂

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa