Siedem ujęć obrazujących różnorodność Gdańska. Odsłona pierwsza.

S

Witam serdecznie 🙂 Tak jak wspominałem na facebooku, od dzisiaj w każdy poniedziałek dodaje post na bloga. Będą to głównie posty składające się z siedmiu zdjęć, mające ukazać różnorodność Gdańska 😉 Sprawdźcie poniżej, co dla Was przygotowałem !

To niesamowite, że mogę pokazać Wam to zdjęcie. Bowiem jest to widok, który oglądam niemal co dziennie. Tędy schodzę na spacer, do centrum, wracam, idę do szkoły, biegam… Taki „mój” kawałek Gdańska. Każdy taki ma, prawda ? 😉

Od bodajże 2013 roku w Gdańsku remontowane są elewacje kamienic z udziałem artystów. Pierwsza edycja trochę krzykliwa, jakby miała dać się wyżyć. Jednak później powstawały naprawdę ciepłe, stonowanie, dobre projekty. Jak te na zdjęciu. Widać, że nałożono odpowiednie kolory, do tego napis odnoszący się do prowadzonej w parterze działalności i lekkie, odpowiednie rysunki produktów żywnościowych.

Teraz wnętrze. Jak wchodzicie do gotyckich kościołów pierwsze co dostrzegacie to… mnóstwo światła. Świątynie z tego okresu są zalane światłem bowiem wykorzystano przypory, a co za tym idzie można było wstawiać ogromne okna ! 🙂

Rok miniony, 2015, był rokiem, kiedy odkryłem kilkadziesiąt różnorakich krajobrazów. Bardziej przyrodniczych, bez ingerencji człowieka oraz takich, gdzie głównie mamy zabudowę. Za każdym razem gdy stanąłem i zobaczyłem, że rozpościera się przede mną nowy, nieznany mi wcześniej obrazek – byłem szczęśliwy.

W Gdańsku budynków wysokich na co najmniej 50 metrów jest 30 z hakiem. To jeden z nich. Najpierw zbudowano dwa, obecnie stoją już dwa kolejne i są wykańczane. Łącznie ma ich być osiem. Na ten rok mam plany robienia zdjęć z klatek schodowych… A gdyby tak ktoś wpuścił mnie do mieszkania na ostatnim piętrze tego wieżowca od strony Bałtyku… ? 😀

No to trochę nowoczesności 😉 Olivia Business Centre to kompleks biurowców w Oliwie. Obecnie budowany jest Olivia Star, oficjalnie milczy się na temat jego wysokości, nieoficjalnie mówi się o nawet 130 metrach wysokości.

Zwierzęta w mieście. Ciekawy, super temat. Miasto, kojarzy się raczej z hałasem, budynkami, ludźmi, autami itd… A tu bum – krówka. A widziałem też kozy, kury, lisy, sarny…

Wielkie dzięki za uwagę 😉 Liczę, że podoba się Wam taka koncepcja, dająca Gdańsk w pigułce 🙂 Odkrywajcie, pokazujcie innym i cieszcie się tym ! Pozdrawiam, Cześć ! 😉

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa