Siedem zdjęć z Gdańska – przemyślenia i refleksje. Odsłona dwudziesta pierwsza.

S
Cześć moi drodzy, to już „oczko”, 21-sza odsłona siedmiu zdjęć z Gdańska. Siadając do komputera nie myślę o czym takim napiszę na kolejną niedzielę, zazwyczaj od razu, spontanicznie stukam w klawiaturę aby przekazać najprawdziwsze emocje
Byłem ostatnio na mega wyprawie rowerowej po Gdańsku, niby tylko 36 km, a jakie przeżycia. Trasa wiodła w dużej mierze przez lasy, krajobrazy przesuwały się raz szybko gdy było „z górki” a raz wolniej gdy musiałem podjeżdżać. Stanąłem na wzgórzu przy Wężowej Dolinie, gdzie wdrapałem się wraz z rowerem i pomyślałem… 
To się w głowie nie mieści. Co ? Gdańsk oczywiście. Ile razy starałem się zamknąć miasto w jakichś ramach tyle razy dostawałem feedback, że nie warto. Wiadomość zwrotna tego typu jest możliwa tylko wówczas, gdy człowiek PRAGNIE zobaczyć więcej. A ja pragnę… A czym mocniej tego chcę, tym stają mi na drodze miejsca, które ciężko określić. To już nie jest Gdańsk, który znałem kilka lat temu. Gród nad Motławą wymyka mi się spod kontroli, kocham ten stan. Kocham się dzielić swoim spojrzeniem. Zapraszam na siedem zdjęć ! 🙂
Jaką drogę wybrać… ? Wybrać świadomie, to po pierwsze. Jednak czy lepiej starać się iść po najmniejszej linii oporu ? A może świadomie kierować się tam, gdzie wcale łatwo nie będzie ? Wybieram drugą opcję. Wybieram życie, w którym różnicuje emocje. A w mieście ? Czasami pojadę do Oliwy Al. Grunwaldzką, a czasami pokonując właśnie takie miejsca. 147 stopni bez przerwy z rowerem na plecach, kocham to ! 🙂
Możliwości jakie mają wędkarze w Gdańsku są wprost świetne. Kilka rodzajów wód, rzeki, morze, stawy, jeziora, kanały. Każde miejsce charakteryzuje się innym otoczeniem, innymi widokami, ciekawym klimatem. Pan w tym miejscu odczuwa portowe, nadmorskie położenie miasta.
Gdy widzę osoby już „nie młode”, które wspólnie spędzają czas właśnie w ten sposób od razu się wzruszam. Widzę bowiem nie tylko to co obecnie, zdaje sobie sprawę, jak wiele zapewne musieli przejść, jak długa historia się za Nimi ciągnie… A skoro siedzą na tej plaży, wszystko przezwyciężyli – RAZEM.
Tak się składa, że niektóre piękne zielone pejzaże są drastycznie zmieniane. Cóż, takie jest miasto. Ciągła zmiana, która raz się podoba zaś innym razem mniej. Myślę, że z początku warto zabudować tereny, które znajdują się na tzw. „dolnym tarasie”. A tych nie brakuje. Zabudowując kolejne tereny bliżej obwodnicy i powiększając odległości do pokonania zwiększamy pulę pieniędzy na inne inwestycje. Ludzie chcą jakoś dojechać do centrum, mieć tramwaje, linie autobusowe, szkoły, tereny rekreacyjne… a to kosztuje. Miasto małych odległości jest już w Gdańsku niemożliwe, warto jednak zatrzymać suburbanizacje.
Spacery traktuje jak przygodę, mini podróż. Nie każdy kończy się nowymi perspektywami, nie każdy jest fascynujący i budzący emocje. Poniższe zdjęcie zrobiłem na ul. Legnickiej. Podczas tego spaceru Gdańsk dał mi możliwość oglądania Chełmu z tej nietypowej dla mnie perspektywy. Dał możliwość z której skorzystałem. Relacja z tego spaceru będzie na blogu 🙂
To miejsce odwiedziłem po raz pierwszy. A Ty, jak często stajesz w miejscu, które jest dla Ciebie nowe ? Które widzisz pierwszy raz w życiu ? Wczoraj spontanicznie wjechałem w Wężową Dolinę, wszedłem wraz z rowerem na wzgórze, obróciłem się i zobaczyłem ten widok… Miejsca, które odwiedza się pierwszy raz, wydarzenia, ludzie wyzwalają nieznane dotychczas emocje. Wówczas czuje, że żyję.
Gdańsk dysponuje taką ilością miejsc, że nie można być na bieżąco. Nawet jeśli sukcesywnie odwiedzam kolejne dzielnice, zacznę od Oliwy, poprzez Sobieszewo, Św. Wojciech, Wrzeszcz, Nowy Port, Osową i już mija kilka dobrych tygodni od odwiedzenia pierwszej z dzielnic. Po czasie uświadamiam sobie, że przecież dawno nie byłem np nad Opływem Motławy lub w Parku Oliwskim. Gdańsk jest fascynujący pod tym względem 🙂
Wielki dzięki za wspólnie spędzony czas ! Różnorodność Gdańska motywuje mnie do kolejnych wpisów. Wierze, że zdjęcia i opisy się Wam podobają. Po więcej zapraszam na facebook. Polecam „lajkować” stronkę aby być na bieżąco z każdym nowym postem 🙂
https://www.facebook.com/7zdjeczgdanska/
Odkrywajcie, pokazujcie innym i cieszcie się tym ! Pozdrawiam, Cześć ! 🙂 

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa