Biało-zielone osiedle z widokami. Część druga.

B

Cześć przyjaciele ! Tydzień temu pokazałem wzgórze nad ul. Nowolipie oraz osiedle Słoneczna Morena. Dzisiaj druga część spaceru a tutaj m.in. widoki z ul. Św. Huberta i Matecznikowej, ul. Hausbrandta oraz ul. Widok 😉 Zaglądajcie, warto poznać te ulice 😉 Zatrzymaliśmy się na ul. Kartuskiej…

Plac Zabaw przy ul. Św. Huberta.

Dalszy spacer wiódł kawałek przy ulicy Kartuskiej, z której skręciłem w prawo na Myśliwską i ponownie w prawo na ulice Św. Huberta. Po chwili z lewej strony ujrzałem usytuowany na górce plac zabaw. Wszedłem i było warto 😉 Z jednej strony fajnie prezentują się położone na wzgórzu ogródki działkowe, dalej w prawo widać zbiornik retencyjny „Myśliwska” i wyżej stosunkowo nową zabudowę. Między drzewami wije się Myśliwska i w tym ujęciu świetnie widać jak kaskadowo układa się zabudowa. Na samej górze stoją bloki przy ulicy Bulońskiej. Dzięki ukształtowaniu terenu miasto i jego zabudowa wciąż zaskakuje i daje inne niż zwykle bodźce 🙂 

Myśliwska slalomem wije się w górę 🙂

Św. Huberta i Matecznikowa – widokowo.

Idąc dalej ulicą Św. Huberta warto spoglądać na północ i między budynkami wypatrywać kolejnych ciekawych perspektyw. Chociażby Kościół pw. Miłosierdzia Bożego, ogródki działkowe czy zabudowa nowych osiedli. Wszystko urozmaica ukształtowanie terenu. Dochodząc do końca ww. ulicy stanąłem po drugiej stronie wąwozu, przy którym już dzisiaj byłem… tylko z drugiej strony 😉 W dole sporo zieleni a wyżej bloki osiedla „Słoneczna Morena”. Razem kolory biały i zielony przypominają mi o fladze Lechii, która wisi na jednym z budynków przy ul. Pagórkowej oraz meczach… Emocje buzują ! 🙂

Pejzaż przy końcu ul. Św. Huberta.
A takie widoki są z ulicy Matecznikowej.
Biało-zielone osiedle 😉

Nad potokiem – nowo poznane miejsce. 

Po obejściu ulic Św. Huberta oraz Matecznikowej wróciłem na Myśliwską. Mijając zbiornik retencyjny „Myśliwska” spojrzałem w stronę „działek” i zauważyłem, iż z drugiej strony do stawu wpływa jakiś potok. Poszedłem i rzeczywiście ! Fajne, klimatyczne miejsce nad wodą i dodatkowo spojrzałem z innej perspektywy na to dość znane mi miejsce. 

Cudowne miejsce <3

Oś widokowa ul. Hausbrandta.

Spacerując tą trasą w styczniu zapisałem w notatniku jeszcze dwie ulice do odwiedzenia. M.in. ul. Hausbrandta i właśnie tam skierowałem swe kroki. Ulica się kończy i w zasadzie nic… Jednak skręciłem w lewo między betonowe płyty i jednak „coś” 😉 Na krajobraz składają się dzika zieleń, ogródki działkowe „Morena” oraz osiedle na samym wzgórzu. Wracając do Myśliwskiej zauważyłem, iż oś ulicy Hausbrandta zamyka wznoszący się w górę teren za znajdującymi się na nim „działkami”. W takich miejscach mam poczucie, że są one po prostu ciekawe. Zamknięcie perspektywy czy to przez budynek, pomnik bądź wzgórze właśnie daję efekt monumentalności, mnie się podoba 🙂 

Ul. Hausbrandta i zamknięcie osi widokowej. 

Widok z ul. Widok 😉

Wszedłem na Myśliwską i po chwili spaceru skręciłem w ulicę Widok wypatrywać, a jakże, widoków 😉 W okolicy przedszkola spojrzałem w stronę Cmentarza Łostowickiego zaś bliżej osiedla „Słoneczniki” zawiesiłem wzrok na widoczku w stronę rafinerii Gdańskiej. Między blokami doszedłem do przystanku tramwajowego „Warneńska” i w tym iście miejskim otoczeniu skończyłem swój spacer oczekując na autobus linii 227.

Widok z ulicy Widok 🙂 

Powiem Wam, że bardzo się cieszę z tego spaceru. Szczęście sprawia mi oglądanie wciąż „nowego” Gdańska i pokazywania go dalej. Gdańsku… Ty wciąż nie przestajesz mnie zaskakiwać !!! Życzę Wam tego samego przyjaciele. Zapraszam na facebooka do lajkowania i udostępniania tego i innych postów 🙂 -> https://www.facebook.com/7zdjeczgdanska/ 

Odkrywajcie, pokazujcie innym i cieszcie się tym ! Pozdrawiam, Cześć ! 🙂 

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa