20 km kajakiem po Gdańsku. Część druga.

2
Cześć przyjaciele!

Dwa tygodnie temu mieliście okazję zapoznać się z pierwszą częścią kajakowej podróży po Gdańsku, którą odbyłem we wrześniu 2016.

Dzisiaj wracam z drugą, przepełnioną spokojem i kojącymi widokami częścią tej nietypowej miejskiej wyprawy.

Zapraszam do lektury i zdjęć!

Sielski klimat Motławy

Popłynęliśmy Motławą przy Olszynce i Oruni. Tutaj bardzo podobały mi się różnorakie pomosty samoróbki, niektóre wyposażone w krzesła. Nadają fajnego, sielskiego klimatu.

Tak sobie pomyślałem, że idąc lub jadąc nad wodą mamy ją z jednej lub drugiej strony, zaś płynąc kajakiem woda jest dookoła. Totalnie zanurzeni w klimacie patrzymy na okolice z innej perspektywy.

Nieszablonowe kadry

Wracając zwróciliśmy uwagę na kilka nieszablonowych kadrów. Na osi Motławy widać skupisko bloków przy Witosa na Chełmie, Kościół Św. Urszuli Ledóchowskiej czy zabudowę Oruni Górnej.

Za zakrętem daleko majaczy wieża schroniska na Biskupiej Górze, zaś kawałek dalej dojrzeliśmy Kościół Św. Piotra i Pawła, zieleniak, żurawie czy wieże Bazyliki Mariackiej 🙂

Widoczna wieża Schroniska Młodzieżowego na „Biskupiej”.
Bliżej natury…

Zwiedzanie Gdańska kajakiem to również bliski kontakt z naturą. Płynąc Opływem Motławy przyglądaliśmy się podwodnym roślinom, których jest ogrom, pod gałęziami drzew wypatrzyliśmy schowane kaczki, mijaliśmy młode łabędzie, na zanurzonym w wodzie pniu pozowały do zdjęć piękne ptaszki a w kilku miejscach usłyszeliśmy plusk ryb, które dawały o sobie znać.

Na koniec pragnę podziękować Łukaszowi za wspólną wyprawę 🙂 

Genialne miejsce…
Kilka ważnych słów na koniec

Ktoś kto kocha zgłębiać i odkrywać miasto a ma dosyć wciąż podobnych spacerów nad Motławą czy ul. Długą powinien spróbować zwiedzić miasto kajakiem.

Nowe perspektywy, relaks na wodzie, bliski kontakt z przyrodą i badanie nieznanego to najlepsza zapłata za machanie wiosłami.

Zainteresowani co dzienną dawką Gdańska? Zapraszam do polubienia mojej strony na facebook’u (klik), gdzie publikuje zdjęcia przeróżnych miejsc naszego miasta 🙂

Odkrywajcie, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa