Siedem NIEOCZYWISTYCH miejsc w Gdańsku, które warto odwiedzić (i mieszkańcy i przyjezdni)

S
Cześć Przyjaciele!

Mamy niedzielny wieczór, a zatem trzymajcie kolejny wpis z cyklu “miejskie inspiracje”, czyli siedem zdjęć ukazujących wyjątkowość i różnorodność Gdańska.

Zastanawiając się nad przewodnim tematem tej notki, pomyślałem o Gdańsku jaki widzą przyjezdni, a jaki chciałbym, by zobaczyli. Sam bowiem jestem dzisiaj przyjezdnym (pozdrawiam z Mediolanu) i zastanawiam się na ile w tak krótkim czasie głęboko i szeroko spojrzę na to miasto.

Przygotowując się do każdego wyjazdu, staram się łączyć miejsca “koniecznie do odhaczenia” z tymi, o których wie mniejsza ilość osób. Spoglądać na miasto z różnych perspektyw, wczuć w klimat, żyć tym co dookoła mnie.

Z racji tego macie niżej siedem miejsc, które polecam do odwiedzenia przyjezdnym (no, wielu mieszkańców też może je nadrobić). Są to miejsca poza głównym szlakiem, zatem kiedy już zobaczycie wszystko to co opisali w przewodniku, posłużcie się moim 😉

Zapraszam na 7 zdjęć z Gdańska!

1. Ulica Rybołówców w Nowym Porcie – są dzielnice do których turyści z różnych powodów nie docierają, ale się o nie “ocierają”. Bowiem płynąc tramwajem wodnym jest się tuż obok Nowego Portu, zwiedzając stadion, dzielnica również jest “rzut beretem”, ale rzadko kto jedzie specjalnie na zwiedzanie Nowego Portu. A szkoda…

Na ul. Rybołówców łatwo dotrzecie linią tramwajową nr 5 z Wrzeszcza i Brzeźna. Dlaczego warto tam pojechać? Odpowiedź jest prosta, jeśli chcecie poznać PRAWDZIWY Gdańsk, to jest on właśnie TAKI. A ul. Rybołowców to super punkt wyjścia do zwiedzania całej dzielnicy. Swoją drogą, chyba opiszę “swoją” trasę zwiedzania Nowego Portu, a potem może innych dzielnic? 😉

2. Ławeczka “samoróbka” niedaleko ul. Stara Twierdza – to miejsce odkryłem dobrych kilka lat temu, ale całkiem niedawno wraz z kolegą do niego wróciłem. Jakie to jest piękne, móc spojrzeć na miasto od tej mocno prywatnej strony (bez wchodzenia na kogoś posesję rzecz jasna).

Tę ławeczkę, znajdziemy skręcając w lewo za drewnianym mostem zwodzonym. Widok na przystanek tramwaju wodnego, Martwą Wisłę i statki, coś pięknego. Ławka jest zrobiona w miejscu z super widokiem, co tylko potwierdza, że ludzie lubią ładne rzeczy oglądać 🙂

3. Ulica Pileckiego we Wrzeszczu – nie wiem ilu z Was przyjezdnych ZWIEDZA Wrzeszcz (nie mam na myśli przejechania tramwajem lub wizyty w centrum handlowym), więc jeśli tego nie robicie to ZACZNIJCIE, a jeśli zwiedzacie Wrzeszcz, to może nie było Was na ul. Pileckiego?

Klimatyczna zabudowa, brukowana jezdnia biegnąca pod górę, zieleń oplatająca niektóre fasady domów, ciekawe zdobienia, lokalny klimat. To wszystko za darmo w dużych ilościach znajdziecie na Pileckiego i w okolicach 😉

TUTAJ macie kamienice ze zdjęcia niżej przed remontem.

4. Wzgórze nad Jaśkową Doliną – Jako turysta wejdziesz pewnie na wieżę Bazyliki Mariackiej, i super! Sam lubię to miejsce, o czym pisałem TUTAJ. Wdrapiesz się również na Pachołek, i pięknie, bo to genialny punkt widokowy! Ale… tych punktów jest WIELE WIĘCEJ. Bardzo blisko miejsca z poprzedniego punktu, znajduje się wzgórze, z którego można oglądać piękny krajobraz Wrzeszcza, innych dzielnic i morza. Dokładniej opisałem to miejsce TUTAJ.

5. Most “Na Ostrowiu” – tak nazywa się ulica, której częścią jest most, prowadzący na Wyspę Ostrów. Gdańsk bardzo mocno kojarzony jest ze stocznią. No i zwiedzamy ECS, zadzieramy głowy pod trzema krzyżami, robimy zdjęcia Bramie nr 2. Jednak w tej okolicy niewiele zostało ze stoczniowego, industrialnego klimatu.

Zatem wybierzcie się na ów most, do którego dojdziecie z ul. Marynarki Polskiej, spacerując ul. Swojską i Na Ostrowiu. To świetne miejsce obserwacyjne na życie stoczni, budowane statki, żurawie, hałas blach, a to wszystko z miastem w tle.

 

 

6. Nad Wisłą przy Śluzie w Przegalinie – jedno z tych miejsc, gdzie odpoczniecie o miejskiego zgiełku i z łatwością się wyciszycie. Dojedziecie tutaj spod Dworca linią autobusową 112, wysiadając na ostatnim przystanku. Niemal godzina jazdy, a to wciąż Gdańsk, zupełnie inny aniżeli ten, jaki pokazują przewodniki.

7. Ulica Stare Domki – miejsce jak gdyby “wyjęte” z dawnego Gdańska i “wklejone” do tego powojennego. Choć samo nosi znamiona wojny, daje przenieść się w czasie. Położona tak blisko Poczty Polskiej i Muzeum II Wojny Światowej, a nieczęsto odwiedzana. Tutaj przychodzi refleksja, na ile zwiedzając dane miasto poznajemy to co dostajemy pod nos, a na ile staramy się zajrzeć głębiej, trafiając m.in. do takich miejsc?

Kilka (ważnych) słów podsumowania

Odwiedzajcie TYPOWE miejsca w Gdańsku i innych miastach, SERIO, róbcie to. Tylko, nie poprzestawajcie na nich. Miejcie z tyłu głowy, i później przed oczami, miasto mniej znane, inne, bardziej prawdziwe. Siedem miejsc powyżej jest dobrym do tego wstępem.

Jeśli interesujecie się Gdańskiem lub ogólnie miastami, zachęcam do polubienia mojej strony 7 zdjęć z Gdańska (klik) na facebook’u. Tam dodaje zdjęcia wielu Gdańskich miejsc, dziele przemyśleniami oraz zapodaje NOWE posty z tego bloga.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa