Miejskie inspiracje #77 – coś dla „MIEJSKICH ŚWIRÓW” i tych, co kochają SPOKÓJ

M
CZEŚĆ PRZYJACIELE!

Cieszę się, że mam dla Was kolejną, już siedemdziesiątą siódmą odsłonę „miejskich inspiracji”. To dla mnie bardzo ważne pokazywać jak Gdańsk jest różnorodny i ciekawy.

Do tej serii wpisów wybieram siedem zdjęć z różnych części Gdańska, chcąc podkreślić specyfikę architektoniczną oraz krajobrazową miasta. Do tego dodaje opisy owych miejsc bądź przemyślenia z nimi związane.

NIE PRZEDŁUŻAJĄC, ZAPRASZAM NA 7 ZDJĘĆ Z GDAŃSKA!
1. Olszynka w pięknym świetle

Motława i Dwór Olszyński z świetle zachodzącego wówczas za mną słońca prezentują się zjawiskowo. Zawsze powtarzam, że jeśli ktoś mieszkając w Gdańsku, potrzebuje kontaktu z wsią, może np rowerem w ciągu 15 minut od centrum dotrzeć w to miejsce, a wystarczy kolejne 15 min, aby poczuć wspaniały spokój.

2. Coś dla „miejskiego świra”

Jednak jeśli ktoś jest miejskim świrem (jak ja) może znaleźć w Gdańsku odpowiednie dla siebie miejsca. Taras Forum Gdańsk jest dobrym miejscem, aby z perspektywy obserwować miejski zgiełk. Niby jesteś w środku miasta, a jednak trochę obok. Osobiście bardzo to lubię.

3. Historia zapisana w miejskiej przestrzeni

Za każdym miastem ciągnie się krótsza lub dłuższa historia. A ta często zapisana jest miejskiej przestrzeni. Tabliczki, nazwy ulic, fasady budynków, pomniki. Mamy w Gdańsku fragment przedwojennej Polski, bowiem jak zapewne wielu z Was wie, pomnik Jana III Sobieskiego do 1950 roku stał we Lwowie, później w Warszawie w Wilanowie i od 1965 roku zdobi Targ Drzewny w Gdańsku.

4. Herby Gdańska

Herb Gdańska możemy spotkać w wielu miejscach spacerując po mieście. Swoją drogą nigdy ich nie liczyłem, a musi ich być spora liczba… Może ktoś z Was próbował? 🙂

5. Oliwa jest przyjemna

Gdańsk to również, a może przede wszystkim jego dzielnice. Każda inna, mająca swój klimat i atrakcje. Oliwa jest tutaj wyjątkowa, bowiem jako dzielnica odwiedzana pewnie częściej aniżeli niektóre miasta. Spacer po Oliwie to sama przyjemność.

6. Spokój na wyspie

No dobrze, pobyliśmy między ludźmi, pooglądaliśmy budynki i pomniki, czas wrócić do spokoju. Wiem, że są osoby ceniące sobie spokój. Wyspa Sobieszewska gwarantuje sporo miejsc, które Wam ten sposób zapewnią. A zwykle jest tak, że zostaje to z Wami na dłużej. Czasami wystarczy jeden inny dzień, taki luźny, np w takim miejscu jak niżej, żeby kolejne nabrały innych barw.

7. Przymorze widziane ze 130 metrów wysokości

Zestawienie siedmiu zdjęć kończymy na 130 metrach ponad ziemią. Odwiedziłem póki co raz taras widokowy w Olivii Star, niestety byłem trochę za późno i zabrakło światła, ale mimo tego popatrzcie sobie na Przymorze z góry. Na taras jeszcze wrócę i wówczas opiszę Wam to co zwróciło moją uwagę w osobnym poście oraz na FANPAGE’u (klik).

KILKA (WAŻNYCH) SŁÓW NA KONIEC

Dziękuję Wam za wizytę na blogu. Liczę, że znaleźliście jakieś ciekawe ujęcie miasta bądź inspirującą myśl.

Jeśli nie widzieliście żadnego z poprzednich wpisów tej serii, wystarczy że na stronie głównej bloga klikniecie w lupę i wpiszecie tam frazę – „miejskie inspiracje” bądź „przemyślenia i refleksje”. Uważam, że pośród tych siedemdziesięciu siedmiu wpisów, każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie.

Gorąco zachęcam do polubienia mojej strony na FACEBOOK’u, gdyż tam czeka jeszcze więcej pięknego Gdańska!
 


 
Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa