Ulice i drogi alternatywne – czyli spokój i urok, zamiast hałasu. 7 Gdańskich przykładów.

U
Cześć Przyjaciele!

Każdemu z nas, z różnych powodów, zdarza się chodzić głośnymi, mało atrakcyjnymi wizualnie ulicami. Łączą jakieś ważne punkty na mapie miasta, są po drodze w trakcie załatwiania spraw, w końcu każdy tak chodzi.

Pokażę na siedmiu przykładach, że niektóre odcinki głośnych, nieciekawych ulic, można pokonać w tym samym czasie, korzystając ze spokojniejszych i ładniejszych ulic alternatywnych.

Nierzadko wystarczy odejść nieco w bok, aby znaleźć inną ulicę prowadzącą do naszego miejsca docelowego, a sama droga stanie się dużo ciekawsza. To również sposób na budowanie zainteresowania i próba zaznajomienia się z rzadziej odwiedzanymi ulicami na rzecz tych drugich.

Nie przedłużając, zapraszam do wpisu! 

1. Ulica Matejki, zamiast Al. Grunwaldzkiej

Spacerując na odcinku od ul. Do Studzienki do Jaśkowej Doliny, warto odejść kawałek od głośnej Al. Grunwaldzkiej i skorzystać z ul. Matejki. Pierwsza kwestia to hałas, który na tej drugiej jest nieporównywalnie mniejszy, druga, piękna, przedwojenna kamieniczna zabudowa.

2. Ulica Straganiarska, zamiast Podwala Staromiejskiego

Nietrudno zauważyć, że kończąc spacer nad Motławą przy Baszcie Łabędź, wiele osób skręca na Podwale Staromiejskie. Odcinek od Targu Rybnego do Hali Targowej, polecałbym przejść ul. Straganiarską. Dużo spokojniej, urocza zabudowa wraz z zamknięciem osi widokowej w postaci Hali Targowej i Baszty Jacek, a do tego ulica jest ładnie wyremontowana.

3. Ulice Garncarska i Elżbietańska, zamiast Podwala Grodzkiego

Chcąc chociażby dojść z Targu Drzewnego do Dworca Głównego, rekomenduję ulicę Garncarską i Elżbietańską. W porównaniu do Podwala Grodzkiego, spokój i cisza, można się ewentualnie posilić, znajdziecie ciekawe widoki (jak ten na zdjęciu) oraz fajną perspektywę na budynek Dworca Głównego.

4. Ulica Ogarna, zamiast Podwala Przedmiejskiego

Wiem, że mało osób chodzi Podwalem Przedmiejskim, ale jeśli już się zdarzy, to na odcinku od ul. Bogusławskiego do Motławy, wiele lepiej przejść ulicą Ogarną. Myślę, że jeszcze sporo czasu minie, nim PP zmieni swój charakter.

5. Ulica Zakopiańska, zamiast Kartuskiej

Mam na myśli odcinek od parku przy ul. Bema do ul. Skrajnej, czyli cała długość Zakopiańskiej. W moim odczuciu, warto zamienić ul. Kartuską, na rzecz Zakopiańskiej. Głównym czynnikiem może być mniej hałasu oraz poznanie innego budownictwa.

6. Ulice Danusi i Aldony, zamiast Wyspiańskiego

Drugi przykład z Wrzeszcza, tym razem Dolnego. Odcinek ul. Wypiańskiego od wejścia do Parku nad Strzyżą do Lelewela, sam pokonałbym odbijając w ulicę Danusi i dalej spacerując ul. Aldony, aż do Lelewela i Al. Legionów. Co zyskuje? Jak zwykle, więcej spokoju, ładnych kamienic, a dodatkowo wgryzam się w miasto.

7. Ulice Wojska Polskiego i Wita Stwosza, zamiast Al. Grunwaldzkiej

Mając do przejścia odcinek Al. Grunwaldzkiej, począwszy od ul. Braci Lewoniewskich, aż do Parku Oliwskiego, lepiej to zrobić ulicami Wojska Polskiego i Wita Stwosza, na rzecz Al. Grunwaldzkiej. Ciąg ulic daje przyjemniejsze wrażenia, więcej zieleni, uporządkowanej zabudowy, inna perspektywa na UG oraz kompleksy biurowe.

Kilka (ważnych) słów na koniec

Niech te siedem przykładów ulic alternatywnych, otworzą Was na szukanie kolejnych. Sam wiele razy korzystam z wiedzy o topografii miasta, dzięki czemu mogę dotrzeć do danego miejsca dużo spokojniejszy, łapiąc przy tym ładne widoczki.

WIĘCEJ GDAŃSKA CODZIENNIE NA FANPAGE’U 7 ZDJĘĆ Z GDAŃSKA (KLIK).

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

komentarzy

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa