Spacer od ujścia do źródeł Strzyży – odcinek trzeci: Trójmiejski Park Krajobrazowy

S
Cześć Przyjaciele!

Pomysłów na spacery po Gdańsku mam bez liku, wiele przychodzi mi do głowy spontanicznie, inne są dokładnie planowane. Dzisiaj zabieram Was w niesamowitą „miejską podróż”, zaczniemy od ujścia Potoku Strzyża, skończymy zaś u jego źródeł.

Ważna informacja!
Czytasz trzecią z czterech części całej wyprawy od ujścia do źródeł Strzyży.
Klikając TUTAJ (KLIK), znajdziesz pierwszą część, gdzie przeszliśmy przez Młyniska i Wrzeszcz. klikając TUTAJ (KLIK), wejdziesz z nami do miejsc, które widzi chyba tylko Strzyża, zaś klikając tutaj (klik), przekonasz się gdzie skończyła się nasz wędrówka.

Wyzwanie podjąłem wraz z Łukaszem ze strony Fotografia – Łukasz Herholz, a naszym celem prócz przebycia całej drogi, było o ile to możliwe, nie oddalanie się od potoku.

Spacer wzdłuż potoku wymaga skupienia się właśnie na nim, oglądania różnych znanych miejsc z jego perspektywy, wchodzenia do nietypowych miejsc, przeciskania przez zarośla, otwiera też na nieznane rejony, pozwala wiele więcej zobaczyć i jeszcze więcej przeżyć.

Niżej macie mapkę z trasą (na czerwono) oraz znacznikami (zielonymi) pod którymi kryją się zdjęcia owych miejsc.

Chciałbym, abyście to co my, przeżyli chociaż wirtualnie. Choć nie powiem, byłbym dumny, gdyby ktoś z Was przeszedł tą samą trasę 🙂

Przed dwoma tygodniami, po przedarciu się przez gęste i zielone Brętowo, stanęliśmy przed Rezerwatem „Dolina Strzyży”:

W ten sposób Strzyża zaprowadziła nas do zespołu młyńskiego górnego, na którego terenie mamy Zbiornik Retencyjny „Górne Młyny” a dalej znajdujący się za nim Zbiornik Retencyjny „Nowiec II”. W tym miejscu nastąpił kolejny etap naszej wędrówki – Trójmiejski Park Krajobrazowy i jakże pasujący do spaceru Rezerwat przyrody

Dolina Strzyży

A teraz ruszamy dalej!

Dzięki tej części wyprawy na serio doceniłem TPK

W tym miejscu nastąpił kolejny etap naszej wędrówki – Trójmiejski Park Krajobrazowy i jakże pasujący do spaceru Rezerwat przyrody Dolina Strzyży, którym spacerowaliśmy aż do Obwodnicy Trójmiasta. W moim odczuciu najlepsza część miejskiej podróży od ujścia do źródeł Strzyży!

Wysokie wzgórza, wąwozy, płynąca pod powalonymi drzewami Strzyża, piękne widoki i święty spokój. Do tej pory nie było mnie w tej części TPK, a już teraz wiem, że będę tutaj wracał.

Bliżej obwodnicy zobaczyliśmy huśtawkę z czego oczywiście skorzystałem – super sprawa bujać się wysoko nad Potokiem Strzyża pośród zieleni. Spróbujcie 😉

Na drugą stronę obwodnicy przedostaliśmy się…

…o tym przeczytacie za tydzień, kiedy udostępnię czwartą i ostatnią część wyprawy od ujścia do źródeł Strzyży.

Kilka (ważnych) słów na koniec

Dziękuję każdemu, kto zajrzał na bloga. Wybaczcie, iż wyodrębniłem tak niewielki fragment tekstu do osobnej części, opisując tę wyprawę. Zrobiłem to, ponieważ uważam tę część za bardzo ciekawą i wartą uwagi.

Jeśli jesteście ciekawi jak do końca wyglądała nasza wędrówka i gdzie znaleźliśmy źródła Strzyży, zapraszam do polubienia strony 7 zdjęć z Gdańska (klik) na facebook’u.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa