Natura w mieście – 7 miejsc w Gdańsku

N

Cześć Przyjaciele!

Najczęściej, planując urlop, pragniemy ODPOCZĄĆ. To jasne, chcemy nie mieć obowiązków, móc robić co się nam żywnie podoba i nie myśleć o konsekwencjach.

Przy wyborze destynacji, myślimy – morze, góry, może jeziorko? Nawet jeśli znajdziemy miejsce odosobnione (o co często trudno, zważywszy na fakt, że większość z nas i tak wybierze miejsca oblegane), trzeba będzie wrócić i ponownie zderzyć z codziennością.

Jednakże ta codzienność nie musi, nie powinna wręcz być męcząca. W Gdańsku jest wiele ciekawych naturalnych krajobrazów, nawet stosunkowo blisko gęstej zabudowy.

W niniejszej notce, wypisałem 7 naturalnych miejsc w Gdańsku, gdzie możecie spokojnie wypocząć bez brania urlopu.

Na dłuższą metę to dużo lepsze rozwiązanie, aniżeli czekanie cały rok na 2 tygodnie wolnego, które mija jak „z bicza strzelił”. W moim przekonaniu lepiej i rozsądniej polubić swoje miejsce zamieszkania i znaleźć miejsca, które dadzą Wam choć trochę głębszego oddechu.

Zapraszam do lektury 🙂

1. Nad Wisłą na Krakowcu

Krakowiec wciśnięty jest między Stogi a Górki Zachodnie. Fajnie zobaczycie to na TEJ mapie. Trafiłem w to miejsce kilka lat temu, wędrując nad Wisłą ze Stogów na Górki Zachodnie. Po drodze nie spotkałem praktycznie nikogo, dookoła mnie było mnóstwo zieleni, a obok szeroki krajobraz z Wisłą z roli głównej.

2. Staw w Smęgorzynie

Tym razem zachodni kraniec miasta. Smęgorzyno jest częścią dzielnicy Kokoszki, gdzie znajdziecie ten piękny staw. Macie go na TEJ mapie. Wiele znanych nam stawów, a raczej zbiorników retencyjnych ma umocnione brzegi i spacerową infrastrukturę. Staw „Martynka” jest zupełnie inny. Naturalna linia brzegowa, sporo zieleni, miejsce „na uboczu” sprawiają, że warto ów staw znaleźć i cieszyć się jego urokiem.

3. Teren zielony między Ujeściskiem, Zakoniczynem i Łostowicami

Między ulicami Człuchowską a II Brygady, mamy wciąż niezabudowany teren zielony. Jest świetnym punktem widokowym, ale również miłym miejscem do posiedzenia wśród zieleni. Jego dodatkowym plusem jest położenie tuż obok gęsto zaludnionych dzielnic. Można znaleźć wytchnienie bez potrzeby ruszania daleko za miasto. Miejsce znajdziecie TUTAJ.

4. Górka nad Południową Obwodnicą Gdańska

Jeśli chcecie być wciąż w Gdańsku, ale pobyć w samotności, wpatrując się w jakże ciekawy krajobraz, musicie odwiedzić to miejsce. Odkryliśmy je z Łukaszem w ramach „miejskiej podróży”, którą wkładam TUTAJ.

5. Dolina Radości w Oliwie

Dolina Radości i cała leśna okolica jest genialnym miejscem, aby odetchnąć i odpocząć. Można spacerować, jeździć rowerem, szukać takich miejsc jak niżej, piknikować na trawie, oglądać miasto z punktów widokowych.

6. Teren zielony między Jasień PKM i Kiełpinek PKM

Kolejny spory obszar w Gdańsku, gdzie nie ma znacznej ingerencji człowieka. Między stacjami PKM „Jasień” i „Kiełpinek”, znajdziemy duży zbiornik retencyjny, piaszczyste ścieżki, rezerwat przyrody „Dolina Strzyży” i samą Strzyżę.

7. „Zielone wyspy” na Górkach Zachodnich

Ostatnim miejscem, jakie Wam proponuje, są „Zielone wyspy” znajdujące się na Górkach Zachodnich. Na same wyspy nie wejdziemy, ale sam spacer ulicą Stogi i ten piękny naturalny krajobraz pozwoli rozładować emocje i nabrać dystansu do wszystkiego.

Kilka (ważnych) słów na koniec

Dziękuję za wizytę na blogu i lekturę powyższego wpisu. Mam nadzieję, że wstępem oraz samymi miejscami, pobudziłem nieco Waszą wyobraźnię i zaczniecie korzystać z Gdańskich zasobów naturalnych. A przecież takich miejsc jest więcej, chociażby Wyspa Sobieszewska, Stogi, Olszynka bądź Św. Wojciech.

Jeśli interesuje Was Gdańsk i jego przeróżne (znane i nieznane) miejsca, lubicie oglądać zdjęcia Gdańska, zapraszam niżej do polubienia strony 7 zdjęć z Gdańska.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie go innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa