Spacer śladem linii autobusowej 155 – tajemnicze miejsce nad wodą

S

Cześć Przyjaciele!

W zeszłym roku, opublikowałem artykuł, pokazujący 7 najciekawszych tras linii autobusowych w Gdańsku.

Pomyślałem, że niektóre z tych tras są na tyle ciekawe i odpowiednio długie, że warto zrobić ich śladem miejską podróż.

Dzisiaj zabieram Wam na relacje z wędrówki śladem linii autobusowej numer 155!

Zaczniemy od pętli “Łostowice Świętokrzyska”, skończywszy na “Jasień PKM”. Co zastaniemy po drodze? Kilka zbiorników wodnych (w tym ukryty i śliczny stawek), trochę starszej, ale głównie nowa zabudowa, park na Jasieniu, sporo widoków.

Jeśli jesteście ciekawi przez jakie dzielnice i tereny przejeżdża linia 155 i czy warto udać się na taki spacer, zapraszam do lektury!

Pętla Łostowice-Świętokrzyska i początek spaceru

Aby zacząć spacer, dojechałem tramwajem do pętli Łostowice Świętokrzyska. Spojrzałem w górę w aleję Havla, zobaczyłem stojący na pętli autobus z numerem 155 i ruszyłem wzdłuż ulicy Świętokrzyskiej.

Pierwszym ciekawym widokiem, który można zobaczyć również z okien autobusu jest położony w dolinie zbiornik retencyjny “Augustowska”, kawałek dalej ciekawie układa się zabudowa przy Świętokrzyskiej, w tym Kościół Św. Judy Tadeusza Apostoła z wzniesieniem w tle.

Kozacza Góra i “kozacki” widok!

W pobliżu znajduje się Kozacza Góra. Postanowiłem wykorzystać ten fakt i wszedłem na wieżę widokową, w końcu linia 155 przejeżdża tuż obok. Mocny wiatr chciał urwać głowę, jednak zrobiłem kilka udanych zdjęć. Szczególnie podobały mi się tego dnia chmury oraz światło, które wydobywało dużo uroku z każdego krajobrazu.

“Skok w bok”

Przy Świętokrzyskiej, w okolicy Niepołomickiej i Wielkopolskiej, można ujrzeć starsze domy, jednak dalej dominują współczesne bloki, pogrupowane w osiedla o przeróżnych nazwach. Powinienem był iść cały czas Świętokrzyską, natomiast brak chodnika wymusił na mnie lekki “skok w bok”. W okolicy ulicy Wieżyckiej, odbiłem do małego zbiornika retencyjnego, skąd doszedłem nad zbiornik retencyjny “Świętokrzyska II” – największy w Gdańsku.

Największy w Gdańsku

Uwielbiam to miejsce ze względu na przestrzeń, piękne krajobrazy i możliwości długich spacerów. Cieszę się, że praktycznie każda dzielnica Gdańska posiada ciekawe miejsca spacerowe. Są to plaże, lasy, parki, nabrzeża, dzikie tereny nad rzeką bądź właśnie zbiorniki retencyjne. Pogoda była szalona, woda falowała, trzciny i drzewa uginały, jednak mimo tego był to bardzo miły fragment spaceru.

Spostrzeżenia na ul. Guderskiego

Odbiłem w lewo w kierunku Kościoła Św. Krzysztofa i ulicy Guderskiego, wracając na trasę linii autobusowej 155. Spacer ulicą Guderskiego miał kilka ciekawych akcentów. Pierwszym był fakt, iż zastanawiałem się jak to jest niesamowite, że przecież te 15 lat temu niemalże nic tutaj nie było, a dzisiaj mieszka masa ludzi. Wykorzystałem również położone na wzgórzu Osiedle Miłe i wszedłem na górę. Zobaczycie stąd zbiornik retencyjny Świętokrzyska I. Kawałek dalej zwróciłem uwagę na nazwę ronda – “Pamięci Męczeństwa Kresowian” – i pomyślałem, iż takie spacery pomagają w aktualizowaniu wiedzy o mieście.

Jabłoniowa, Leszczynowa…

Skręciłem w ulicę Czermińskiego, następnie w Przywidzką i dalej szedłem ulicą Jabłoniową. Któryś raz minąłem się z autobusem linii 155 i myślałem, że szkoda, że kierowca nie wie, co robię. 😉 Następnym celem na trasie autobusu jest ulica Leszczynowa, zatem i ja tędy szedłem. Stanąłem nad Aleją Armii Krajowej i spojrzałem jak pędzą auta, po czym skierowałem swe kroki do ulicy Kartuskiej.

Zabytkowy park na Jasieniu

Pomyślałem, że będąc tak blisko, nie mogę nie skorzystać i nie podejść do Parku im. ks. Bronisława Kabata. To niewielki, ale uroczy park dworski na Jasieniu. Byłem tam sam, mogąc cieszyć jego walorami. Wyszedłem na ulicą Zwierzyniecką i już za kilka minut byłem na Kartuskiej.

Tajemniczy i ukryty stawek

Skręciłem zgodnie z trasą 155 w prawo, jednak szedłem nie Myśliwską, a specjalnie ulicą Gronostajową, gdyż kawałek dalej zatonąłem w lasku po prawej stronie. Po co, zapytacie? Wiem bowiem, że między ulicami Jasieńską a Myśliwską, ukryty za osiedlami i laskiem jest przepiękny stawek. Niestety z każdej strony ogrodzony. Wchodząc do lasku, zobaczyłem ogrodzenie, jednak na tyle zmarnowane, że dałem krok i już byłem bliżej celu. Przedarłem się między drzewami i w końcu doszedłem nad wodę. Śliczne miejsce, a widoki zachwycające! Sprawdźcie zdjęcia. Co więcej, poleciałem nawet w tym miejscu dronem, więc macie dodatkowo zdjęcie stawku z góry.

Ostatnia prosta – lasy, woda

Wróciłem laskiem i tym razem pod płotem do ulicy Myśliwskiej, mając ostatni fragment trasy 155 do przejścia. Wędrując ulicą Andersa już widziałem przed sobą lasy Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, po prawej stronie Wróbla Staw. Natura pełną gębą! Ciekawie zapowiada się osiedle Alfa Park IV. W sensie, że przestrzenie między budynkami spoko, pytanie, czy nie ogrodzą dostępu do wody… sprawdzimy to. W ten sposób doszedłem do pętli Jasień PKM. Pętla jest cudnie położona między jeziorkiem a zbiornikiem retencyjnym. W tym miejscu skończyłem swój spacer.

Małe podsumowanie

Trasa ma około 10 km, jej przejście zajęło mi około 3 h, zrobiłem po drodze 73 zdjęcia.

Zdecydowanie możecie spróbować przejść śladem linii 155, do czego mam nadzieje Was zachęciłem.

Kilka (ważnych) słów na koniec

Dziękuję za wizytę na blogu i lekturę tego wpisu! Jak widzicie, każdy spacer, każde miejsce, kryje jakieś tajemnice i urok, wszędzie można znaleźć coś pięknego.

Trasa linii 155 przebiega przez Łostowice, Zakoniczyn, Szadółki i Jasień. Po drodze jest sporo ciekawych i ładnych miejsc naturalnych, super widoków i spokoju.

Więcej Gdańska na FACEBOOK’u 7 zdjęć z Gdańska.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Jeden komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Ostatnie wpisy

Archiwa