7 zaskakujących miejsc w Gdańsku do zobaczenia w lipcu

7

Cześć Przyjaciele!

“Miejski świr” to osoba, która interesuje się miastem bardziej, niż przeciętnie. Czyta, spaceruje, fotografuje, fascynuje się, uczy historii, słucha wykładów, zna miasto bardzo dobrze i jednocześnie wciąż odkrywa coś nowego.

Jestem “miejskim świrem”. Od 12 lat. Właśnie w 2009 roku zacząłem swoją przygodę ze świadomym poznawaniem Gdańska.

12 lat! Dziesiątki tysięcy zdjęć. Setki miejsc i spacerów. Wciąż ewoluujące podejście do miasta. Głębsza i wnikliwsza wiedza.

A mimo tego, cały czas odkrywam nowe miejsca i widoki.

Wy również możecie! Z racji tego, zapraszam Was na serię comiesięcznych artykułów, w których pokażę zaskakujące, niebanalne miejsca w Gdańsku.

Pierwszy taki artykuł, opublikowałem w maju. Znajdziecie go TUTAJ.

W niniejszym artykule przykładowe ciekawe i niebanalne miejsca w Gdańsku do odwiedzenia w lipcu

1. Rejs galarem przy zachodzie słońca

Wyobraźcie sobie spokojny letni wieczór. Wsiadacie na terenie Stoczni Cesarskiej do niewielkiej, kameralnej łodzi typu galar. Następnie płyniecie w kierunku zachodzącego słońca, widząc żurawie, statki, nabrzeża, połyskującą wodę.

Brzmi cudownie, prawda? Polecam zatem skorzystać z oferty fundacji Galar Gdański. Osobiście jestem bardzo zadowolony, a więcej zdjęć i całą relacje, zobaczycie TUTAJ.

2. Trójmiejski Park Krajobrazowy – Oliwa

Trójmiejski Park Krajobrazowy zajmuje większą część dzielnicy, jaką jest Oliwa. Miejsc i szlaków jest bez liku, natomiast polecam okolice zabytkowych dworów przy ulicy Polanki. Stawek na zdjęciu niżej, leży za Dworem I, tuż obok Doliny Elfów.

Myślę, że spacery w lesie będą dobrym pomysłem ze względu na spiekotę i żar z nieba.

3. Małe, ukryte kościółki

Gdańsk kojarzymy z ogromną Bazyliką Mariacką, bądź innymi wielkimi ceglanymi świątyniami. Tymczasem z dala od centrum miasta, znajdziemy kilka urokliwych kościółków. Takie perełki potrafią zaskoczyć bardziej, aniżeli coś, czego się spodziewamy.

Mam na myśli widoczny na zdjęciu niżej Kościół Św. Walentego na Matarni, Kościół Św. Wojciecha w Świętym Wojciechu lub chociażby Kościół Św. Jakuba w Oliwie. Mam zamiar napisać artykuł o takich właśnie niewielkich świątyniach – bylibyście zainteresowani?

4. Zbiorniki Retencyjne

Gdańskie zbiorniki retencyjne rozsiane są po całym mieście. Często położone w świetnym otoczeniu, zapewniają miejsce do spacerów i podziwiania przyrody. Na zdjęciu niżej zbiornik “Srebrzysko” przy Al. Żołnierzy Wyklętych. Polecam również inne, które pokazałem w TYM artykule.

5. Teren po jeziorze Zaspa

Gdy spojrzycie na mapę google, między Letnicą a Nowym Portem, za zachód od ulicy Marynarki Polskiej, jest duża zielona połać terenu. To miejsce, gdzie jeszcze kilkadziesiąt lat temu było jezioro – Jezioro Zaspa. Jezioro było prawdopodobnie starorzeczem pobliskiej rzeki. Obecnie, nie ma po nim śladu. Mimo tego, warto przejść się po tym terenie i poznać miasto na nowo.

6. Orunia

Orunia to wciąż rzadko odwiedzana przez turystów dzielnica, dzięki czemu zachowała swój lokalny klimat. Miasto potrzebuje takich miejsc. Wizyta i spacer po Parku Oruńskim – jednym z ładniejszych w mieście – oraz kawa i ciacho w kawiarni Kuźnia, mieszczącej się w najmniejszym domu podcieniowym na Żuławach z ok. 1800 roku – to punkty dające poznać tę część miasta.

7. Górki Zachodnie

Skoro lipiec i lato, nie może zabraknąć wśród proponowanych miejsc plaży. Górki Zachodnie są przepięknie położone tuż obok ujścia Wisły Śmiałej. Ludzi nieco mniej niż w innych popularnych miejscach. A widoki? Spójrzcie sami.

Kilka (ważnych) słów na koniec

Dziękuję za uwagę i lekturę kolejnego artykułu. Wracam z kolejną propozycją niebanalnych miejsc na sierpień. Napiszcie mi, jakie miejsca udało się Wam zobaczyć.

Mieszkamy w takim mieście, że nie trzeba jechać na wakacje, by móc poczuć ten klimat. Z drugiej strony to również masa mało znanych i nietuzinkowych miejsc, o których zawsze piszę.

Zapraszam do śledzenia mojej stronki 7 zdjęć z Gdańska na FB.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa