Różnorodność Gdańska: 7 sposobów patrzenia na miasto – miejskie inspiracje #95

R

Cześć Przyjaciele!

Zapraszam na przegląd siedmiu zdjęć z Gdańska! To 7 pięknych miejsc lub widoków, 7 przemyśleń, 7 ciekawostek.

To 7 razy Gdańsk!

“Miejskie inspiracje”, zwane wcześniej “przemyślenia i refleksje”, są najdłuższą serią na moim blogu. Właśnie od tego się zaczęło – od pokazywania różnych ciekawych, ładnych i interesujących miejsc w Gdańsku.

Poniżej kilka innych postów z tej serii:

W niniejszej, dziewięćdziesiątej piątej odsłonie “Miejskich inspiracji” dzielę się z Wami

1. Sielanka nad wodą

W Gdańsku szczególnie czuć połączenie miasta i natury. W wielu miejscach natura ukazuje swe oblicze, choć tuż obok gęsto od bloków. Z jednej strony komunikacja miejska – pętla autobusowa, linia kolei metropolitalnej, natomiast z drugiej obrazek taki jak niżej. To jeden z powodów, za który uwielbiam Gdańsk. On jest nieoczywisty.

Zdjęcie przedstawia jeziorko na dawnym poligonie w pobliżu ulicy Myśliwskiej.

2. Sielanka w lesie

Nawet lasy są w Gdańsku różnorodne. Z jednej strony Trójmiejski Park Krajobrazowy, który charakteryzuje się morenowymi wzgórzami, dolinkami, potokami, punktami widokowymi i krajobrazem takim jak poniżej. Z drugiej strony pas zieleni nad morzem, a tam raczej płasko, ewentualnie pagórki utworzone przez wydmy, inne podłoże, inne zapachy, inne dźwięki. W jednym i drugim przypadku można wypocząć.

3. Gdańsk od zaplecza

Miasto i przeróżne w nim budynki możemy oglądać z różnych perspektyw. Kościół Św. Katarzyny świetnie prezentuje się z ul. Na Piaskach, Rajskiej, Skweru Kobzdeja, parkingu przy Kościele Św. Brygidy bądź Góry Gradowej. Można też spojrzeć na Kościół Św. Katarzyny, tak jak na zdjęciu poniżej, z ulicy Brygidki. Ta różnorodność pozwala za każdym razem inaczej patrzeć na miasto.

Kościół Św. Katarzyny

4. To też Gdańsk

Różnorodność Gdańska to masa możliwości i miejsc, o których wielu z nas nie słyszało. Ot chociażby taki północny brzeg Martwej Wisły między Stogami a Górkami Zachodnimi. Miejsce nad wodą, a widoki jakże INNE od nabrzeży Motławy bądź plaży w Brzeźnie. Zdając sobie sprawę z zasobów miasta, zaczynamy świadomie je wykorzystywać.

5. Różnorodność architektoniczna

Spacerując po Głównym Mieście w Gdańsku może się zdawać, iż wszystkie kamieniczki są do siebie takie podobne. Owszem, krajobraz ulicy utworzony jest przez wąskie i wysokie domy, które razem wyglądają podobnie, ale… różnią się! Często przedstawiają inny styl architektoniczny, nie wspominając, że reprezentantki tego samego stylu są inne. Na zdjęciu poniżej macie potężną gotycką Bazylikę Mariacką, natomiast bliżej dużo mniejszą barokową Kaplicę Królewską. To jest dopiero różnorodność! Miasta zachwycają mnie wówczas, gdy patrząc na ogół robią wrażenie, ale przyglądając się szczegółom jest jeszcze ciekawiej.

6. Natura na każdym kroku

Jadąc rowerem z pracy do domu mam co najmniej kilka miejsc, gdzie mogę się zatrzymać, odetchnąć i spojrzeć na pejzaż taki jak poniżej. Dla mnie to piękne, że Gdańsk to miasto, duże MIASTO i te typowo miejskie życie, poprzetykane jest takimi miejscami jak Jezioro Jasień. Bo przecież całkiem blisko jest trasa W-Z oraz Obwodnica Trójmiasta. Taka różnorodność to wielki zasób.

7. Gdańskie wnętrza

Można chodzić ulicami wielokrotnie i często zdaje się, że wszystko znamy na wylot. Wystarczy jednak wejść do któregoś z budynków, na przykład kościoła, i nagle, miejsce nabiera innego wyrazu. Dobrym przykładem jest Bazylika Mariacka! Wnętrze przestronne, jasne, pełne światła, jest jak cudowny miejski plac pełen zabytków sztuki.


Kilka (ważnych) słów na koniec

Dziękuję za wizytę na blogu, obejrzenie zdjęć i lekturę opisów. Mam nadzieję, że zdjęcia się Wam spodobały, a przemyślenia dały… do myślenia 😉

Jak zawsze zachęcam do lajkowania strony na Facebook’u oraz obserwowania profilu na Instagramie.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Ostatnie wpisy

Archiwa