Zdjęcia Gdańska z drona #5 – taki Gdańsk lubię!

Z

Cześć Przyjaciele!

Witam Was w serii wpisów, w których pokazuje Gdańsk widziany z drona.

W serii “Gdańsk z lotu drona”, zobaczycie po 7 ujęć Gdańska z wykorzystaniem drona. Będę łączył przeróżne miejsca, dodając do nich stosowny komentarz.

Moim celem jest pokazanie jeszcze innego, nowego spojrzenia na miasto. Wierzę, że nie raz Was zaskoczę.

Zaufajcie mi, mnóstwo miejsc z poziomu chodnika wygląda zwyczajnie, ale gdy tylko poleci się trochę w górę… 😉

Zapraszam do PIĄTEGO wpisu z serii “Zdjęcia Gdańska z drona”! Poprzednie, znajdziecie niżej:

W niniejszym wpisie, zobaczycie kilka ciekawych i cudnych miejsc, które pokazują, jak Gdańsk jest piękny i różnorodny. 

Zapraszam do zdjęć i lektury!

1. Północny brzeg Martwej Wisły

Nie tak dawno wraz z bratem eksplorowaliśmy północny brzeg Martwej Wisły między Stogami a Górkach Zachodnimi. Przy tej okazji, uruchomiłem drona, zaś efekty w postaci zdjęć macie w tym oraz kolejnym punkcie. Zatoka Gdańska oraz Motława są „liderami” jeśli chodzi o zainteresowanie, ale „gdańskich wód” jest wiele więcej. Jeśli chodzi o „nawodnienie” to chyba tylko Szczecin jest tutaj lepszy. Choć nie ma tam dostępu do morza.

2. Martwa Wisła mniej znana

Tak jak wspomniałem w pierwszym punkcie, Gdańsk jest mocno „nawodniony”. Jednak nie każde miejsce jest wykorzystane. Z jednej strony to źle, bo chcielibyśmy móc z nich wygodnie korzystać. Z drugiej strony ja takie miejsca lubię i czuję się jak ryba w wodzie. To dla mnie namiastka podróży, wyznaczony cel, chęć pokonania przeszkód. Takie dzikie i ciężko dostępne miejsca to również możliwość ucieczki od zgiełku miasta.

3. Zmieniający się Gdańsk

Poniższa fotografia przedstawia fragment zbiornika retencyjnego „Jabłoniowa” oraz obszar na północ i wschód od niego. Takie miejsca doskonale pokazują, jak zmienia się Gdańsk. Nowe ulice, nowa zabudowa, nowa infrastruktura rekreacyjna.

4. Dolina Potoku Oruńskiego – taki jest Gdańsk!

Właśnie taki jest Gdańsk! Dolina Potoku Oruńskiego i wzniesienia na których leży Orunia Górna obrazują krajobrazowe piękno Gdańska. Miasto, gdzie łączą się trzy typy krajobrazów, gdzie zabudowa w zależności od miejsca wygląda inaczej, gdzie nigdy nie brakuje dostępu do natury. Uważam, że miasta ZAWSZE są wynikiem natury. Gdyby nie natura, Gdańsk nie wyglądałby w tym miejscu właśnie w taki sposób.

5. Park Oruński i zielona Orunia

Tym razem spojrzenie na zieloną z tej perspektywy Orunię i widoczny poniekąd Park Oruński. Lubię Gdańsk za wiele miejsc, które są po prostu ładne, dają radość ze spaceru, pozwalają zobaczyć coś ciekawego. Orunia jest takich miejscem, a Park Oruński szczególnie.

6. Fontanna na Placu Wybickiego

Największa tego typu fontanna w Gdańsku z lotu ptaka. Lubię Dolny Wrzeszcz za połączenie starej zabudowy i zieleni. Plac Wybickiego świetnie to obrazuje. Fontanna zaś od 20 lat uatrakcyjnia to miejsce i skupia spacerowiczów.

7. Dolny i Górny Wrzeszcz

Dolny i Górny Wrzeszcz na jednym obrazku. Kwartały kamienic, nowy kwartał zabudowy w postaci osiedla „Browar Gdański”, bloki, kościół, biurowiec, morenowe wzgórza. Różnorodność architektoniczna, zwieńczona naturą. Wrzeszcz ma wiele skarbów, które warto odkryć.


Kilka (ważnych) słów na koniec

Dziękuję za wizytę na blogu i lekturę tego wpisu. Wierzę, że każde z siedmiu powyższych zdjęć, przyniosło nowe spojrzenie na Gdańsk oraz pokazało, że jest on ciekawym i pięknym miastem.

Więcej zdjęć (również z drona), opisów miasta i przemyśleń, znajdziesz TUTAJ i TUTAJ.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Ostatnie wpisy

Archiwa