Mój maj w Gdańsku – 7 znanych/nieznanych miejsc, które warto zobaczyć – miejskie inspiracje #96

M

Cześć Przyjaciele!

Zapraszam na przegląd siedmiu zdjęć z Gdańska! To 7 pięknych miejsc lub widoków, 7 przemyśleń, 7 ciekawostek.

To 7 razy Gdańsk!

“Miejskie inspiracje”, zwane wcześniej “przemyślenia i refleksje”, są najdłuższą serią na moim blogu. Właśnie od tego się zaczęło – od pokazywania różnych ciekawych, ładnych i interesujących miejsc w Gdańsku.

Poniżej kilka innych postów z tej serii:

W niniejszej, dziewięćdziesiątej szóstej odsłonie “Miejskich inspiracji” dzielę się z Wami siedmioma miejscami w Gdańsku, które odwiedziłem w maju. To miejsca znane i mniej znane, takie, które dobrze pokazują jak ciekawy i piękny jest Gdańsk.


Lokalizacja miejsc na mapie Gdańska:

1. Zieleń i samotna baszta…

Stojąc na moście nad Motławą w ciągu ulicy Podwale Przedmiejskie, pomyślałem, że uchwycę w wąskim kadrze Basztę Kotwiczników w zielonej scenerii. Zbudowana w XIV wieku i przebudowana w XVI stuleciu Baszta Kotwiczników, położona jest w południowo-wschodnim narożniku Głównego Miasta.

Całkiem blisko, bo zaledwie 225 metrów dalej, ciągną się nieprzebrane tłumy turystów. Tymczasem tutaj mało kto zagląda. Gdańsk posiada wiele zabytków, jednak nie każdy jest pięknie wyeksponowany. Warto się rozglądać.

2. Gdańsk to miasto jak każde inne?

Znam ludzi, dla których „miasto to miasto”. To znaczy miasta są do siebie podobne. Charakteryzują się gęstą zabudową, masą ludzi, hałasem i brudem.

Stanowczo się z tym NIE ZGADZAM. Każde miasto ma swój indywidualny charakter. Nawet te na pozór do siebie podobne.

W którym bowiem dużym Polskim mieście, znajdziecie widok taki jak niżej? To „sawanka” na Stogach. A takich miejsc jest dużo więcej.

3. Miejski, ładny Gdańsk

Gdańsk jak na duże miasto mało ma miejsc, świadczących o jego wielkości. Nie mam na myśli szerokich i zakorkowanych ulic, a placów i ulic, przy których ciągną się pierzeje kamienic. Mam na myśli wiele kwartałów uroczej, wielkomiejskiej zabudowy.

Nieco większy od Gdańska francuski Lyon miejskich i wielkomiejskich ulic ma setki. Cudnych kamienic tysiące. Wszystko tworzy MIASTO.

Jednakże mamy w Gdańsku kilka takich miejskich miejsc i jednym z nich jest Targ Rakowy. Tak jak narzekam na architekturę Forum Gdańsk oraz na to, że jest słabo miastotwórcze, tak od strony Targu Rakowego i Skweru im. Polskich Harcerzy w Byłym Wolnym Mieście Gdańsku, prezentuje się dobrze.

4. Gdańskie jeziora

O jeziorach w Gdańsku opublikuje osobny artykuł, ale już tutaj chciałbym co nieco napisać. Gdańsk nie jest kojarzony jako „miasto jezior”, tymczasem mamy na terenie miasta co najmniej kilka pięknych jezior. Niektóre, jak to poniżej (jezioro Jasień) położone są na Wysoczyźnie Gdańskiej, inne na terenie Mierzei Wiślanej. Krajobrazy są CUDNE, a mało znane.

5. Staw „Martynka”

Staw „Martynka” to miejsce z cyklu – „niełatwo tutaj dotrzeć, łatwo się zachwycić”. Położone między ulicami Kartuską a Gostyńską wśród dzikiej zieleni, zachwyca swą naturą. Aż ciężko uwierzyć, że całkiem blisko ulicy Kartuskiej jest tak CUDOWNE miejsce. To jeden z Gdańskich cudów.

6. Kiełpino Górne

Bardzo lubię w Gdańsku to, iż niemal każda jego dzielnica lub osiedle, posiada swoje miejsce wypoczynku. Takie miejsce, które jest ładne wizualnie oraz funkcjonalne. Miejsce, które skupia mieszkańców. Tak jazda rowerem przez Gdańsk jest jak podróż, kiedy mogę zaglądać do małego świata innych dzielnic/osiedli.

7. Nowy teren rekreacyjny

Uwielbiam odkrywać, że Gdańsk się pięknie zmienia. Uwielbiam cykać fotki i przekazywać je Wam moi Drodzy. Tym razem dziele się nowym terenem rekreacyjnym nad jeziorem Poligonowym (obecna nazwa to Wróbla Staw). W ramach budowy osiedla „Alfa Park”, zagospodarowano teren zielony nad jeziorem. Zbudowano pomost, alejki, miejsca do wypoczynku, założono trawniki, place zabaw, a to wszystko w cudnej scenerii jeziora.


Kilka (ważnych) słów na koniec

Dziękuję za wizytę na blogu, obejrzenie zdjęć i lekturę opisów. Mam nadzieję, że zdjęcia się Wam spodobały, a miejsca zaciekawiły i zyskaliście nową inspirację. 🙂

Jak zawsze zachęcam do lajkowania strony na Facebook’u oraz obserwowania profilu na Instagramie.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Ostatnie wpisy

Archiwa