Miasto z dala od tandety, czyli miejsca ukazujące AUTENTYCZNY Gdańsk

M

Cześć Przyjaciele!

W niniejszym artykule mam dla Was siedem miejsc, które bardzo pięknie oddają autentyzm Gdańska. Historia miasta, położenie, zabudowa, korzenie – to wszystko można znaleźć, trzeba tylko wiedzieć gdzie.

Pragnę podkreślić, że również turystyczne miejsca są autentyczne, świetnie odpowiadając na pytanie – jaki jest Gdańsk? Niemniej zachęcam do zaglądania do miejsc nieco mniej turystycznych, również poza sezonem.

Poczekajcie trochę, niech śnieg stopnieje, miasto się oporządzi, a przyjdzie świetny czas na odwiedziny. Myślę, że jeszcze w marcu możecie zaplanować wizytę w Gdańsku.

Swoją drogą, napisałem kilka artykułów (choć ogólnie na blogu jest ich ponad 1000!), które pomogą Wam zaplanować wizytę w grodzie Neptuna. Macie je poniżej.

Tymczasem zapraszam do zestawienia miejsc, które naprawdę warto, byście poznali przy wizycie w Gdańsku.


1. Żuraw i Spichlerze na Ołowiance

Zaczynamy od miejsca mocno turystycznego, kto bowiem przyjeżdżając do Gdańska, nie spaceruje nad Motławą? Odnoszę jednak wrażenie, że większą aprobatę wśród turystów zyskuje Wyspa Spichrzów i tamtejsze restauracje, aniżeli muzea ukazujące historię miasta i nie tylko.

Zarówno Żuraw jak Spichlerze na Ołowiance są oddziałami Narodowego Muzeum Morskiego. Odwiedzając spichlerze Panna, Oliwski i Miedź, zapoznacie się z niesamowitymi znaleziskami, chociażby oryginalnymi działami okrętowymi, monetami i innymi artefaktami, które wydobyto z wraku Szwedzkiego statku “Solen” walczącego w Bitwie pod Oliwą w 1627 roku. Z kolei w Żurawiu zapoznacie się z pracą gdańskiego kupca, który pokaże Wam realia Gdańska sprzed wieków.

Informacji co godzin otwarcia oraz cen biletów szukajcie TUTAJ.

2. Góra Gradowa – zieleń, fort, widoki i centrum nauki

Fortyfikacje na Górze Gradowej usytuowane ponad Dworcem Kolejowym i Dworcem PKS to miejsce, które przepięknie opowiada o historii Gdańska z perspektywy konfliktów zbrojnych. Nie ma co ukrywać, to wojny, bitwy i różne inne potyczki sprawiły, że dzisiejszy Gdańsk jest taki, jak widać. Inny był 100 lat temu, inny 220 lat temu i zupełnie inny 400 lat wcześniej.

Co możecie znaleźć na Górze Gradowej? Przede wszystkim widok – jeden z ciekawszych punktów widokowych na miasto. Tuż obok, w remizach i schronach, kryje się darmowa interaktywna wystawa “Wehikuł Czasu – Człowiek i Pocisk”. Mamy też kilka wystaw płatnych, które szczególnie dzieciom przybliżają ciekawostki świata. Poza tym to teren zielony, z alejkami, przejściami i ławeczkami. Wiele miejsc z widokiem na miasto, a jednocześnie pełnych zieleni i spokoju.

Mimo bliskości turystycznej części miasta, to wciąż miejsce raczej odkrywane przez nielicznych. Ludzie wchodzą na punkt widokowy obok Krzyża Millenijnego, natomiast rzadziej wchodzą głębiej. A warto!

3. Gdańsk z poziomu wody, czyli kajakiem po fosie i Motławie

Gdańsk to miasto poprzecinane rzekami, kanałami i fosami, co stanowi dogodne warunki do pływania kajakiem. Nie będę Was jednak zachęcał do pływania w okolicy Sołdka, bo choć również warto to zrobić i zobaczyć te znane miejsca z poziomu wody, wolałbym, byście odkryli coś innego.

Zamiast znanych miejsc, a nade wszystko dużego ruchu na wodzie (statki, jachty, inne kajaki, rowery wodne, motorówki – w sezonie na Motławie dużo się dzieje!), zapraszam do krainy spokoju, historii i sielskich widoków.

Płyniecie więc z przystani “Żabi Kruk” i skręcacie w prawo za mostem w ciągu ulicy Toruńskiej i dalej ponownie w prawo. Po chwili dopływacie do Kamiennej Śluzy – zabytku techniki z początku XVII wieku. Po prawej ukaże się Wam Bastion Żubr (oficjalnie, bo właściwie to “Tur”) – element nowożytnych fortyfikacji miasta, a Wy będziecie na wodach miejskiej fosy. Wówczas można płynąć fosą lub prosto Motławą. Między Olszynką a Orunią znajdziecie tak sielskie widoki, że głowa mała i to tylko kawałek do ścisłego centrum.

To jest właśnie Gdańsk bez kiczu, pełen natury, spokoju i uroku płynącego z położenia.

4. Biskupia Góra – tak blisko, a tak inna

Gdańsk był w dużej mierze zniszczony podczas drugiej wojny światowej. Jeśli mielibyśmy spojrzeć na mapę sprzed wojny – np. TUTAJ – okazałoby się, że obecny Gdańsk jest zupełnie inny, aniżeli ten przedwojenny. Zachowały się jednakże fragmenty, niemal nietknięte. I takim miejscem jest Biskupia Góra.

Opisywana w książkach słynnego Brunona Zwarry Biskupia Góra to miejsce autentyczne, skryte obok wielkiego skrzyżowania i centrum handlowego. Jest nienachalna, nie narzuca się kolorami lub gabarytami, jest skromna i zwykła, ale za to przenosi w czasie i pozwala dotknąć czegoś, czego już nie ma.

Oryginalna tkanka miasta, a obok handel, kolory i tandeta. Co wybieracie?

5. Pewien fragment Wyspy Sobieszewskiej

Gdańsk w pierwszej kolejności kojarzy się z zabytkami, skrytymi w dużej mierze na Głównym Mieście, które nazywane jest “Starym” lub co gorsza, “starówką”. To dobre skojarzenie, gdyż zabytków można naszemu miastu pozazdrościć, aczkolwiek Gdańsk to również, a może nade wszystko – natura. Cudowne położenie nad Zatoką Gdańską i Wisłą wraz z jej ujściami, daje oglądać szerokie, niezmącone tandetą pejzaże.

Podkreślam, że wzdłuż ulicy Przegalińskiej NIE MA chodnika, więc trzeba mocno uważać, aczkolwiek ruch jest niewielki. Za to macie szeroki krajobraz Martwej Wisły, stare drewniane domy i ciszę. Świbnieńska ma drogę dzieloną z rowerzystami, z której jest równie cudny widok, ale tym razem na Przekop Wisły. Idąc aż do jego ujścia do Zatoki Gdańskiej, dojdziecie do rezerwatu “Mewia Łacha” – jednego z ładniejszych naturalnych miejsc Polskiego wybrzeża. Cała trasa ma 15 km długości, a z dojściem z powrotem na autobus, około 18 km.

6. Oryginalna i jedyna twierdza morska – Twierdza Wisłoujście

Kiedy chcę opowiedzieć o Gdańsku i mówię o jego ciekawych, wartościowych miejscach, często o czymś zapominam. Związane jest to z prostym faktem – to miasto jest BOGATE w atrakcyjne miejsca. Ciężko wymienić wszystko z zapartym tchem i myślę, że gdybyście prześledzili nawet 100 artykułów na moim blogu, wciąż część byłaby zagadką.

Jednym z takich miejsc jest Twierdza Wisłoujście. Zabytkowa twierdza morska skryta jest w portowej okolicy, a stanowi oryginalny przykład nadmorskiej fortyfikacji, która strzegła miasta od strony morza. Najstarsza część twierdzy – wieża – to XV wiek. Jednocześnie całość jest BARDZO ciekawa i co istotne, można ją zwiedzać.

Więcej o Twierdzy Wisłoujście, również o tym jak tam dojechać, napisałem TUTAJ.

7. Oliwskie doliny

Miejsc ukazujących autentyczność Gdańska jest jeszcze więcej, ale zakończymy na siódmej pozycji, w której piszę o Oliwskich dolinach z Doliną Radości na czele. Prawdziwy Gdańsk kryje się z dala od turystycznej tandety, często poza centrum, pośród natury.

Ukształtowanie Gdańska jest mocno zróżnicowane i odmienne w zależności od miejsca. Inaczej jest na Wyspie Sobieszewskiej, inaczej na Olszynce i jeszcze inaczej w Oliwie. Zachęcam do spaceru Doliną Radości, byście zajrzeli nad Potok Oliwski, który już od setek lat pracował dla mieszkańców miasta, którzy stawiali nad nim młyny i inne zakłady przemysłowe.

Wybierzecie się do Kuźni Wodnej, czynnej w sezonie letnim. 💦

Kilka (ważnych) słów na koniec


Dziękuję za lekturę artykułu i wizytę na blogu. Powyższe miejsca to tylko namiastka tego, co oferuje Gdańsk pod kątem autentycznych miejsc. Jeśli macie ochotę na więcej, napiszcie.

A tutaj możecie dobrowolnie wesprzeć mą działalność, stawiając mi kawkę ☕ Dziękuję!

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Zapraszam Was serdecznie do obserwowania mnie na FB i IG, gdzie regularnie wrzucam zdjęcia oraz dzielę się przemyśleniami na temat Gdańska.

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Ostatnie wpisy

Archiwa