„Spojrzenie na Gdańsk” z Wroniej Góry.

&

Cześć przyjaciele ! 

Przybyło nam kolejne fascynujące miejsce skąd można podziwiać Gdańsk. To już czwarty widok z programu „spojrzenie na Gdańsk”. Sprawą zajmuje się Dział Rozwoju Przestrzeni Publicznej w GZDiZ, który „otwiera” kolejne osie widokowe z Gdańskich wzgórz. 

Czas na Aniołki !

Po Oliwie i Wrzeszczu przyszedł czas na Aniołki i Wronią Górę. Miejsce o którym mowa znałem wcześniej, co więcej, można było stąd oglądać panoramę miasta. Jednakże obecnie widok jest nieporównywalnie lepszy. No właśnie, co widać z Wroniej Góry ?

Co widać z Wroniej Góry ?

W krajobrazie dominuje industrial. Tak jak u dołu mamy pobliską zabudowę Aniołek, tak dalej stoczniowe hale, w tym wyróżniającą się Hale 3b o niemal 1 ha powierzchni, słynne i piękne żurawie Kone oraz mnóstwo innych mniejszych, statki, maszty, młyn na Wyspie Ostrów. Stocznia i port tworzą cały „spektakl” oglądającym. Między budynkami i maszynami widać Wisłę i kanał portowy, zaś za całym lasem żurawi i innych Zatokę Gdańską. 

Patrząc w lewo można dostrzec falowiec w Nowym Porcie, kominy Elektrociepłowni oraz, co mnie pozytywnie zaskoczyło, stadion na Letnicy ! Widok łączący biurowiec przy Jana z Kolna, stadion, wiadukt i morze jest cudowny. Chociażby dla niego warto tutaj przyjść.

Dojście do Wroniej Góry.

Jeśli chodzi o dojście, to jest bardzo łatwe. Od Alei Zwycięstwa odchodzi ul. Orzeszkowej, zaś od niej ul. Wronia. Na końcu Wroniej mamy schody, wystarczy wejść, obrócić się i rozkoszować miejskim krajobrazem. 

Lokalizacja miejsca na mapie.

No i na koniec 😉

Czekam na kolejne widoki, aby móc je opisać. A Wy, jeśli nie chcecie tego przepić, polubcie moją stronę na FACEBOOK’u. Zachęcam do komentowania i dzielenia się tym postem z Waszymi znajomymi. 

Odkrywajcie, pokazujcie innym i cieszcie się tym ! Pozdrawiam, Cześć ! 😉

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Najnowsze wpisy

Archiwa