7 FASCYNUJĄCYCH miejsc w Gdańsku, które odkryłem na “miejskich podróżach” #8

7

Cześć Przyjaciele!

Od kilku lat spaceruje po Gdańsku, chcąc lepiej poznać miasto i zarazem odkrywać fascynujące miejsca. W tym czasie odbyłem kilkadziesiąt „miejskich podróży”, które otworzyły przede mną mnóstwo pięknych widoków i zagadkowych przestrzeni.

W tym wpisie, pokażę Wam siedem takich miejsc. Owszem, możecie niektóre z nich znaleźć na blogu, jednak „miejskie podróże” zawsze notują wiele mniej wyświetleń, aniżeli takie zestawienia jak to dzisiejsze. A zależy mi, aby pokazać piękno Gdańska jak największej ilości ludzi.

Niżej macie odnośniki do pozostałych wpisów z tej serii:

Bez przeciągania, zapraszam na ÓSMY wpis z serii – 7 FASCYNUJĄCYCH miejsc w Gdańsku, jakie odkryłem podczas „miejskich podróży”!

1. Zbiornik retencyjny “Klukowo”

Zbiornik “Klukowo” odkryłem najpierw na mapie, później w terenie na “miejskiej podróży”, którą opisałem TUTAJ. To niewątpliwie jeden z ładniej położonych zbiorników w Gdańsku, a krajobrazy wokół niego dają zapomnieć, że jesteśmy w mieście.

Tak opisałem to śliczne miejsce zaraz po wycieczce:

Gdy podjechaliśmy dosłownie kilkadziesiąt metrów dalej, ów widok urozmaicił położony w dolince zbiornik retencyjny “Klukowo”. Zbiornik jest świetnie położony i wraz z otoczeniem w postaci pól częstuje pejzażem jak namalowany. Równie pięknie jest nad samą wodą, z resztą, niżej macie zdjęcia – niech one przemówią.

2. Ulica Wagnera na Suchaninie

Suchanino można podzielić na część z blokami z wielkiej płyty oraz część z domami. Urocze domki stoją chociażby przy ulicy Wagnera. Widać, że pobudowano je jeszcze przed wojną.

W ramach “miejskiej podróży”, którą w całości macie TUTAJ, napisałem:

W dalszą drogę, wybraliśmy ulicę Ryszarda Wagnera, łączącą ulice Schuberta z Bethovena. Po drodze zlokalizowałem kilka domów w całości lub w połowie z oryginalnymi fasadami. Jednak zdecydowana większość domów nie wygląda jak oryginały.

3. Ogrodzony stawek

Stawek między ulicami Jasieńską a Myśliwską odkryłem już kilkanaście lat temu, kiedy zacząłem zgłębiać swoje miasto. Wówczas był to samotny staw pośród łąk. Dzisiaj ogrodzony przez poszczególne osiedla, zdaje się niemożliwy do zdobycia.

Nic bardziej mylnego. Udowodniłem to w ramach TEJ miejskiej podróży, gdzie napisałem:

Skręciłem zgodnie z trasą 155 w prawo, jednak szedłem nie Myśliwską, a specjalnie ulicą Gronostajową, gdyż kawałek dalej zatonąłem w lasku po prawej stronie. Po co, zapytacie? Wiem bowiem, że między ulicami Jasieńską a Myśliwską, ukryty za osiedlami i laskiem jest przepiękny stawek. Niestety z każdej strony ogrodzony. Wchodząc do lasku, zobaczyłem ogrodzenie, jednak na tyle zmarnowane, że dałem krok i już byłem bliżej celu. Przedarłem się między drzewami i w końcu doszedłem nad wodę. Śliczne miejsce, a widoki zachwycające!

4. Widok z ulicy Zakosy

Gdańsk dzięki swojemu ukształtowaniu terenu posiada wiele ulic na zboczach wzgórz. Jedną z nich jest ulica Zakosy.

Zimą 2021 roku odbyłem “miejską podróż”, którą znajdziecie TUTAJ i odkryłem widok, który opisałem tak:

Spacerując ulicą Zakosy, w pewnym momencie obejrzałem się w lewo i zobaczyłem…

…widok jak wyżej. Moim zdaniem ciekawszy i pokaźniejszy od tego z Winnej Góry! Właśnie z tego względu warto chodzić, szukać i odkrywać. Siedlce, Główne Miasto, Stare Miasto, Przeróbka, Stogi jak na wyciągnięcie ręki.

5. Punkt widokowy na Pogańskiej Górce

W ramach tej samej “miejskiej podróży”, którą wspomniałem w poprzednim punkcie, odkryłem również widok z Pogańskiej Górki. Nie jest to może super spektakularny krajobraz miasta, ale niewątpliwie ładny widok, który warto zobaczyć.

A tak opisałem to miejsce na blogu:

Zastałem serio świetny widok! Główną osią widokową jest ulica Sobieskiego i Schuberta, wiodąca wzrokiem ku Morenie. Dużo bliżej w oczy rzuca się ceglany budynek Pomorskich Szkół Rzemiosł, dalej dużo domów pokrytych śniegiem, po lewej bloki na Suchaninie, zaś po prawej na Morenie.

6. Świetne miejsce z widokiem na Oruni Górnej

Niewielka górka na północ od ulicy Działyńskiego była jednym z miejsc, które odkryłem z ramach TEJ “miejskiej podróży”. Najlepiej oddadzą to słowa, które sam wówczas napisałem:

Kiedy stanąłem już na górze i zacząłem zgłębiać panoramę, powoli dochodziło do mnie, jak świetne miejsce odkryłem. Poczynając od prawej strony, mamy zabudowę w okolicy Hebanowskiego i Zamiejskiej, dalej bloki przy Jabłońskiego, teren zielony przy Tesco, wieżowce przy Witosa, bloki przy Więckowskiego oraz osiedla na Ujeścisku. Do tego masa zieleni, o tej porze roku w pięknych barwach.

7. Widok prawie jak w Bieszczadach

Jesienią dwa lata temu wybrałem się na Wzgórze Cieniawa w Brętowie. Efektem był widok prawie jak w Bieszczadach. To było odkrycie!

Więcej zdjęć zobaczycie TUTAJ, zaś poniżej krótki opis:

Między drzewami, mamy ujętą polanę (za Słowackiego) i wzgórza (za Potokową). Kolory drzew i krzewów cudowne, mocno jesienne! Gdyby nie bloki jakiegoś z nowych osiedli i masyw bloków na Morenie (Piecki-Migowo), można by pomyśleć, że to chociażby Bieszczady. Na ten widok czekałem!

Dodatkowo trzymajcie mapkę z lokalizację powyższych miejsc

Kilka (ważnych) słów na koniec

Dziękuję za wizytę na blogu. Liczę, że choć jedno z powyższych miejsc Was zaskoczyło i skłoniło do miejskiej podróży.

Zapraszam do zaglądania na 7 zdjęć z Gdańska (klik), gdzie każdego dnia pokazuję Gdańsk oraz na Instagrama – 7 zdjęć z Gdańska (klik)

Odkrywajcie Gdańsk, pokazujcie innym i cieszcie się tym! Pozdrawiam, Cześć!

O autorze

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Dodaj komentarz

O Mnie

Kamil Sulewski

Cześć, jestem Kamil. W wieku osiemnastu lat zainteresowałem się Gdańskiem i generalnie miejskością, co wciągnęło mnie bez końca. Interesuje się historią miasta, inwestycjami, lecz nade wszystko świadomym kontaktem z przestrzenią publiczną.

Ostatnie wpisy

Archiwa